Fantastyka Ksiażki książki dla dzieci 6+ MK Czytuje

Bambusowe Królestwo. Ocaleni z potopu – Erin Hunter

 

Bambusowe Królestwo. Ocaleni z Potopu – Erin Hunter to powieść fantastyczna dla dzieci i młodzieży. Podczytywałam ją z 6-letnią córką, teraz kończy ją czytać 12-letnia córka przyjaciółki. Na koniec opowiem Wam, co one o niej sądzą, ale najpierw moje wrażenie.

„Pandy miały w nim szczególne znaczenie – były wysłannikami, posłańcami wybranymi przez smoka”

Zdecydowałam się sięgnąć po tę powieść ze względu na opis fabuły. Bardzo zaciekawiły mnie pandy – jako główni bohaterowie. Uważam Bambusowe Królestwo. Ocaleni z Potopu – Erin Hunter za dobre wprowadzenie do serii. W tej części poza trzema znaczącymi zwrotami akcji nie dzieje się zbyt dużo. Jest to bardziej wstęp i wprowadzenie do opowieści przedstawiające jednocześnie świat i bohaterów. Ich sposób myślenia, codzienne zajęcia, rutynę oraz wierzenia. Skupia się także na przedstawieniu podstawowych założeń fabularnych. Główną rolę odgrywają tutaj trzy różne miejsca, które jednak połączone są poprzez przeznaczenie i bohaterów.

„Wspaniały Smoku, podczas Uczty w porze Szarego Światła kłaniają się przed tobą pokornie pandy. Dziękujemy ci za dar bambusa i mądrość, którą nas obdarzasz”

Świat przestawiony jest rozległy i ciekawy podobnie jak rozwiązania fabularne pod koniec książki, które powodują, że ta opowieść staje się ciekawsza i chce się czytać dalej, ale w pierwszej połowie książki brakowało mi akcji. Zarówno mi jak i córce. Mia uważała, że czytanie o posiłkach, wyprawach nad rzekę czy modlitwach jest nudne. Ja, jako dorosły miałam podobne odczucia, ale rozumiałam, w którą stronę to prowadzi. Pewne zabiegi miały służyć temu by pokazać konkretne zachowania – związane nie tylko z żałobą i przetrwaniem, ale i np. nadzieją – , zagrożenia i dotrzeć do młodych nastolatków.

„W Duchu zaczął rosnąć czerwony płomień nienawiści, coś nowego, surowego i przerażającego.”

Z bohaterów wyróżniają się najbardziej Duch, Łodyga, Ulewa i Zachód. Wątki z Zachodem są najbardziej tajemnicze, jest on takze postacią, która łączy wiele pomniejszych wątków. Mi najbardziej podoba się postać Ducha. Sporej ilości rzeczy w jego opowieści się domyśliłam, ale podoba mi się, że autorki przy okazji jego osoby przestawiły niepewność, poczucie bycia gorszym i innym, z którymi często muszą się zmagać młodzi ludzie. Poza tym powieść porusza takż delikatnie tematykę segregacji, jednostek gorszych i lepszych czy określonego miejsca danej jednostki w świecie. Z postaci pobocznych bardzo polubiłam Zrywka oraz Łowcę cieni i już się cieszę, że pojawią się w kolejnej opowieści. Warto nadmienić, że Ulewa jest postacią ciekawską, niecierpliwą i swego rodzaju niedowiarkiem. Za to Łodyga to ta bardziej rozsądna panda. Znajdziecie, więc tutaj spory wachlarz postaci.

„Był długi jak wąż, ale ogromny i czarny.”

Zarówno Mia jak i Ania uważają, że lepiej by się czytało im tę powieść, gdyby zawierała więcej akcji, ale wszystko wskazuje na to, że kolejne części będą bardziej dynamiczne. Mia i Ani najbardziej podobała się postać Ducha. Mia ze względu na swój wiek jeszcze nie mogła znaleźć dla siebie punktów wspólnych w tej powieści czy zachowaniach bohaterów. Za to Ania identyfikowała się do pewnego stopnia z Duchem oraz z młodszymi pandami, których zdanie często nie było znaczące dla dorosłych. Ani zdecydowanie bardziej podoba się druga połowa książki. Ma nadzieję, że kolejny tom będzie bardziej dynamiczny. Z Mią wypróbujemy sięgnąć po tę powieść jak będzie starsza, bo teraz stwierdziła, że jej się nic nie podoba poza Duchem.

„Na polanie było teraz więcej pand niż kiedykolwiek wcześniej, ale Ulewa jeszcze nigdy nie czuła się tak samotna.”

Ogólnie Bambusowe Królestwo. Ocaleni z Potopu – Erin Hunter oceniam, jako dobry wstęp do serii, który sam w sobie jest mało dynamiczny – szczególnie na początku -, ale po ujawnieniu kilku konkretnych elementów fabularnych akcja przyśpiesza i robi się ciekawie. Myślę, że ta lekka fantastyka, w której bohaterami są: pandy, pandki rude, irbisy śnieżne, tygrysy i rokselany złociste przypadnie do gustu fanom książek Erin Hunter, ale i osobom w wieku 12+. Ze względu na wolniejszą akcję oraz sporą ilość opisów i nazw własnych nie polecałabym tej powieści osobom lubiącą, gdy w książkach akcja pędzi.

„To dobrze, że mają tak odważnego i wiernego przyjaciela – pomyślał. Nawet mimo tego, że jest tak malutki. Zanim to wszystko się skończy, każde z nich będzie musiało wykazać się odwagą.”

 

Opis od wydawcy
Jedno królestwo. Trzy światy.
W Bambusowym Królestwie beztroskie i pełne obfitości życie pand nagle rozsypuje na drobne kawałki, gdy krainę nawiedza straszna powódź. Kataklizm zabiera wszystko, a do świata, jaki znają, nie ma już powrotu. Jednak dla młodych pand potop nie oznacza końca, a stanowi zapowiedź nowego początku. Początku walki o najwyższą stawkę – zbudowanie własnej przestrzeni do życia i wypełnienie niezwykle ważnego proroctwa. Po drodze napotykają liczne niebezpieczeństwa, zmierzą się z wrogimi zwierzętami i mnóstwem innych trudności. Czy młode pandy zdołają pokierować swoim losem tak, by wkrótce się odnaleźć i stawić czoło przeznaczeniu zapisanemu na długo przed ich narodzinami? Miłośnicy książek Erin Hunter będą zachwyceni nową serią o bohaterskich pandach, ponieważ znajdą w niej wszystko (i dużo więcej), za co uwielbiają jej twórczość.

Erin Hunter – to pseudonim, który przybrało kilka autorek książek. Ilość autorek jest ruchoma. Pierwszymi były Kate Cary, Cherith Baldry, Victoria Holmes i Tui Sutherland. Pod pseudonimem Erin Hunter wydano cykle fantasy „Wojownicy”, „Seekers”, „Sfora” i „Bravelands”.

Translate »