Błękitna Dalia, Czarna Róża, Szkarłatna Lilia – czyli Seria W Ogrodzie – Nora Roberts

Print Friendly

Wiem, że tą recenzją uszczęśliwiam co niektóre osoby;P Ale jest lato, a ja mam ochotę poczytać Norę, więc musicie wytrzymać;P 
W Norze Roberts zawsze zachwyca mnie to, że pokazuje, iż Najprawdziwszą Magią Świata Jest Miłość. I to nie musi być miłość partnerska, ale także do rodziny, przyjaciół, zainteresować czy jedzenia;) Trylogia „W Ogrodzie” to Historia 3 kobiet w różnym wieku i w różnej sytuacji finansowej i życiowej. Mamy dość zamożną Rose dobrze po 40, prowadzącą spore przedsiębiorstwo ogrodnicze i posiadającą wspaniały dwór Harper House, Stellę – świeżo owdowiałą menadżerkę z dwójka dość małych dzieci oraz Hayley młodą bystrą dziewczynę, która zaliczyła wpadkę. W pewnym momencie ich drogi się łączą – trafiają na siebie i tak zaczyna się ich wspólna historia.
Każda z części trylogii skupia się na jednej z nich. Ale to nie wszystko w Harper House od kilku pokoleń mamy ducha zwanego Oblubienicą, który wyjątkowo uwielbia małe dzieci. Synom Rose śpiewała kołysanki do snu. Jak to duch chciałby zaznać spokoju i gdy dziewczyny rozpoczynają wspólne życie i interesy  – Oblubienica robi się coraz bardziej niecierpliwa. „Rodzina” łączy siły i postanawia odkryć tożsamość ducha. Z pomocą dziewczynom przyjdą Logan – znajomy architekt ogrodów, Mitch – doktor zajmujący się drzewami genealogicznymi i biografiami oraz Harper – syn Rose – zajmujący się szczepieniem roślin i ogólnie ogrodnictwem. Nie zapominamy o dzieciakach, Zarządcy domu Davidzie, który jest po prostu cudowny i rodzicach Stelli. Nasze bohaterki są na różnych etapach życia. Przeżyły wiele tragedii. Są mimo wszystko silne i nie podają się łatwo. Muszą przezwyciężyć swoje lęki, obawy i zdać sobie sprawę z tego, że życie wcale nie jest tak długie;) Dodatkowo mamy rozszalałego ducha, który w większości szkodzi, niż pomaga. Historia mocno wciągająca ze sporą dawką śmiechu, kobiecych żartów i kapką paranormal 😉 Polecam ją każdemu.
 I dziewczyny nie mówcie mi, że ten temat was nie zainteresował;P Osoby, o których piszę widzą, że to o nich;PP

Tytuł: Błękitna Dalia, Czarna Róża, Szkarłatna Lilia
Autor: Nora Roberts
Wydany: 2004-2006, Warszawa
Ilość Stron: stron łącznie ok. 800
Seria: Seria W Ogrodzie
Wydawnictwo: Prószyński i Spółka
  • Małgorzata Zaczytana

    Zajrzałam do tej recenzji, bo nie czytałam tej trylogii…a stoi na półce. Muszę zajrzeć, chocby w ramach wyzwania 😀

  • Dziękuje czytałam tę Sagę i jest świetna…jeśli chodzi o Norę Roberts to nie przeczytałam tylko 1 jej książki i był to romans historyczny „Serce pełne złota” . Nora Roberts jest moja miłością;))

  • Natalia

    Przeglądając tytuły Nory Roerts, które przeczytałaś zauważyłam, że nie ma ani jednej, którą ja przeczytałam. Muszę serdecznie Ci polecić Sagę rodu Quinnów. Myślę, że nie powinna Cię zawieść 🙂

    Pozdrawiam
    (caput-alterum.blog.pl)

  • ja kupiłam w księgarni kilka lat temu! mogą być na allegro lub w antykwariatach – ewentualnie na targach książek w internecie

  • proszę bardzo! i dziękuję, a co do NR to polecam ją bardzo!

  • Anonimowy

    Witam , szukam od bardzo dawna tych książek Nory Roberts,seria W Ogrodzie, w żadnej księgarni ich nie znalazłam. Może wiesz gdzie można je dostać?Pozdrawiam Ag

  • Ale fajna zawieszka! Kiedyś miałam podobną z Potterem, ale ją – wiem, gapa ze mnie – zgubiłam.
    „I to nie musi być miłość partnerska, ale także do rodziny, przyjaciół, zainteresować czy jedzenia” – Miłość do jedzenia! Ja się kocham w potrawach (nie tylko wypiekach) mojej mamy, to była miłość od pierwszego ugryzienia (brzmi, jakbym pisała o wampirach, prawda?). 😉
    Tej autorki nie znam, ale twój opis brzmi ciekawie, lubię czytać o kobietach, to może i do tych książek zajrzę.

    PS Wielkie dzięki za pomocne komentarze w sprawie zmian czcionki! Jeszcze parę drobiazgów muszę dostosować, ale wydaje mi się, że jest (choć odrobinę) lepiej. 😉

    A te zakładki z Barnes & Noble nie są znowu takie drogie, żeby ich nie kupić. 😉

  • Mam wszystkie 3 – jak mi się spodoba jedna, to może i przeczytam resztę, ale tej reszty nie obiecuję na sto %.

  • poszukam którejś na ebookach, jak nie będzie, to poszukam w bibliotece.

  • po prostu Cię uwielbiam….xxxxx nie podam Ci najlepszej bo to zależy od gustów…ale tobie polecę „Życie na sprzedaż” nie pośmiejesz się tam dużo, ale myślę, że będzie w Twoim typie… poza tym może jeszcze „Mroczne Tajemnice” lub „Prawdy i Zdrady” – to jedna z moich ulubionych

  • Martunia:
    po pierwsze – super zakładko – drzwiowazawieszka, też taką chcę!
    po drugie – wcale się jakoś nie załamuję, że piszesz o Roberts – kochasz ją, to i piszesz.
    po trzecie – nie czytałam jeszcze wiedźmina, ale kiedyś to nadrobię:D
    po czwarte – świetne wydanie tych 3 książek, jestem zachwycona i pięknie mnie zachęcasz.
    po piąte – no dobra poddaję się, podaj mi jeden tytuł Roberts, najlepszą książkę, nie przesłodzoną i nie landrynkową, taką wciągającą,z żartem,interesującą, a obiecuję Ci, że ją przeczytam. Świetnie jakby była na ebooku. Czyli, czekam na sugestie:D
    po szóste – lazania? mniamniuśna xx.

  • Ja tez od nie odpoczywam, ale mam tyle jej pozycji przeczytanych i „opisanych” w „kajeciku”, że co jakiś czas Was ją raczę… xxx

  • Bardzo mnie to cieszy:D to znaczy ze nie pisze tak zle:P

  • A dziękuje:) herbatki jutro kolo 10:) xxx

  • Do książki się nie odniosę, ale pozwolę sobie wyrazić zachwyt, że przeczytasz „Wiedźmina” i napiszesz o herbatach. 🙂

  • Marto, u Ciebie cały czas ktoś jest online! 🙂

  • chyba tak 🙂

  • oo, dziękuję że o mnie wspomniałaś:))
    zawieszka jest naprawdę genialna dla wielbicielek Nory Roberts(w tym i mnie :P)
    Co do książek- słyszałam o nich, ale nie czytałam.
    Na razie zabieram się za moje biedronkowe zdobycze, a potem odpoczynek od pisarki.
    No przynajmniej mam taką nadzieję:DD

  • hmmm… nie będę pisać zobacz komentarze powyżej, ale niedługo skończę zakładkę o NR, więc tam polecę konkretne tytuły po które warto sięgnąć…ja osobiście mam problem np. z Kingiem- kilka jego książek mnie zachwyciło…kilka zniechęciło dość mocno…więc teraz przesiewam jego książki;)) a co do zawieszki to jest świetna…pozdrawiam i dzięki za odwiedziny ;))

  • a jaką? bo jeśli tę „biedronkową” to są to właśnie harleqinówki…dlatego odsyłam do komentarza powyżej;PPD

  • osobiście nie polecam książek typu Harlequin Nory – jej książki pod pseudonimem JD Robb są świetne, poza tym Trylogia Kręgu, Trylogia Znak Siedmiu czy np. Kwartet Weselny są świetne…trzeba po prostu poszukać, a nie chwytać pierwszą lepszą;P

  • czyżby „Hołd”?

  • Świetne zawieszki na drzwi! Wydaje mi się, że nie czytałam jeszcze żadnej powieści Nory Roberts… Chyba wypadałoby to zmienić. 🙂

  • Dotąd Nora Roberts była mi nieznana, ale mam już jej książkę w domu i wczoraj zaczęłam czytać. Nie wiem czy mi się spodoba.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • wiem wiem, że wolisz Kinga ;PP ale czemu nie miałabyś spróbowac czegoś innego?? ;DD xxx

  • czytałam tylko jedną książkę tej autorki, ale zawiodłam się i po kolejne już nie sięgałam, a może jednak dam jej jeszcze szansę…

  • Ja też Norę muszę nadrobić, moja siostra mi pomoże, ma jedną jej fajną książkę – o wnuczce jakiejś ksiązkowej oczywiście gwiazdy 🙂

  • Z Roberts do czynienia jeszcze nie miałam (choć mialam ku temu okazje i odpuściłam), ale nadrobię to kiedyś. 🙂