Co oznacza tytułowy wybór i czy Gideon rzeczywiście go dokonał? [O czwartej części serii Dotyk Crossa – Wybór Crossa – Sylvia Day ]

Print Friendly
dotyk-crossa-tom-4-wybor-crossa-b-iext27976347
Wybór Crossa, Sylvia Day, Captivated by You, Seria: Dotyk Crossa – IV część, Wielka Litera, 28.01.2015,s.416

Spokojnie możecie nazwać mnie masochistką. Do tej pory seria Dotyk Crossa nie zachwyciła mnie, jednak po raz kolejny postanowiłam dać jej szansę. W większości była to ciekawość jak potoczy się ta historia. Poza tym Sylvia Day potrafi pisać, pytanie czy potrafi tworzyć historie. Czy Wybór Crossa okazał się lepszy od swoich poprzedniczek? Co oznacza tytułowy wybór i czy Gideon Cross rzeczywiście go dokonał?

Fabuła. Wybór Crossa to czwarta część znanej na całym świecie serii Dotyk Crossa. Są to dalsze perypetie Evy i Gideaona. Na drodze do ich szczęścia po raz kolejny stają demony przeszłości. Czy Gideon rozpocznie z nimi walkę? Dokona wyboru?

„Gideon nazywa mnie swoim aniołkiem, ale to przecież on jest cudem w moim życiu. Mój zraniony wojownik, gotów pokonać dręczące mnie demony, podczas gdy sam ucieka przed własnymi.Przyrzeczenie, które sobie złożyliśmy, powinno nas połączyć mocniej niż więzy cielesne, lecz otworzyło stare rany, odsłoniło ból i niepewność. Obudziło naszych zaciekłych wrogów. Czułam, że Gideon mi się wymyka, a moje najskrytsze lęki stają się rzeczywistością. Nie jestem pewna, czy sprostam wymaganiom tej miłości. W radość naszego życia wtargnął mrok przeszłości Gideona, zagrażając wszystkiemu, na co tak ciężko pracowaliśmy. Musieliśmy dokonać trudnego wyboru: pomiędzy bezpiecznym życiem, jakie wiedliśmy, nie będąc razem, a walką o przyszłość, która nagle zaczęła się jawić jako niemożliwe do spełnienia marzenie…”blurb

Bohaterowie. Po raz kolejny to bohaterowie drugoplanowi bardziej zapadli mi w pamięć, niż główne postacie tej powieści. Byłam niezmiernie zadowolona, iż autorka wprowadziła do „gry” znajomych potentata Crossa, co spowodowało, iż mogłam go ujrzeć w odrobinę innym świetle. Jak przykładowo Arasha, który swoim luzem i podejście go pana G. spowodował, iż ich wspólne sceny były zabawne. Za to Cary (przyjaciel Evy) stał się kompletnie bezbarwny, niewidoczny, smutny, problematyczny, niechętny do życia. Eva i Gideon po raz kolejny są postaciami miotającymi się pomiędzy sobą. Poszukują wspólnie odpowiedzi, uciekają od siebie, by powtórnie wrócić. W tej części zdecydowanie brakowało mi jakiejś odmienności w ich relacjach. To czwarta odsłona Dotyku Crossa, a poza drobnymi wątkami nie widzę zmiany w ich zachowaniu i współżyciu(nie mylcie z seksem). Robią tak małe kroczki i tak często popełniają te same błędy, iż miałam wrażenie, że czytam poprzednie części serii wzbogacone o niewielkie zmiany. Eva jest postacią bardzo niestabilną – raz silną, raz słabą. Gdy powinna uciekać – zostaje, a gdy powinna zostać -ucieka. Co wprowadza prawdziwy zamęt i wymusza pewne sytuacje w życiu bohaterów. Zdecydowanie wywołuje to u mnie niechęć do tej bohaterki, której zachowań po prostu nie pojmuję. Cross jawi się odrobinę inaczej, jako postać otoczona skorupą, silna, jednak nie dopuszczająca do siebie przeszłości, która szuka ujścia i coraz częściej przełamuje jego bariery ochronne czyniąc go bezbronnym, zranionym i cierpiącym. Jego plany, chęć kontrolowania otoczenia – wszystko trafia szag, a on musi sobie zacząć z tym radzić. Nie radzi sobie także z miłością do głównej  bohaterki. Często miałam wrażenie, że to uczucie go przytłacza, choć pod tym względem jest bardziej zdecydowany czy „określony” niż Eva. W Wyborze Crossa odnajdujemy w panu G. pokłady humoru, chęć do zabawy i życia, co czyni go bardziej przystępnym i mniej sztywnym. Przez co staje się odrobinę ciekawszy.

„- Nie mogę Ci dać wszystkiego. Nie odrzucaj tego, co Ci mogę ofiarować. […] Ależ, Gideonie. Dajesz mi wszystko, czego mi trzeba. […]Wracasz do domu do innego faceta. Zarabiasz na życie, pracując u jeszcze innego. Nie jestem Ci tak niezbędny jakbym chciał. […]

-A ja jestem od Ciebie niemal zanadto uzależniona. 

-Ja od Ciebie też. […] Obiecaj mi, że od tej chwili ze wszystkim będziesz przychodzić do mnie.

-Dobrze.[…]

-Właśnie przyszłam.

_ Jestem do twoich usług, jak zawsze”s.125

Styl. Prosty i bezpruderyjny. Standard w powieściach erotycznych. Historię poznajemy z perspektywy obojga bohaterów. Znamy, ich myśli – wiemy czego się boją, co ich cieszy, jeśli oczywiście potrafią nazwać te uczucia. Jest to przemyślany zabieg. I chociaż trudno mi się utożsamiać z bohaterami, dzięki niemu stali mi się bliżsi. Elementem, który bardzo mi się podobał było wprowadzenie odrobiny humoru w powieści. Jeśli czytaliście 50 odcieni Greya to spokojnie możecie je porównać, z tą różnicą, iż seria Dotyk Crossa jest lepiej napisana. Oczywiście znajdziecie w niej sporo seksu poprzeplatanego dialogami i od czasu do czasu ostrymi słowami. Powieść bardzo dobra, jeśli będziemy ją oceniać tylko w kategorii literatury erotycznej o określonych kryteriach (seks w sporej ilości i wielu kombinacjach, okrojona fabuła, tragedia w życiu bohaterów itp.).

„Gideonie? -szepnęłam głosem, który sugerował, że chcę się z nim pieprzyć…Wsunęłam dłoń między jego nogi i stwierdziłam, że był twardy i gotowy jak zawsze”s.354

Wrażenia. Powieść napisana jest przyjemnym językiem. Czyta się ją błyskawicznie. Czwarta częśćserii Dotyk Crossa odkrywa kilka nowych kart w historii związku Evy z Gideonem, jednak według mnie ma niewykorzystany potencjał. Nie wiem czy wiąże się to z tym, iż seria miała być trylogią, a w tej chwili stałą się pięcioksięgiem? Głównym plusem powieści jest wprowadzony humor oraz kolejne postacie poboczne, które mówią Nam więcej o głównych bohater10417436_734601543321872_3141499707849350651_nach niż oni sami. Czy Gideon dokona wyboru? Tak, ale czy ten wybór był wystarczająco podkreślony i opisany – według mnie nie, ale tutaj powtórnie wracamy do struktury erotyków – ja chcę więcej fabuły, autorka serwuje mi więcej seksu. Zrozumiałam, iż powieści erotyczne mają własne zasady i nie powinnam oczekiwać od nich głębi. To lektury na jedno czy dwa popołudnia. Służące odprężeniu czy stymulacji. Cała seria ma potencjał ze względu na wprowadzone elementy fabuły, jednak uginają się one pod naporem rozterek miłosnych i scen erotycznych, które głównym bohaterom służą jako broń. Osoby lubiące tę serię nie powinny być zawiedzione i to właśnie im ją polecę oraz wielbicielom typowych powieści erotycznych.

„Lodowata woda chłodziła moją rozgrzaną skórę, uwalniając mnie od nocnego koszmaru, którego szczegółów nie pamiętałem. Zamknąwszy oczy, poddałem się masażowi wodnemu, pragnąc, by strach i mdłości spłynęły przez otwór u moich stóp. Wstrząsany dreszczem, pomyślałem o żonie. O moim aniołku, który spał w mieszkaniu obok. Pragnąłem Evy, chciałem się w niej bez reszty zatracić, lecz nie mogłem. Nie mogłem jej przytulić.”s.7

Wybór Crossa [Sylvia Day]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE okiemmkminiprzez

Inne książki Sylvii Day na OkiemMK.com: 

Konkursy z Crossem w tle:

Wyzwania: W 200 książek dookoła świata,Motyw zdrady w literaturze Czytam Opasłe Tomiska,

  • martucha

    a w grudniu (najszybciej) jest szansa na premierę 5 części.

  • martucha

    4 część już jest od stycznia. pt. „Wybór Crossa”

  • mamm

    Ja przeczytałam trzy czesci jednym tchem z niecierpliwoscia czekam na 4 czesc, czy będą kolejne?

  • Pingback: Zgarnij książkę z półki – odsłona kwiecień 2015 - OkiemMK - Blog o Książkach, Kulturze i Kuchni()

  • Zaczytanamimi

    O tej serii Crossa słyszałam już dawno w planach mam przeczytanie ale teraz nie jestem pewna bo jak zaczne już czytać to czytam całą serie a nie wiem czy chcę się tak zanurzać w podobnej serii do Greya

  • Ja też jestem z tych masochistek, które kończą serie nawet, gdy poprzednie części uznałam za kiepskie. Wyjątkiem jest tu Grey 😀

  • jesienny deszcz

    Wielbiciel typowych powieści erotycznych? To nie ja.

  • monalisap

    Nie mam przekonania do tej serii, tym bardziej, że jest tyle części.

  • Czytałam pierwszą część i chyba mi wystarczy… Greya też czytałam pierwszą część tylko i też wystarczy… Może to po prostu nie mój gatunek. I chyba mogę się zgodzić, że ta seria jest lepsza niż Grey… Chyba 😉 (bo czytałam przecież tylko pierwsze części).

    • ja jestem wytrwała przeczytałam wszystko 😀 Jest lepiej napisana, ale czy ogólnie lepsza to już zależy według mnie od gustów;)

  • ksiazkowka

    O, moja imienniczka jako bohaterka. ;D

  • Myślę, że kiedyś spróbuję poznać tę serię.

    • tak? To zapraszam do Zgarnij książkę z półki!

      • Dziękuję. Poluję już od kilku miesięcy, ale coś mi szczęście nie chce dopisać. Nie zamierzam się jednak poddawać. 🙂

  • Martyna K.

    Fanką powieści erotycznych to ja na pewno nie jestem, więc tak, czy siak na pewno się z nią nie zapoznam.

  • Antykwariat z ciekawą książką

    Zauważyłam, że już w zwykłych powieściach nurtu NA/YA drażni mnie nadmierna ilość seksu i scen erotycznych. Dlatego coraz częściej też się zastanawiam, czy erotyki są jednak dla mnie:)

    • o widzisz ja odkryłam, że jednak jak już wolę romanse 😉 ale serie, które rozpoczęłam przed odkryciem chcę poznać do końca;) po prostu jestem ciekawa zakończeń;)

  • martucha180

    Czytałam dwie książki tej autorki, ale z innej serii. Tę serię musiałabym poznać od tomu pierwszego…

  • Ja od razu podziękuję:) Kompletnie nie trawię takich książek, po paru stronach mam dość.