Agnieszka Pietrzyk, Książki, Rebis, Thriller/Kryminał

Czas na miłość, czas na śmierć – Agnieszka Pietrzyk [opinia]

by -
czas-na-milosc-czas-na-smierc-agnieszka-pietrzyk-opinia

Ostatnimi czasy mam problem z kryminałami – nie zaskakują mnie. Intrygi są interesujące, bohaterowie także, ale zawsze nazbyt wcześnie wiem: kto, co i jak? Z powieścią Agnieszki Pietrzyk – Czas na miłość, czas na śmierć było podobnie. Akcja oraz intryga były sprawnie poprowadzone, bohaterowie różnorodni, wielopłaszczyznowi i ciekawi, a język i dialogi przejrzyste. Opowieść tę czytało mi się szybko, dialogi nie były drewniane, ale niestety domyśliłam się praktycznie każdego szczegółu intrygi.  Przyjemnie było śledzić poczynania bohaterów, odkrywać ich kolejne warstwy i wiedzieć, że nadal mają sporo do zaoferowania czytelnikowi mimo rozszyfrowania fabuły.

Czas na miłość, czas na śmierć to dla mnie opowieść o tym, że nawet przestępcy mogą się zakochać i zagubić się tym uczuciu. Dać się zwieść i cierpieć z tego powodu. To także opowieść o ludzkich ułomnościach i niedoskonałościach, która ukazuje, że zarówno ludzie, jak i ich decyzje czy życie nie są czarno-białe, a pełne różnego rodzaju odcieni. Bardzo podobało mi się jak Agnieszka Pietrzyk skonstruowała i poprowadziła bohaterów w tej opowieści. Od początku byli niejednoznaczni, zróżnicowani i ciekawi. Według mnie ta książka zawiera 4 głównych bohaterów: Zorę, Sebastiana, Niedźwiedzia i Paulinę oraz dwóch drugoplanowych, ale równie ważnych: Piotrusia – syna Pauliny oraz Prokuratora Kornatowicza. Zora wraz z Niedźwiedziem – byłym policjantem prowadzą dobrze prosperującą strzelnicę, a poza nią prowadzą także skrzętnie ukrywaną nielegalną działalność. Sebastian to mężczyzna, który pojawia się w życiu Zory, a Paulina jest żoną Niedźwiedzia. Każde z nich ma swoje tajemnice, słabości i potrafi zaskoczyć. Ich historie są bardzo złożone i w zaskakujący sposób splatają się. Domyśliłam się wielu zależności i powiązań między nimi, ale myślę, że czytelnik dopiero rozpoczynający przygodę z tym gatunkiem będzie odczuwał frajdę podczas czytania. Autorka postarała się – opowieść napisana jest z rozmachem, brak w niej przypadkowości. Czas na miłość, czas na śmierć to także książka z ponurą atmosferą oraz wątkami socjologiczno-psychologicznymi, które mnie bardzo interesowały. Szczególnie te elementy dotyczące poszczególnych bohaterów. Chciałąbym by były jeszcze bardziej rozwinięte.

Co do samego zakończenia to mnie nie zaskoczyło, całość była dla mnie także przewidywalna, ale i gorzka, spójna i do pewnego stopnia trzymająca w napięciu. Nie do końca spodobała mi się sprawiedliwość, jaką Agnieszka Pietrzyk przedstawiła w tej powieści, ale przez to jest ona do pewnego stopnia nieszablonowa.

Podsumowując Czas na miłość, czas na śmierć Agnieszki Pietrzyk to dobrze skonstruowany i poprowadzony kryminał, którego największą zaletą jest wielowymiarowość postaci. Ich różnorodność i łączące je zależności. I choć zakończenie nie było dla mnie niespodzianką, a pewne wątki były nazbyt oczywiste myślę, że warto poznać tę opowieść i zanurzyć się w mroku, którego jest w niej pełno. Polecam zainteresowanym.

  • monalisap

    Nie słyszałam o tym kryminale, ale jak będę miała okazję, to czemu nie.

  • Fajka! Jak ja dawno fajki nie widziałam:) I skąd żeś wytrzasnęła taką spluwę? Co do książki, to raczej nie sięgnę. Wolałabym przeczytać coś mniej przewidywalnego.

  • Gosiaczek

    Mnie bardzo ta książka zaciekawiła, ale nie miałam jeszcze okazji jej przeczytać 🙂 Mam nadzieję, że to się niebawem zmieni 🙂

  • Tej autorki czytałam ,,Pałac tajemnic” i ,,Śmierć kolekcjonera”. Szkoda, że ten kryminał jest przewidywalny.
    M.

Translate »