Dla Jaroszy, Książki, Kucharskie, Kuchnia

[książka kucharska] Kuchnia pięciu przemian i potrawy jarskie na zimę według Beaty Pawlikowskiej

by -
ksiazka-kucharska-kuchnia-pieciu-przemian-i-potrawy-jarskie-na-zime-wedlug-beaty-pawlikowskiej

pawlikowska

Beata Pawlikowska to nie tylko podróżniczka, fotograf i pisarka, ale i kobieta kochająca gotować. Preferuje wegetariańskie dania z polskich składników, ale przygotowanych zgodnie z filozofią pięciu przemian.

„To bardzo prosta zasada, która mówi o tym, że tak samo jak pory roku następują po sobie w określonej kolejności, tak samo dzieją się pewne procesy wewnątrz ludzkiego organizmu. Każdy z nich jest wspierany przez inną grupę produktów. W praktyce chodzi, więc o to, żeby podczas gotowania dodawać składniki w określonej kolejności.”

Seria „Szczęśliwe garnki” to cztery książki na każdą porę roku oraz dwie dodatkowe części z przepisami na: święta i ciastka. Ja ze względu na obecną porę roku opiszę Wam część „zimową”, którą otrzymałam od wydawnictwa Edipresse Książki.

Dużym plusem tej pozycji jest fakt, iż używa ona sezonowych i polskich produktów w wymyślonych przez siebie przepisach. To idealna pozycja dla osób lubiących jarskie posiłki, ale i dla osób chorujących na cukrzycę czy endometriozę – ze względu na stosowanie sporej ilości warzyw, kasz oraz przypraw. Wpływają one nie tylko na układ pokarmowy, ale i powoli się rozkładają w organizmie, przez co nie doświadczamy nagłego wzrostu cukru we krwi.

Szczęśliwe garnki. Zima” to kilkanaście przepisów na śniadania, obiady, kolacje i desery. Do ciekawszych posiłków zaliczyłabym: domowy chleb jaglano-migdałowy, zupę z brukselki, gulasz z warzyw czy placek żytni ze śliwkami i morelami. Ze względu na opisywaną porę roku większość tych dań ma rozgrzewać i pozwolić się nasycić. Dynia, kasze, soczewica, fasole czy ciecierzyca to produkty coraz bardziej popularne. Niezmiernie mnie cieszy, że zarówno w Internecie jak i książkach możemy odnaleźć przepisy z ich udziałem.

Cena pojedynczej publikacji nie jest wygórowana, a zdobią ją barwne zdjęcia. Ponadto podobnie jak puzzle czy gry memory z tej serii – całości towarzyszą multimedialne dodatki. Aplikacja Tap2C, którą można pobrać za darmo pozwala oglądać ekskluzywne ukryte treści, galerie fotografii i materiały wideo oraz pobierać kupony rabatowe.

To, czego brakuje mi w tej pozycji to zaznaczenia na okładce, iż są to dania bez białka zwierzęcego. Poza tym, jako osoba jadająca mięso chciałabym poznać przepisy, w których występuje ono w połączeniu z warzywami sezonowymi funkcjonującymi zimą oraz kaszami. Tradycyjny gulasz cze kaszotta lub pęczotta większości z Nas już się znudziły.

Podsumowując „Szczęśliwe garnki. Zima” to książka kucharka dla fanów dań bezmięsnych, w których króluje kuchnia pięciu przemian oraz wykorzystywanie różnego rodzaju zbóż, kasz czy warzyw. Polecam zainteresowanym.

„W mojej szczęśliwej kuchni zawsze gra pozytywna muzyka albo cisza, w której śpiewają ptaki. Gotuję z radością szybkie, zdrowe i pyszne dania z prostych, naturalnych składników. Wiem z doświadczenia, że w takiej szczęśliwej kuchni i w szczęśliwych garnkach powstaje dobre, szczęśliwe jedzenie, które pysznie karmi ciało i duszę.”

szczęśliwe garnki

Share:
  • Czytałam wiosnę i lato, jednak najbardziej interesują mnie ciastka 😉

  • Wszystkiego najlepszego w kolejnym roku i dzięki za ubiegły! Zawsze z przyjemnością zaglądam na Twojego bloga! (gdy tylko czas mi pozwala, bo z tym to różnie jest :/). Życzę dużo przyjemnych chwil prywatnie i mnóstwa wpisów na blogu :).
    I jeszcze wcisnę pierwszy i ostatni raz autoreklamę, jako że ostatnio coś próbuję pisać na swoim blogu https://dobrafanfikcja.wordpress.com/ 🙂

  • Gdybyś chciała raz na 6 miesięcy napisać o książce, grze, zabawce lub czymkolwiek innym dla dzieci, to zapraszam do mojego wyzwania „Dziecinnie…”

    http://basiapelc.blogspot.com/2016/01/nowe-wyzwanie-czeka-apel-do-miosnikow.html

  • martucha180

    Świetna nazwa serii. To nie człowiek ma byc szczęśliwy, tylko garnki 🙂

  • Lubię Beatę Pawlikowską, więc zapewne i ta książka jest fajna. Dobrze, ze się o niej dowiedziałam, bo będę musiała ją kupić. Dziękuję.
    P.S. Opis Twojej osoby bardzo mi się spodobał i widzę, że jesteśmy podobne do siebie 🙂

  • Biorąc pod uwagę, że jadam mięso, to wyznacznikiem mojej diety ta książka nie będzie 🙂 Samo wydanie wydaje się bardzo ładne, dobrze, że uwzględnione są sezonowe produkty, czasami trudno coś na szybko wykombinować i je się często to samo… Pozdrawiam 🙂

Translate »