Fantastyka, ISA, Przygodowe, R.A. Salvatore

Legendy Drizzt’a Księga I: Ojczyzna RA Salvatore

by -
legendy-drizzta-ksiega-i-ojczyzna-ra-salvatore

Świat Forgotten Realms, czyli Zapomniane Krainy jest wszechobecny w fantastyce. W filmach, grach czy książkach. W obrębie tego świata mamy także jakże sławne Dungeons & Dragons, które zasłynęły jako fabularna gra fantasy. Ojczyzna jest Pierwszą z 13 ksiąg Legend o Drizzt’ie. Jest także częścią Trylogii Mrocznego Elfa.
R.A. Salvatore tchnął życie w drowy z gry D&D i ukazał nam cudowny, bizantyjski i okrutny świat Mrocznych Elfów. Oprócz przelewu krwi i scen bitewnych, tak obecnego w życiu drowów z Podziemi  – Salvatore – opisuje miłość, zemstę, dojrzewanie, lojalność, więzy rodzinne, prawdziwą przyjaźń i podążanie za własnymi ideałami. Pokazuje nam, iż nie musimy być marionetkami, żyć w marazmie czy żyć jak inni. Możemy wybrać inna drogę.
Dritzz Do’Urden jest głównym bohaterem tej historii – tak różniącym się od innych Mrocznych Elfów, starającym się żyć zgodnie ze swoimi ideałami w zakłamanym, okrutnym świecie.
Ojczyzna skupia się na rodzinie Drizzt’a oraz jego dorastaniu. Opowiada o zasadach panujących w Menzoberranzan – jednym z podziemnych miast drowów. O religii, Pajęczej Królowej i okrutnych kapłankach, magii i sztuce walki.
Czytam tę książkę już drugi raz i jestem po raz kolejny oczarowana. To ukochana lektura mojego męża i nie dziwię się mu. Nie jest to kolejna siekanka, mamy tu krwawe sceny, ale nie to jest najważniejsze w tej opowieści. Ukazuje ona każdą z ludzkich [dobrych i złych] cech. Ukazuje wartości jakimi kierujemy się także my, a to wszystko zapakowane jest w cudowne opisy i oszołamiający świat. Nasza historia nie kończy się tylko na Mrocznych Elfach, ale mamy także Faerie, czyli Elfy Światła, gnomy, krasnoludy czy magiczne zwierzęta jak prawdziwa przyjaciółka Drizzt’a – panterę Guenhwyvar. I choć niektóre nazwy i imiona są powalające – sam świat i sposób przedstawienia go jest nie do zapomnienia. Ponadto w każdej książce mamy przy każdym rozdziale fragmenty pamiętnika głównego bohatera, które opisują nam jego przeżycia, jego uczucia, jego życie. Dzięki mojemu mężowi czekają na mnie kolejne części do których, aż się palę;D Osobiście jest to dla mnie o wiele lepiej napisana, przedstawiona i wyważona historia niż Władca Pierścieni, który czasem może być przytłaczający i zbyt obszernie opisany. Jest to gratka dla każdego fana fantastyki i naprawdę nie warto przegapić tych pozycji. Same książki nie są specjalnie drogie i możemy je z powodzeniem zakupić w wydawnictwie.
Zakończę słowami Drizzt’a:
„Mogłem być nim. Mogłem żyć, uwięziony w bezsilnej wściekłości, pogrzebany pod codziennym naporem niegodziwości Menzoberranzen i wszechobecnego zła, którym jest moja rodzina. Żyć tak i nigdy nie znaleźć wyjścia…[…]…Prawda jest jednak niczym w porównaniu z oszukiwaniem samego siebie, a zasady nie mają wartości, jeśli idealista nie potrafi żyć w zgodzie ze swoimi przekonaniami. Zatem to lepsza droga. Współczuję swemu ludowi…”
Tytuł Ojczyzna
Autor R.A. Salvatore
Seria Legenda Drizzt’a 
Świat: Forgotten Realms
Rok Wydania 2006
Wydanie 3
Wydawnictwo ISA
Na cały komplet składa się 12 innych tomów
Dalsze losy bohaterów tego cyklu możesz znaleźć w trylogii
Klingi łowcy: Księga I – Tysiąc orków, Księga 2 – Samotny drow, Księga 3 – Dwa miecze
oraz w Trylogii
Przemiany: Księga I – Król orków, Księga II – Król piratów, Księga III – Król duchów
jak również w trylogii:
Najemnicy: Księga I – Sługa reliktu, Księga II – Obietnica króla-czarnoksiężnika, Księga III – Droga Patriarchy.
Spodobał się post? Był przydatny? Polub i udostępnij znajomym.
Share:
  • Uwielbiam serię o Drizztcie 🙂

    Musze chyba ją sobie przypomnieć.

  • Kat

    Umm… tak się bliżej zapoznaję z Twoimi recenzjami i trafiłam na jeden z moich ulubionych cykli więc nie mogę się powstrzymać od paru słów od siebie (mogę, prawda?). Mam duży sentyment do R.A. Salvatore i do samego Drizzta. Sama czytałam te książki w kolejności niezbyt chronologicznej, raczej w kolejności w jakiej były wydane, więc dla mnie Ojczyzna, Wygnanie i Nowy Dom były jakby wyjaśnieniem po czasie dlaczego Drizzt jest taki, a nie inny.

    Odrobinę jedynie niepokoi mnie fakt, że gdy wróciłam do tej serii po latach (przygodę z nią zaczęłam jakieś 12-13 lat temu) zaczęła mi się wydawać trochę naiwna, jakby kierowana do młodszych czytelników. Ale może to kwestia tego, że dla mnie te książki stanowią pamiątkę po burzliwym przechodzeniu z młodości do młodej dorosłości.

  • i z chęcią obejrzałabym porządną ekranizację tej książki;))

  • mnie zachwyca cała seria, ale to kwestia gustu;))

  • O ile pierwsze trzy podobały mi się to kolejne były koszmarem. Jakby ktoś wrzucił poszatkowane pierwsze książki i jakimś śmiesznym programem napisał kolejne. Nie urzekła mnie choć pomysł fajny.

  • na każdą książkę i gatunek przychodzi czas…przynajmniej według mnie…ja od jakiegoś czasu powróciłam do fantastyki…po krótkiej przerwie…

  • o Herbert Jest Fajny….Diuna była świetna..to 2 ulubiona seria mojego męża…sama mam zamiar wziąć się za pozostałe tomy…tylko skąd czas;)

  • Brzmi super! Ale z fantastyki, to chcę najpierw przejść przez klasykę, Lem, Herbert, itp

  • Fantastyka jakoś ostatnio się ode mnie trochę oddaliła. Nie wiem dlaczego i ciężko mi do niej jakoś powrócić. Może kiedyś sięgnę po serię 🙂

  • do tej serii namawiam szczególnie!!

  • Namawiasz mnie skutecznie,bym sobie w końcu o fantastyce przypomniała. Prężcież ją lubię. 🙂

  • Dziękuję za podesłanie recenzji 🙂
    została dodana do wyzwania „Czytam Fantastykę”
    pozdrawiam serdecznie
    Miłośniczka Książek
    http://magicznyswiatksiazki.pl/

Translate »