Ludzie doskonali – Peter James [opinia] – o jednej z najlepszych książek jakie przeczytałam w tym roku

Print Friendly

20170510_190713-01

Dziś chcę Wam opowiedzieć o jednej z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Czemu uważam ją za najlepszą? Ponieważ składnia do myślenia i dyskusji. Ponieważ wywołała we mnie spore emocje. Czytając ją czułam złość, smutek, niedowierzanie. Praktycznie, co ileś stron leciałam do męża i skarżyłam mu się lub omawiałam dane elementy tej powieści. I mimo tego, że nie była to książka, w której odnaleźć można wartką akcję zachwyciła mnie i wkurzyła jednocześnie każdym elementem świata przedstawionego. A piszę Wam o Ludziach doskonałych – Petera Jamesa.

Nie chcę Wam za dużo zdradzać z fabuły, gdyż zbyt wiele elementów byłoby dla mnie spoilerami. Napiszę tylko, iż jest to historia małżeństwa, które w momencie utraty dziecka w wyniku choroby decyduje się na potomstwo, ale udoskonalone genetycznie. Wolne od chorób i genów, które zabiły poprzednie maleństwo. Jest to, więc historia dotycząca wyborów, historia traktująca o etyce i granicach, które stawiamy sobie lub je przekraczamy. Historia, która pokazuje jak bardzo ułomności naszego ciała mogą Nas i naszych bliskich zniszczyć oraz opowieść o tym jak łatwo zawierzyć nauce i naukowcom, którzy nie znają wszystkich odpowiedzi. Oczywiście lekarz zajmujący się omawianym tu zabiegiem proponuje część „ulepszeń”, które w dzisiejszych czasach są jeszcze niemożliwe, ale czy aby nie jesteśmy już teraz bardzo blisko tych rozwiązań?

Odkrywając Ludzi doskonałych w mojej głowie pojawiały się miliony pytań. Od tych dotyczących intencji lekarza, po te dotyczące ulepszonych dzieci, które mogą przyjść na świat. Gdzie leży granica takich ulepszeń? Kim staną się takie dzieci? Gdzie będzie ich miejsce?

W całej historii najbardziej było mi żal rodziców, którzy jak przeczytacie nie mieli łatwego życia zarówno przed jak i po tych zabiegach. Ich zachowania, reakcje i podejście do sytuacji było niezwykle autentyczne i wywoływało we mnie tak wiele emocji. Czasem mnie wkurzali, innym razem zadziwiali, jeszcze innym razem odrobinę ich podziwiałam. Zostali bardzo dobrze wykreowani.

Ponadto w historii tej odnajdziecie odrobinę wątków sensacyjnych, które dotyczyć będą oczywiście przeciwników praktyk dotyczących dzieci „z próbówki”. To także wydaje się bardzo realne. Radykalizm i fanatyzm w dzisiejszych czasach niesamowicie rośnie w siłę. Ludzie doskonali idealnie ukazują to zjawisko, choć oczywiście jak i cała historia jest odrobinę przerysowane. Mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do sytuacji zawartych w tej opowieści.

Podsumowując, jeśli poszukujecie thrillera z masą wątków moralnych, odrobiną SF dotyczącego ulepszeń ludzkiego genomu, kontekstów: politycznych, religijnych, naukowych i etycznych oraz powieści, która wzbudza najróżniejsze emocje, skłania do myślenia i wręcz zmusza do dyskusji czytelnika – nie tylko z samym sobą, ale i z innymi to Ludzie doskonali są dla Was. Polecam każdemu, kto lubi tego typu klimaty, a ja oświadczam, iż stałam się fanką tego autora i mam zamiar poznać każdą jego książkę.

albatros

  • monalisap

    O, ingerencja w geny budzi wiele wątpliwości i dylematów, bo tak jak napisałaś, gdzie leży granica…?
    Będę mieć na uwadze ten tytuł.

    http://wybranyswiathistorii.blogspot.com/

  • O, proszę, jakoś umknęła mi ta książka, a zapowiada się naprawdę ciekawie. Dzięki 🙂

  • O! To mogłoby mi się spodobać 🙂 Ostatnio nie mam szczęścia do wyboru książek, co jakąś kupię, to nie mogę przez nią przebrnąć :/

    • też tak ostatnio miałam kilka lektur było bardzo mdłych – choćby Mroczny zaułek, Kamerzysta czy konklawe… 🙂

  • Mam, mam😀 Widzę, że czeka mnie literacka uczta☺

    • no mam nadzieję 🙂 Choć jak pisałam zawrotnej akcji tu nie uświadczysz to raczej wizja tego świata przeraża 😀

  • Skoro to najlepsza książka, jaką przeczytałaś w tym roku, to z chęcią się z nią zapoznamy.

    • nie jestem pewna czy to Wasz styl, ale myślę, że sama fabuła może Was zainteresować ze względu na tematykę 🙂