in new adult, OkiemMK, Romans, Sarah Brianne, Sensacja/Akcja, young adult

Nero – Sarah Brianne

at
nero-sarah-brianne

Długo czekałam, aż na naszym rynku pojawi się seria Made Men – Sarah Brianne. Przeczytałam wszystkie tomy , które do tej pory wyszły w oryginale i uważam ją za bardzo dobrą, rozrywkową serię z wątkami romantycznymi, erotycznymi i mafijnymi. Istotne jest także to, że każda część w jakimś stopniu porusza: istotne, trudne i ważne tematy, a tego brakuje mi zawsze w wielu tego typu lekturach. Poza tym uważam, że warto przebrnąć przez pierwszych kilka część, nawet jak uzna się je tylko za dobre by przeczytać tom „ Lucca ”, który jest dla mnie w niektórych momentach magiczny i niesamowicie naszpikowany emocjami. Dziś jednak chcę Wam krótko opowiedzieć o pierwszym tomie „ Nero ”, który poza tym, że jest młodzieżówką z wątkami mafijnymi porusza tematykę znęcani się w szkole, odwracania oczu na krzywdę innych oraz to jak łatwo problemy różnego rodzaju mogą sprawić, że niedostrzegany, iż z naszymi bliskimi dzieje się coś złego. Jak ważne jest by jednak mieć rękę na pulsie.

Kilka słów o postaciach z ” Nero „

To, co mi się podoba w tej opowieści najbardziej to niezłomność i oddanie głównej bohaterki, jej siła. Elle jak na niespełna 18-latkę jest osobą godną podziwu. To, jaka jest opiekuńcza, jak się poświęca dla rodziny i najbliższych. Jest także osobą konsekwentną, która mimo doznanych krzywd nigdy nie życzy nikomu źle.

Nero jest chłopakiem, w którego życiu imprezy, przemoc, seks są na porządku dziennym. Jednak, gdy mu na kimś zależy potrafi być delikatniejszy i myślę, że to najbardziej czytelników ujmuje w tej opowieści. Zły chłopiec, który nadal jest zły, ale dla tej jednej jedynej potrafi być się zmieniać. Choć nawet pod koniec opowieści widać w nim brak dojrzałości i wychowanie w brutalnym świecie, coś w rodzaju znieczulicy. To Elle gra w tej opowieści pierwsze skrzypce i to jej postać ma nam coś konkretnego do zaoferowania. W późniejszych częściach ktoś stwierdził, że Nero nie zasługuje na nią, ale otrzymał szansę i teraz musi zrobić wszystko by być jej wartym i ja się z tym zgadzam. Plusem tej postaci (Nero) jest także to, że jednak wyciąga wnioski, potrafi się zreflektować.

O historii i fabule ” Nero „

Sama historia nie jest jakoś przesadnie skomplikowana czy zaskakująca pod względem fabularnym, ale to, jakie tematy porusza jest bardzo ważne i co fajne w kolejnych częściach poznacie także spojrzenie na tę opowieść pod innym kontem. Dowiecie się także nowych rzeczy, które powodują, że cała seria świetnie się zazębia. A sama nazwa serii Made Men bardzo do niej pasuje. Co jeszcze mogę dodać? Moimi ulubionymi postaciami pozostają Elle i Lucca, który ma niesamowicie dużo do zaoferowania, ale akurat jego w tej opowieści poznacie przelotnie. Warto, zdecydowanie warto czekać na jego opowieść, bo w oryginale zwala z nóg.

Podsumowanie ” Nero „

Polecam Wam tę historię, jeśli lubicie młodzieżówki z wątkami mafijnymi, które nie skupiają się tylko na wątkach romantycznych i sensacyjnych, ale i poruszają realne problemy młodzieży. Autorka ma lekkie pióro, potrafi przekazywać emocje i zbudować napięcie, ale i nie przytłacza tym. „ Nero ” nie jest może najlepszą częścią serii Made Men, ale uważam, że to dobry początek i wprowadzenie do tego świata. A tym, co wyróżnia tę serię na tle innych jest poruszanie ważnych, trudnych czy istotnych tematów. Nie tylko dla młodzieży: jak brak rodzicielskiej miłości, zaniedbania, znęcanie, znieczulica i wiele innych.

Share:
Translate »