Fantastyka, MAG, Neil Gaiman, Przygodowe

Nigdziebądź – Neil Gaiman

by -
nigdziebadz-neil-gaiman

 Richard Oliver Mayer – główny bohater książki wpada w tarapaty okazując serce. Ratuje damę w opresji o imieniu Drzwi. Okazuje się, iż przez to zdarzenie jego życie zmienia się diametralnie, a On sam zaczyna pisać w pamięci pamiętnik:
„Drogi pamiętniku. W piątek miałem pracę, narzeczoną, dom i sensowne życie, o ile w ogóle życie może mieć sens. Potem znalazłem na chodniku ranną, krwawiącą dziewczynę i próbowałem zostać dobrym Samarytaninem. Teraz nie mam narzeczonej, domu ani pracy i wędruję sto metrów pod ulicami Londynu z perspektywą życia krótszego niż jętka o skłonnościach samobójczych.”s.5 z prologu książki
„Rana dziewczyny goi się zadziwiająco szybko, zadziwiająco szybko zaczynają też mnożyć się kłopoty i dziwne ewenementy. Pojawiają się wrogowie dziewczyny, ewidentnie ci, którym zawdzięcza cięcie nożem – straszliwa demoniczna para, pano­wie Croup i Vandemar. Ci, choć wyglądają na Świadków Jeho­wy, nimi nie są. Nie są chyba nawet ludźmi. A są sadystycznymi mordercami. Pojawiają się też sprzymierzeńcy dziewczyny, bulwersujący Richarda nie mniej niż Croup i Vandemar, albowiem są nimi, kolejno: szczur (tak właśnie!) Pan Długogon, zagadkowy i zbla­zowany Markiz de Carabas (kłania się „Kot w butach” Perraul­ta!) i Stary Bailey, noszący kostium z pierza i mieszkający na dachu wieżowca w obsranym przez gołębie namiocie. A potem dziewczyna znika. Ale tarapaty Richarda znikać ani myślą – ba, mnożą się w zastraszającym tempie. Nie zdradzę rozwoju akcji – ale już nazajutrz po tych dziwnych wydarzeniach Richard Mayhew pisać będzie ów zacytowany na wstępie mentalny dzienniczek. Bo wkrótce nie będzie miał ani narzeczonej, ani domu, ani pracy, ani normalnego życia. Wkrótce wędrował będzie sto metrów pod ulicami Londynu z perspektywą życia krótszego niż jętka o skłonnościach samobójczych. Zaplątany w zbrodnię i wendetę, w towarzystwie Drzwi – sorry, La­dy Drzwi, Markiza de Carabas i Łowczym, profesja ochroniarz.”s.6
R e w e l a c ja ! Magiczna. Pełna przygód. Barwne Postacie. Humorystyczna. Ironiczna. Niezwykle Osobliwa. Od pierwszych stron historia ta wciągnęła mnie niesamowicie. Czytałam ją praktycznie dzień nie mogąc się oderwać! Bardzo charakterystyczny humor w stylu Neil’a oraz sporo wyobraźni, której nie wiem skąd on bierze. Książka jest baśnią, w której przeplatają się różnego rodzaju wątki fantastyki. Od Szczuromówców po anioły. A co najważniejsze opowiada o odwadze i odnalezieniu samego siebie. Opowiada także o tym kim jesteśmy dla siebie, jaka jest nasza wartość i kim możemy się stać. Co to jest szczęście i gdzie możemy je znaleźć. Zdecydowanie książka dla młodzieży i dorosłych. Nie ma w niej według mnie drastycznych scen, ale dużej ilości wątków dziecko mogłoby nie zrozumieć! Okładka cudowna. Jeśli nie czytaliście koniecznie naprawcie swój błąd. Zakochacie się w tej książce i poszukacie kolejnych tego autora!
 
Tytuł: Nigdziebądź
Autor: Neil Gaiman
Data i miejsce wydania: 2006
Wydawnictwo: MAG
Ilość Stron: 318
  Neil Gaiman – laureat Hugo, Nebula i World Fantasy Award. W Polsce znany jest także z Chłopaków Anansiego, Koraliny, Nigdziebądź. Amerykańscy Bogowie, M jak Magia, Dym i Lustra, Rzeczy Ulotne, Wilki w Ścianach. Neil zawsze ubiera się na czarno, wszystko co nosi, od T-shirtu po płaszcz jest czarne. Prawie zawsze nosi ciemne okulary. Uwielbia koty. Przyznaje się do młodzieńczej fascynacji amerykańska Nową Falą SF z lat 70-tych. Ma troje dzieci i żonę Mary. Jest Brytyjczykiem, ale od 92 roku mieszka i pracuje w stanach.
Share:
  • Agnieszka T

    Dzięki za uświadomienie, jaki skarb mam na półce

  • O to ja też chcę przeczytać!

  • 😉

  • recenzja dodana do wyzwania 🙂
    pozdrawiam serdecznie!
    Miłośniczka Książek

  • jest tyle fajnych książek że człowiek żałuje, że doba ma tylko 24h

  • czekam na wrażenia albo recenzję;D

  • Na mojej półce nie ma, ale kto wie, może będzie ? 😉

  • Rewelacja?? Suuuuper! 🙂 Mam na półce i niebawem pewnie przeczytam. 🙂

Translate »