in Archiwum

O książkach, zaległościach i przyszłych planach.

at
o-ksiazkach-zaleglosciach-i-przyszlych-planach

Rok 2015 okazała się dla mnie gorzko-słodki. Przyniósł wiele radości i choć czytanie, i książki nie zeszły na dalszy plan to blog odrobinę zaniedbałam. W tym miesiącu muszę sporo leżeć, a pozycja siedząca dłużej niż pół godziny jest prawdziwym wyzwaniem. Tekstów na brudno mam sporo – teraz muszę tylko znaleźć siły by je przepisać. Poniższe zdjęcie to zbiór książek przeczytanych przeze mnie od października do grudnia 2015 roku, których jeszcze nie opisałam na blogu. Na pewno kilka z nich opiszę i recenzje się znajdą, gdyż w tym stosiku jest kilka recenzenckich pozycji. Ze względu na moje samopoczucie i niemożność siedzenia przy komputerze przyszykujcie się na zaplanowane teksty, a odwiedzać Was będę tradycyjnie na komórce. Rozwiązanie zbliża się wielkimi krokami.

20160113_062843

Dajcie znać, jakie teksty by Was najbardziej interesowały. Które książki z tego zdjęcia Was najbardziej ciekawią? Przygotowany mam także wywiad z serii Luźne pogaduchy oraz przepis i kilka postów około ciążowych.

P.S. Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa. Poza standardowymi dolegliwościami ciążowymi i bólem związanym ze zrostami u mnie wszystko w porządku. Córcia waży już ponad 2 kg, czyli więcej niż ja, gdy się urodziłam. Pokoi prawie skończony, więc jeśli wykażcie chęć na pewno zamieszczę zdjęcia. Mąż nadal mnie urabia i chyba nasze maleństwo otrzyma imię Nadia. Pasuje do niej patrząc na zadziorność i ruchliwość;)

P.S.2 Zdecydowanie tęsknie za blogowaniem i Wami. Trzymajcie się ciepło. Ślę całusy.

P.S.3 Podpórki rowerek to prezent świąteczny. Otrzymałam też upragnione etui na książkę i postaram się podzielić zdjęciami w poście.

Share:
Translate »