Premierowo: Barwy miłości. Zatracenie – Kathryn Taylor [opinia]

Print Friendly

barwy miłości zatracenie opinia recenzja okiemmkZ powieściami Kathryn Taylor miałam już wcześniej styczność. Muszę przyznać, iż poprzednie dwie części Barw miłości rozczarowały mnie, gdyż były zbyt schematyczne i podobne do innych książek z gatunku erotyk. Ni mniej postanowiłam sprawdzić, co tym razem zaprezentuje mi autorka. I Barwy miłości. Zatracenie. Jest moim zdaniem książką lepszą niż jej poprzedniczki. Historia nadal jest w pewnym stopniu schematyczna, ale czyta się ją lepiej, gdy nie jest kalką 50 twarzy Greya i jest bardziej romansem o zabarwieniu erotycznym niż typowym erotykiem.

Jej podstawowym plusem są bohaterowie. Zarówno postać męska, jak i żeńska przedstawione są, jako zaradne i silne osobowości. Oczywiście mają swoje problemy, lęki i niepewności, ale nie są one związane z maltretowaniem w dzieciństwie czy innymi popularnymi ostatnio motywami. Śledząc losy tej pary przenosimy się do świata sztuki oraz słonecznych i przepięknych Włoch. Autorka nie opisuje szczegółowo zarówno miejsc jak i tego świata, ale można wyczuć ich specyficzny klimat. Wakacji i obcowania z pięknem, co przy takiej szarości, jaką mamy teraz za oknem jest bardzo przydatne.

Całość fabuły wypada spójnie i naturalnie, choć trzeba przyznać, iż ogromna jej część kręci się wokół romansu głównych bohaterów i związanych z tym wątpliwości. Język powieści jest przyjemny, dialogi nie są drewniane, brak w niej dłużyzn. I co ciekawsze jest to pierwsza część opowieści, która kończy się w pewnym stopniu przełomowo dla bohaterów, jednocześnie wprowadzając wątek kryminalno-sensacyjny związany ze światem sztuki.

Warto także wspomnieć o przedstawieniu seksu w tej książce. Główni bohaterowie uprawiają go dość często, ale są bardziej stonowani niż choćby para z serii o Gideonie Crossie. Ich łóżkowe sceny czyta się przyjemnie. Nie znajdziecie tutaj także przekleństw, co mi osobiście bardzo odpowiada.

Podsumowując Barwy miłości. Zatracenie. Kathryn Taylor to lekki i przyjemny romans o zabarwieniu erotycznym, który przeniesie zainteresowanych nim czytelników w ciepłe i słoneczne rejony naszego świata. Zwiedzicie także wraz z bohaterami Rzym, zachwycicie się włoskim jedzeniem oraz uczuciem, które zbliża do siebie tę parę. Nie ominą ich różnego rodzaju perypetie, ale to na szczęście dopiero początek tej opowieści. Polecam!

Jeśli zainteresował Was ten tytuł to na FB trwa konkurs, w którym możecie go wygrać 🙂 >>

  • Książka dziś właśnie do mnie dotarła, więc jestem ciekawa, jak trzecia część mi się spodoba. Poprzednie moim zdaniem nie były aż tak schematyczne, ale czytałam je dość dawno temu.
    P.