Seria Maxine Kiss: Pocałunek Łowcy, Wołanie z Mroku, Dziki Płomień – Marjorie M. Liu

Print Friendly
foto z empik.com
Maxine Kiss jest dość młodą kobietą, która na swoje nieszczęście wywodzi się z rodu łowczyń demonów i jest ostatnia. Tropicielka…Za dnia całe jej ciało zdobią tatuaże, które są jej zbroją – nocą ożywają i odrywają się od jej ciała tworząc jej własną armię (Ogary) do walki z demonami zagrażającymi ludzkości. Z natury winna być samotnikiem, lecz fakt, iż nie ma nikogo nie pomaga i związuje się z Grantem, który dzięki swoim umiejętnościom i muzyce potrafi sterować ludźmi i naginać wolę. Jednak jest niesamowicie dobry, bo gdyby nie był, „chłopaki” Maxine by o tym wiedziały… Oczywiście na Nią i Granta czeka przeznaczenie, o którym nie mają zielonego pojęcia i nie widzą jak wiele potrafią ani jak są ważni. Jak potoczą się ich losy? Kim są tak naprawdę i jakie jest ich przeznaczenie? Naprawdę Warto Je Poznać…
„Choć moja dusza może spoczywać w mrokach, odrodzę się w boskim świetle. Bo kochając gwiazdy całym sercem, przestałem drżeć przed nocą.” 
Sarah Williams*
 
„Och te kłamstwa są niemal tak mocne jak życie. Zeszłej nocy śnił mi się labirynt, Obudziłem się daleko w głębi. Nie znałem tego miejsca”
 Edwin Muir*
Kocham takie książki! Naprawdę Kocham. Kupiłam Pakiet 3 naraz – wydałam w promocji 50zł i szczerze wydałabym więcej gdybym wiedziała jakie są. Kreacja postaci niecodzienna, a muszę przyznać,iż uwielbiam fantastykę i naczytałam się jej trochę;)
Demoniczne. Paranormalne. Nowatorskie. Pełno Mitologii i Prawdziwej Fabuły Zakropionej Historią Miłosną. 
 Ale Panowie nie ma co się przejmować –  wątek romantyczny jest naprawdę poboczny. Za to nasze Demoniczne Ogary: Zee, Aaz, Raw, Dek i Mal są świetne – gdy trzeba śmiertelnie niebezpieczne, zabawne i czasem słodkie…. Jeśli słodkie mogą być demony o ostrych zębiskach i pazurach, które uwielbiają przekąszać pluszowe misie (!) i są zafascynowane bejsbolem;D
Maxine jest ostrą dziewczyną, która potrafi się bronić i ma naprawdę dobre serce.Istnieje w niej także ciemna strona, której historię jest równie pasjonująca jak reszta wątków.
W każdej z 3 części dowiemy się czegoś nie tylko o Maxine, ale także o Grancie – Fleciście chcącym „naprawiać” dusze złych demonów, Ogarach i ich początkach oraz jak związały się z łowczyniami, a także innych demonach funkcjonujących w naszym świecie i za zasłoną.Wiadomo oni chcą zdominować nasz świat i ktoś musi je powstrzymać. Lecz mimo tak podstawowego podejścia historia nie jest banalna i wciąga od pierwszej strony. Fantastycznym dodatkiem jest zakończenie, którego wam nie zdradzę, bo po co psuć zabawę.
Polecę ją każdemu fanowi fantastyki i historii paranormalnych. Małemu czy dużemu, chłopcu czy dziewczynce;)
„I przywołaj ich królową, wspaniałą władczynię nocy.” 
Erasmus Darwin*
 
„Zniknę w porannym świetle;
Byłam tylko wymysłem ciemności”
Angela Carter*

Całą serię w kategorii oceniam wysoko – zaskoczyła mnie i wracam do niej co jakiś czas. Czekam na dalsze losy Maxine…mam nadzieję, że będą takie;)

Autor Marjorie M. Liu
Tytuł Pocałunek Łowcy, Wołanie z Mroku, Dziki Płomień
Seria Maxine Kiss
Wydawnictwo Amber
Data Wydania 2010-2011
zestaw ok 50zł
Marjorie M. Liu – ukończyła prawo, ale nie została prawniczką,
tylko pisarką, która zdobywa listy bestsellerów NYT.
Jej seria o Maxine Kiss od 2008 roku zdobywa coraz liczniejsze rzesze fanów
  • Nie lubię fantastyki, jednak czasami są takie książki, które mnie urzekną. I myślę, że te do takich należą 🙂 Z przyjemnością po nie sięgnę.

    Pozdrawiam!

  • Brzmi nieźle. Może się skuszę? 🙂

  • dzięki;)

  • ja na prawdę nie żałuje i jak będziesz miała kolejną okazję skorzystaj;))

  • Mel

    fajna notka, obserwuję. 😀

  • Jakiś czas temu widziałam tę serię w Empiku. Ślicznie się przedstawia. Miałam jednak obawy przed jej zakupem, dlatego dałam sobie z tym cyklem spokój, ale teraz po twojej recenzji trochę żałuje mojej pochopnej decyzji.

  • wiesz ja je za 46 zł w pakiecie kupiłam w Matriasie zniżka z 76 zł i fakt okładki nie za fajne…choć na żywo moje wyglądają troszkę lepiej;)

  • O, matko! I już po tej Twojej recenzji, bardzo je chcę 😀 😛
    Ale okładki zrobili okropne!

  • jedna z lepszych paranormal jakie przeczytałam!! a okładki wyglądają lepiej…tylko wtedy jeszcze nie miałam dobrego aparatu i stąd zdjęcie z empiku…ale moje książki mają więcej koloru;))

  • Okładki troszkę tandetne, ale z chęcią bym przeczytała!

  • ja mam takie fale;) czytam kilka pod rząd, a potem się przestawiam na coś innego…teraz czeka na mnie Władca Pierścieni, Dritz , Diuna i Historyk;)

  • Ja ostatnio jestem troszkę na bakier z paranormalami…A kiedyś je czytywałam. 🙂