Nora Roberts, Prószyński i S-ka, Przygodowe, Romanse

Willa – Nora Roberts

by -
willa-nora-roberts
Wakacje czas relaksu. Gorąco, parno i duszno! I oczywiście mało czasu na filiżankę herbaty i książkę. Sięgam po coś lekkiego, ale z odpowiednim przesłaniem. Coś co mnie rozśmieszy i rozluźni. Coś co przeczytam szybciutko i będę mogła wrócić do niecierpiących zwłoki zajęć…a co może być lepszego niż romans, intryga kryminalna i sporo śmiechu w jednym?
Willa to opowieść o rodzie Giambellich, których wina od pokoleń dojrzewają na kalifornijskim Napa Valley. Seniorka rodu Teresa postanawia zrobić dobry biznes i jednocześnie „zabawić się kosztem rodziny”. Głównymi bohaterami Willi są: wnuczka La Signora – Sophii Giambelli – zajmującej się promocją rodzinnego biznesu oraz Tylera MacMillan, którego dziadek jest drugim mężem Teresy. Tyler jest typowym winiarzem – dba o rośliny, ale nienawidzi prac biurowym.. Za to Sophia w pracach typowo biurowych i biznesie czuje się jak ryba w wodzie.  Nestorka rodu postanawia połączyć winiarnie Giambelli z winiarnią MacMillan i przekazać ją Sofie, Teylorowi i swojej córce, ale ma określone warunki. Jakie musicie sami doczytać…;D Napiszę tylko, iż jest to prześmieszna i bardzo owocna intryga. A nasi bohaterowie są źli, zszokowani, ale jak mogą odmówić, gdy czeka na nich taka spuścizna?

Jednak poza oczywistym romansem tej dwójki, który dostarczy nam sporo wrażeń w dobrym stylu – mamy także spory wątek kryminalny. Dość ciekawy i dobrze skonstruowany. Barwne zestawienia bohaterów i charakterów ludzkich. Zabawne nastolatki, wytworne kobiety, dżentelmeni, dupki i zdrajcy… Od wyboru do koloru… Wiele wzorów, które chcielibyśmy powielić i takich przed którymi uciekamy, gdzie pieprz rośnie.
Poza tym zatrute wino. Kilka trupów. Postrzał. Akcja pełna parą. A to wszystko okalane językiem niezwykle smacznym. Trzeba jej przyznać, że język jest przyjemny, a my nie zauważamy kiedy zakończyliśmy lekturę.
Dla osób nie zaznajomionych z lekturą tej autorki – zaznaczam nie są to lektury w stylu Grey’a to po prostu dobre książki z wątkiem przygodowym, kryminalnym cz fantastycznym ze szczyptą romansu. Ja osobiście czytuję tego typu książki tylko tej wybranej autorki. Reszta mi po prostu nie leży.
Polecę ją każdemu, kto lubi romanse, lekkie kryminały i oczywiście osobą na wakacjach – chcącym na leżaczku poczytać coś przyjemnego.

Tytuł: Willa
Autor: Nora Roberts
Data i miejsce wydania: 2008
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość Stron: 536
Wydanie I
 
Share:
  • http://czytamynoreroberts.blogspot.com/p/o-nas.html

    Te dziewczyny solidaryzują się z Tobą! Dołącz do nich!

  • oczywiście, wierzę!

  • czasem warto spróbować

  • Romanse mnie nie kręcą, ale dobrym humorystycznym kryminałem bym nie pogardziła.

  • myślę, że spodobałaby Ci się Trylogia Kręgu bo mój młodszy brat przepada za nią a czyta praktycznie to samo co Ty: Kinga, Mastertona, książki o zombie, Anne Rice itp itd więc nie należy się zrażać;P pozdrowionka;)

  • dużo osób tak właśnie ma i to jest błąd…mówię Ci;)

  • wezmę się za to w wolnej chwili, ale bardzo dziękuję;)))

  • nie namawiam, ale zachęcam;)

  • jest świetna ale polecam Ci Życie na Sprzedaż, Trylogie Kręgu czy rodzinę Stanislawskich w pierwszej kolejności, poza tym Prawdy i Zdrady, które czytasz to tez jedna z moich ulubionych;)

  • Nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie odstrasza jej nazwisko.

  • Marto nominowałem Cię do Versatile Blogger Award, zapraszam do mnie po info 🙂

  • No jeszcze jak Cię mogę przeczytałbym tę książkę, ale jako, że jest to romans… autorka nie należy do moich ulubionych… więc sama wiesz… nie za bardzo :P.

    Pozdrawiam!
    Melon

  • Obiecałam sobie, że za Roberts się kiedyś wezmę i oby sobie danego słowa udało mi się kiedys dotrzymać. 🙂

  • Mam tą książkę na liście must read, i nie zamierzałam jej w najbliższym czasie czytać, ale po takiej recenzji, chyba się skuszę:)
    Uwielbiam Norę Roberts:))

  • bo nie skupia się tylko i wyłącznie na związku…a Ty czemu nie możesz? chop do biblioteki i załatwione;)

  • Brzmi relaksacyjnie, choć nie opowiada o wakacyjnej miłości. 😛 Zazdroszczę, że możesz czytać takie rzeczy.

Translate »