Fantastyka, Książki

Wojny Żywiołów. Przebudzenie Ziemi: Udręczeni – Michał Podbielski

by -
wojny-zywiolow-przebudzenie-ziemi-udreczeni-michal-podbielski
wojny żywiołów
Wojny żywiołów. Przebudzenie Ziemi: Udręczeni, Michał Podbielski, Wydawnictwo Żywioły, grudzień 2014, s.672

Michał Podbielski stworzył Wydawnictwo Żywioły – postanowił zostać kowalem własnego losu i samemu wydać powieść. Jego debiut Wojny Żywiołów. Przebudzenie Ziemi: Udręczeni to pierwsza część cyklu. Książka z gatunku – fantasy – już z założenia dającego szerokie spektrum możliwości. Tylko czy wyobraźnia i interesująca historia wystarczą? Czy rozległy świat i barwni bohaterowie są w stanie wynagrodzić inne mankamenty?

Fabuła. Wojny Żywiołów. Przebudzenie Ziemi: Udręczeni to opowieść pełna wojen, magii oraz intryg w świecie, w którym rządzą żywioły. Fabułę poznajemy poprzez kilkanaście równoległych wątków – przygód, jakie spotykają różne postacie zamieszkujące Kontynent Prerii oraz Imperium Koralu, którym włada Grot.

„W teatrze życia, granym ku pociesze bogów”s.494

 Świat przedstawiony. Stworzony z rozmachem. Widać, iż autor przemyślał historię. Wojny Żywiołów. Przebudzenie Ziemi: Udręczeni to fantasy z elementami powieści przygodowej, łotrzykowej i społeczno-obyczajowej. Zdarzenia czy motywy poznajemy poprzez wszystkowiedzącego narratora, który dawkuje nam informacje, jednocześnie ukazując ogrom zagadnień, bohaterów i miejsc akcji, w których z początku można się pogubić. Śledzimy losy Imperatora oraz jego popleczników, magów, żywiołaków, tajnej policji, szamanów, wodzów, wojowników, skrytobójców, banitów, zranionych kobiet i bogów. Taka ilość może oszałamiać. Mogła przytłoczyć także korektora i redaktora, gdyż nie wychwycił on dwukrotnej pomyłki imion postaci zastosowanych w wątkach, w których nie powinno ich być. Jak pisałam wcześniej – motywami wiodącymi w powieści są magia, wojna i intrygi. Całość wypada dość spójnie i ma potencjał, choć zdecydowanie jest to dopiero wstęp do całej serii Wojny Żywiołów. Zagadnienia magii podobały mi się najbardziej. Były rozbudowane i interesujące ze względu na moc żywiołów i możliwości, jakie ona daje. Fajnym zabiegiem było także zastosowanie suspensu poprzez kilkukrotne niespodziewane zwroty akcji.

„Jest symbolem siły Grota Imperium, jego obecności w każdym zakątku Imperium[…]. S.48

 Bohaterowie. Udręczeni to powieść posiadająca postacie z klas znanych z filmów (Dungeons & Dragons), książek czy gier (Dragon Age) jak: magowie, rycerze, szamani, skrytobójcy. Ponadto istnieje podział na szlachtę i biedotę. Wioski z wodzami i wojownikami. Krainy Imperium Koralu oraz innych królestw są zmilitaryzowane, ale posiadają także buntowników czy banitów. Nie są one jednoznaczne. Nie można ich zaklasyfikować, jako dobre lub złe. W zależności od tego, jaką zajmują pozycję i z jakiej są klasy przejawiają różne cechy: spryt, przebiegłość, waleczność. Zaspokajają swoje potrzeby, żądze i pragnienia. Sylwetki bohaterów są dość klasyczne, w stylu opowieści osadzonych w świecie Forgotten Realms. Nie są płaskie i bezbarwne, potrafią zaskoczyć. W większości kieruje nimi egoizm, ale powody ich działań są wielorakie: chęć władzy, zemsta, miłość, chęć wzbogacenia. Wojny żywiołów to także świat magicznych istot, choćby żywiołaków, który mam nadzieje, w kolejnych częściach będzie szerzej opisany. Wątki z nimi były interesujące i nietuzinkowe. Łączyły się także subtelnie z intrygą uknutą w Imperium Grota.

Wady i Zalety. Bardzo emocjonalnie podchodzę do tej powieści, gdyż ma ona ogromny potencjał. Świat przedstawiony, historia, sylwetki potrafią zachwycić. Jednak radość blednie przy przeprowadzonej redakcji i korekcie. Lektura składająca się z 671 stron obfituje w wiele błędów, których przykładem są poniższe cytaty. Gdzieś mniej więcej od strony 200 tekst wydaje się bardziej wygładzony, co pozwoliło mi na w miarę płynne rozpoczęcie przygody z tą opowieścią. Mogłam cieszyć się rozbudowaną fabułą, szeroką rozpiętością postaci – od umiarkowanie dobrych po skrajnie złe. Drugim elementem, który utrudniał mi odbiór książki było namnożenie wątków. Nie przeszkadzałoby mi kilkanaście istniejących motywów, gdyby kolejne akapity dotyczące losów danych bohaterów były dłuższe. Pozwoliłoby mi to na lepsze i szybsze rozeznanie się w zdarzeniach bez konieczności cofania się i powtórnego analizowania epizodów. Dobrym rozwiązaniem byłoby zastosowanie czegoś w rodzaju rozpiski danych klas i krajów, gdyż zamieszczone mapki to za mało. To ciekawy dodatek, jednak nie pozwala na odpowiednie uporządkowanie posiadanych wiadomości. Z uwagi na wymienione wady powieść czytało mi się płynnie mniej więcej od strony 400. Bardzo nad tym ubolewam. Nie jestem specjalistą, sama mam różne rodzaje „dysów”, jednak tutaj zła korekta i redakcja za bardzo rzuca się w oczy. Nie pozwala o sobie zapomnieć, cieszyć się świetną historia i światem przedstawionym.

  „Ale nie tutaj. Nie w Oknie Odrzucenia. Idealnie gładki obszar przecinały żyły złota, srebra i miedzi. Agraiel dotknął chłodnej powierzchni. Próbował wymacać najmniejszą szczelinę, najmniejszą skazę przy wbitym w ścianę diamencie. Oczywiście nie znalazł niczego takiego. Okno Odrzucenia kosztowało majątki, a czasem życie wielu śmiałków, którzy chcieli sięgać po skarby. Ściana błyszczała od drogich kamieni- idealnie wtopionych i ściętych na równi z jej gładką powierzchnią. Taki majątek na wyciągnięcie ręki. I nic dziwnego, że wielu ją wyciągało. Jednak nikt nie naruszał idealnej powierzchni skały. Czy to siłą mięśni, narzędzi, czy magii. Zresztą ta ostatnia, użyta przeciwko Oknu Odrzucania[…]

Chodziło o moc. Moc, której nikt nigdy jeszcze nie okiełznał, a której jemu raz udało się zaznać.[…] Dwie płynne domeny tętniły mocą i użyczały jej tym, których umysły były wystarczająco silne, aby przywołać i okiełznać moc. […] Aby pojawiła się moc, najpierw trzeba otworzyć Tamę. […]i leniwie wypełniały się mocą[…] W przeciwnym razie moc[…].” S.9

 „W tej chwili moc zalewała jego umysł. Obie moce. […] Czy udałoby mu się zamknąć Tamy bez uwolnienia nabranej już po brzegi mocy.”s.36

 „A w razie kłopotów woli mieć Iskrę przy sobie, jako bardziej ofensywnego maga, chociaż obaj byli ofensywni.”s.45

 „Leniwie kopał wodę, walcząc o powietrze. Woda oblepiała całe jego ciało. […] Jak kapie ze stropu. Kap, kap… Pukając w taflę wody jak podróżujący proszący o gościnę.[…] Kap, kap… Pukanie wody brzmiało coraz przyjemniej. Kap, kap…”s.129

 Podsumowanie. Wojny Żywiołów. Przebudzenie Ziemi: Udręczeni to książka o ogromnym potencjale. Bardzo rozbudowana, charakterna. Jednak mimo zachwytu, jaki można odczuwać nad istniejącymi wątkami i motywami oraz stworzonymi postaciami całość schodzi na dalszy plan, ze względu na źle przeprowadzoną korektę i redakcję. Zaburza odpowiedni odbiór powieści, w jakimś stopniu zniechęcając i powodując niesmak. Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, iż dodruk utworu przejdzie ponowną korektę i redakcję, a autor zastosuje się do uwag czytelników. Choćby z tego powodu nie skreślałabym Michała Podbielskiego, ani całego cyklu, gdyż to opowieść, którą warto poznać, jeśli lubicie klasyczne fantasy. W obecnej wersji nie polecam, ale i nie zniechęcam. Wybór należy do Was.

„Zwierzęta nie toczą wojen. Zwierzęta nie zabijają dla skór. Zwierzęta nie wybijają stad, a potem zostawiają połowę, żeby zgniło, bo nie mogą unieść. Nasze społeczeństwo jest źródłem cierpień naszych pobratymców. Wojny, niewolnictwo, długi, gwałty, zemsty, to wszystko dorobek ludzkości. Dorobek naszego człowieczeństwa.” S.566

przeczytaj darmowe rozdziały>> 

AKTUALIZACJA

Książka posiada drugie poprawione wydanie. Po przeczytaniu mogę stwierdzić, iż Wojny Żywiołów czyta się przyjemniej i płynniej. Te błędy i niezręczności językowe, o których pamiętam zostały poprawione. Ponadto autor dodał spis postaci, z podziałem na grupy, miejsca czy rodzaje. Zdecydowanie pomaga to uporządkować wiedzę. 

Mitologia w Literaturze,Japonica.Wszystko o Japonii,Czytamy Fantastykę,Wyzwanie Kryminalne,Czytam Kinga,Grunt to okładka,Polacy nie gęsi,W 200 książek dookoła świata,Europa da się lubić,Motyw zdrady w literaturzeWampiry vs. WilkołakiCzytam Opasłe Tomiska, Okładkowe Love, Historia z TRUPEM, Wyzwanie Biblioteczne – Wariant II, III, Czytamy Polecane Ksiażki
Share:
  • Michał Podbielski

    Wydanie poprawione już dostępne, wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam do lektury.

  • Czytałam i uważam, że to naprawdę kawał dobrej fantastyki. Nie wyłapałam tylu błędów chyba nie jestem na nie wyczulona tak bardzo 🙂 Zdecydowanie autor ma potencjał i jestem ciekawa dalszych tomów.

  • Fabuła zachęca, błędy w takiej ilości bardzo zniechęcają. Jednak po porządnej korekcie z chęcią bym przeczytała.

  • Z chęcia przeczytam po korekcie 🙂 Świetna recenzja, jak zreszta większość które napisałaś. Dlatego nominowałyśmy Cię do Liebster Blog Award i mamy nadzieje że weźmiesz udział – http://jpdjpofeafc.blogspot.com/2015/04/liebster-blog-award.html

  • Przeczytam po korekcie, zapowiada się bardzo intrygująco 🙂

  • Dominika Bruzda

    Z miłą chęcią poczekam na korektę 🙂

  • ksiazkowka

    Nie lubię jak błędy odwracają moją uwagę od fabuły… :/

  • Skoro dodruk przejdzie przez korektę, to z chęcią przeczytam.

  • Magdalena Świerczek

    Chętnie przeczytam, skoro książka z rozmachem, ale jestem bardzo uczulona na nawał błędów…

Translate »