Przepis: Fasolka po bretońsku
U mnie tydzień fasoli;)!! Jak już ją gotuję to w większych ilościach bo nigdy nie mogę się nią najeść!! Oczywiście moczymy ja minimum 12h po wcześniejszym wypłukaniu. Możemy jej zrobić więcej popakować w słoiki – spasteryzować:
słoiki szczelnie zamknięte wkładamy do garnka z wodą – na spodzie garnka wykładamy ściereczkę bądź stare dekielki od słoików – i gotujemy słoiki 15 minut; następnie wyciągamy i układamy dekielkami do dołu – jeśli któryś przecieka wymieniamy dekielek i gotujemy drugi raz lub zostawiamy do zjedzenia;)
Składniki:
fasolka 500g (ja mam wymieszana jaś i drobną)
boczek 200g- najlepiej chudy-mięsny oraz pół sporej dobrej podwędzanej kiełbasy
przyprawy,
3szt. pierz ziarnisty,
3szt. ziele angielskie
1 szt.liść laurowy,
sól do smaku,
majeranek – ja lubię sporo – daję małą garść – używam świeżego lub samemu suszonego;)
mąka do zasmażki
1 łyżka ketchupu pikantnego kotlin
słoiczek 50-70g koncentratu pomidorowego
Przygotowanie:
I.Fasolę gotujemy z odrobina soli, zielem, liściem i pieprzem
II. Gdy fasolę możemy przegryźć dodajemy wcześniej podsmażony boczek i kiełbasę oraz doprawiamy solą i odrobina majeranku. W razie potrzeby dodajemy wodę – ja wole gdy sosu jest więcej
III. Gdy fasola jest już prawie gotowa dodaję ketchup, przecier, pieprz, majeranek i w razie potrzeby sól.
IV. Następnie przygotowuję zasmażkę z mąki z wodą(podsmażam mąkę- dodaję wody, mieszam, aby uzyskać jednolita masę bez grudek) i dodaję ją do fasoli, aby zagęścić sos.
V. Podajemy posypane majerankiem ze świeżym chlebem – najlepiej domowym jasnym;)
Smacznego!!



