Benjamin Alire Saenz, Obyczajowe, Rodzinne

Inne Zasady Lata – Benjamin Alire Saenz

by -
inne-zasady-lata-benjamin-alire-saenz
Nigdy nie czułam się samotna, ale od dziecięcych lat dość często się przeprowadzałam. Zmieniałam szkoły, poznając co rusz nowych ludzi. Musiałam się błyskawicznie przystosowywać. Często czułam się niezrozumiana i obca w danym środowisku. Pamiętam jak w 2 klasie podstawówki zaraz po przeprowadzce zaczęłam przynosić do szkoły cukierki – wtedy wszystkie dzieciaki mnie lubiły. Gdy cukierki się skończyły – skończyły się, także przyjaźnie. Było to dla mnie prawdziwym szokiem, ale i niebywale mnie wzmocniło. Powiedziałam sobie – dość! Jeśli ktoś mnie nie lubi lub nie akceptuje to jego problem nie mój! Będąc sobą zyskałam więcej, a mój świat nabierał barw i powiększał się o kolejne wspomnienia, przeżycia i prawdziwe przyjaźnie. Odkryłam wtedy w sobie jedną z moich dzisiejszych cech – samowystarczalność. Nie potrzebuję tłumów znajomych, towarzystwa wzajemnej adoracji, imprez i przystosowywania się na siłę. Wiem kim jestem i dokąd zmierzam. I dlatego jestem w stanie zrozumieć ludzi szukających swojego miejsca na świecie, zagubionych, niepewnych, nierozumiejących zachowań innych. Ja znalazłam swoje miejsce i wiem jak być szczęśliwą. Inne Zasady Lata to opowieść o Arim i Dante – nastolatkach, którzy tego szczęścia szukają. Poznając swoje ciała i serca – próbują odnaleźć siebie i swoje miejsce we wszechświecie. Ich historia to opowieść o przyjaźni, miłości i bolączkach wieku dorastania.
„Czasami myślę, że  wszyscy są jak Ci ludzie z malowidła, zagubieni w swoich prywatnych wszechświatach bólu, smutku i winy, oddaleni i niepoznawalni”s.175
Jestem zaskoczona i zachwycona tą książką. To dla mnie powiew świeżości. Książka niezwykle delikatna, ale poruszająca ważne tematy dla każdego z Nas. To książka o odpowiedziach, o ludziach twardych na zewnątrz, ale miękkich i delikatnych w środku. Ukazuje nam, iż nie należy się chować, godzić na gorsze, przystosowywać się na siłę. Jesteśmy – kim jesteśmy. Powinniśmy walczyć o siebie, o to by wybory były nasze. To książka o wewnętrznych wojnach, które toczy każdy z nas. To walka z różnymi demonami: Wstydem, Strachem, Obawą. Inne Zasady Lata to poszukiwanie swojej tożsamości, to świat, w którym odkrywamy jak być prawdziwie wolnym człowiekiem. Nie znajdziecie w niej akcji, ale możecie szukać i z pewnością odkryjecie wnętrza ludzkich dusz.
„Założę się, że w czyjejś dłoni można by odnaleźć wszystkie tajemnice wszechświata” s.136
To nie tylko książka dla młodzieży, ale także idealny poradnik dla rodziców ukazujący co robią źle, a co robią dobrze. W rzeczywistości dzieci pragną od rodziców rozmowy  i akceptacji, i to jest to czego każdy z nas potrzebuje od rodziny. Książkę tę polecę z czystym sumieniem każdemu. Wywołała tyle wspomnień, tyle uczuć i wpłynęła na mnie w najlepszy możliwy sposób pozwalając mi odpowiedzieć na tak ważne w dzisiejszych czasach pytanie: Czy jestem osobą tolerancyjną?
„To wspaniała rzecz: być powietrzem
Mógłbym być czymś i niczym jednocześnie. Byłbym niezbędny, ale i niewidzialny. Każdy by mnie potrzebował, ale nikt nie zdołałby mnie zobaczyć” s.85
Tytuł: Inne Zasady Lata
Autor: Benjamin Alire Saenz
Data i miejsce wydania: 2013
Wydawnictwo: Wydawnictwo Rodzinne
Ilość Stron: 338
Seria:   Zaczytane
Share:
  • Oczywiście biorę. Takiej okazji nie mogłam przegapić, a to już rozumiem haha 😀

  • ale bierzesz udział w konkursie tak??

  • nie mogłabym jej oddać;PPPP dlatego dostałam 2-gi egzemplarz specjalnie na konkurs;PP

  • Czytając recenzję, nie mogę się nadziwić jak możesz ją dobrowolnie ofiarować komuś innemu w konkursie:D Nie czytałam, ale mam nadzieję, że będę miała okazję, to już moja 3 recenzja tej książki i jestem nią zachwycona, z całej siły się powstrzymuję, żeby nie ściągnąć e-booka, bo jak na razie jestem w dołku finansowym, żeby kupić papierowe wydanie 😀

  • dzięki bardzo już poprawiam;)) tak znam swoje miejsce i wiem kim jestem i Ty też je znajdziesz;) Pozdrawiam ciepło

  • Aż miło się robi na widok takich słów: „Wiem kim jestem i dokąd zmierzam”. Tylko pozazdrościć. 🙂 Ja za to jestem wiecznie poszukująca i nieuformowana. 😉
    PS Literówka się wkradła: „dlatego jestem w stanie zrozumieć ludzi szukający swojego miejsca” – szukających. 🙂

  • jest naprawę świetna i cieszę się, że wiele osób podziela moje poglądy to właśnie z takimi chcę się przyjaźnić;)) zapraszam do konkursu, bo książka jest tego warta;))

  • Katarzyna Meres

    Jestem zainteresowana tą książką 🙂 A co do przyjaźni i samowystarczalności – zgadzam się z Tobą w 100%. Po co fałszywi ludzie, po co nieszczere relacje… Lepiej mieć dwóch prawdziwych przyjaciół, niż mnóstwo takich, którzy w niczym nie pomogą 😉

  • haha, to już lepiej do Koszalina:D

  • to zapraszam jutro na konkurs i dziękuje;)

  • jestem ciekawa Twojej opinii;) pozdrawiam;) pewnie jeszcze nie raz się wymienimy;)) mamy podobny gust;))

  • Ty skończyłaś, ja zaczynam 🙂 Kolejna książka, która się pojawi u nas obu 🙂

  • Kiti

    O, bardzo ciekawie się zapowiada, z chęcią bym się z nią zapoznała:)

  • to jedna z najlepszych książkowych niespodzianek, bo nie spodziewałąm się że będzie aż tak dobra, a zostanie ze mną na dłygo;)

  • mika

    Brzmi jak coś dla mnie i chętnie się koło tej książki zakręcę. Byłaby to ciekawa odmiana po książkach, które ostatnio u mnie dominują.

  • ja nawet do Bydgoszczy podjadę;PP

  • jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam jutro na konkurs;)

  • Może kiedyś w połowie drogi – w Szczecinie, czy gdzieś coś:)

  • wiem miałam to samo ;********

  • musimy się wcześniej zgadać następnym razem;PP

  • jutro wpadnij i spróbuj ją wygrać;P

  • to fajnie;) Pozdrawiam

  • dziękuje bardzo! potraktowałam to dość osobiście;P jeśli książka Cię zainteresowała zapraszam jutro;)

  • Andra D

    Po Twoim genialnym wstępie, ciężko cokolwiek powiedzieć. Co do książki, to bardzo cenię sobie ten gatunek 🙂

  • wiem! żal, chlip, chlip:):P

  • pierwszy raz słyszę o autorze i o książce 🙂

  • Edyta

    Tak, teraz, poznałam trochę nietypowych i wyjątkowych osób 😀 Ale wiesz, jak to jest z dziećmi. One bardzo potrzebują akceptacji i zrozumienia ze strony rówieśników. I nie każdy się odnajduje, gdy mu tego brakuje.

  • Brzmi ciekawie, czekam na te konkursiwo 🙂

  • prosperiusz

    Świetna recenzja, gratuluję! Sięgnę po książkę, kiedy tylko będzie ku temu okazja!

  • ja odkrywam na nowe takie pozycje;) Zapraszam w takim mącie razie na konkurs jutro! i Cieszę się że jestem setnym obserwatorem;)

  • madziusia

    Bardzo cenię sobie książki, które mówią dużo o ludzkiej psychice i odczuwanych emocjach. Wolę je daleko bardziej niż te, w których akcja leci na łeb na szyję. Gratuluję zostania setnym obserwatorem na moim blogu:P

  • świetnie! zapraszam w takim mącie razie na konkurs! a nóż się uda

  • zgadzam się z Tobą! jeśli chcesz ją przeczytać zapraszam jutro na konkurs;)

  • awiola

    Chyba kazdy rodzic powinien czytać takie książki. Będę o niej pamiętać.

  • dziękuję Moja Słodka! ależbym z Tobą na ten koncert pojechała;)) !!!!!

  • nie przejmuj się teraz poznałaś wiele takich osób choćby ja! Ja także byłam nietypowa i w sumie dobrze mi z tym – spotkałam tak samo nietypowego faceta;DDD A inne myślenie, czytanie, głowa pełna pomysłów Nas wzbogaca! buziaki dla Ciebie!!

  • dziękuję Kochana!

  • dziękuję ;*******************

  • Widzę, że jest to wartościowa książka, gdyż uważam, że taki poradnik dla rodziców ukazujący co robią źle, a co robią dobrze jest jak najbardziej potrzebny wielu osobom, aby uświadomić im złożone relacje rodziców konta dzieci i na co wtedy powinno zwracać się uwagę. Będę miała zatem na względzie ową pozycje.

  • Marto to chyba Twój najlepszy wpis, wspaniały, cudowny, nad wyraz dojrzały, rozpływam się w zachwycie. Gratuluję z całego serca. Wspaniale odniosłaś go do swoich przeżyć…

  • Edyta

    Nie wiem, czy to odpowiednie miejsce, żeby o tym pisać … Ciekawa jestem swojej reakcji i swoich odczuć po przeczytaniu „Innych zasad lata”. Sama byłam nieco samotnym dzieciakiem. Nie sądzę, że tak jak bohaterowie książki, ale jednak byłam na bakier z rówieśnikami. Byłam innym dzieckiem 😉 Lubiłam robić inne rzeczy, mysleć inaczej, chcieć czegoś innego i nie kryłam się z tym, nie potrafiłam iść za każdym razem za tłumem, bawić się jak wszyscy. No i czytałam! 😛 O, zgrozo! Jak każde dziecko pragnęłam akceptacji, gdzieś mi to w głębi duszy zostało do dziś. Ale już wtedy przekonałam się, że lepiej mieć niewiele bliskich osób i że na dobra sprawę nic nie warte są tłumy kolegów i koleżanek.

  • Edyta

    Pięknie napisane! Prawdziwie 🙂 Oczywiście na konkurs czekam! 🙂

  • ksiazkowka

    Bardzo mądrze i dojrzale opisałaś tę książkę. Podoba mi się Twój punkt widzenia. 🙂

Translate »