Jack Ketchum – Czas zamykania

Print Friendly
Czas Zamykania to zbiór dziewiętnastu opowiadań amerykańskiego autora Jacka Ketchuma. To historie zainspirowane realnym światem opowiedziane w niecodzienny sposób. Do tego zbioru pasuje idealnie stwierdzenie, iż horror to nasze codzienne życie – jego tragedie, nieszczęścia i niepowodzenia. To historie, które nie przerażają w oczywisty sposób, ale wprowadzają niepokój i porażają realizmem – mrocznością codziennej egzystencji. Czas zamykania to także humor oraz emocje i przeżycia związane z życiem pisarza – jego spojrzeniem na świat. Powroty to swego rodzaju hołd złożony przyjacielowi napisany w prosty sposób z ciekawym pomysłem wykorzystującym paranormalne zjawiska. Nieuchwytne to jedno z tych opowiadań, które zachwyciło mnie i zaintrygowało historią – połączeniem śmierci i kina, będącego swego rodzaju uwiecznionym obrazem. Warczeć, syczeć, pluć, kroczyć to opowiadanie z oryginalną narracją, która niebywale mi się spodobała. Napisane w czasie teraźniejszym, bez odmiany czasowników i w dowcipny sposób. Sekcja druga ukazuje Nam jak splot wydarzeń w połączeniu z rosnącą frustracją, nienawiścią, złością może zmienić się w prawdziwe szaleństwo, desperację i doprowadzić do destrukcji.Pejzaż Nadmorski to historia inspirowana prawdziwym wydarzeniem z wycinka prasowego. W sugestywny i okrutny sposób ukazuje nam jak pełne ironii może być życie i jak los może nam robić na złość. Cytat zawarty w tej recenzji pochodzi właśnie z tego opowiadania i tak bardzo przypomina mi moje uczucia związane z pewnym negatywnym wydarzeniem w moim życiu, że nie mogłam go ominąć.

„Pierwszym, czego się nauczył o samej ewentualności ciężkiej choroby, było jakie to samotne. Było to samotne do cna. Ludzie mogli się przejmować, pocieszać, okazywać dobroć, a nawet miłość, ale chorobie stawiało się czoła w samotności – z zewnątrz doświadczenie to było niedostępne.”s.217

Rewelacyjnym zabiegiem w Czasie Zamykania było dodanie komentarza autora do każdego z opowiadań. Dzięki temu poznajemy go lepiej, rozumiemy go lepiej – bez tej całej otoczki. Książkę czytało mi się szybko, a zróżnicowanie poszczególnych opowiadań dawało pole do manewru odnośnie czasu jaki mogłam na nią poświęcić. Wszystkie opowiadania podobały mi się, ale tylko te przytoczone utkwiły mi w pamięci skłaniając do refleksji. To jak i które Wam się spodobają zależy od Was, waszych przeżyć i gustów. Ja na pewno nie zakończę swojej przygody z tym autorem. Na mojej półce czeka Dziewczyna z sąsiedztwa.
Czas zamykania to lektura obowiązkowa dla fanów autora, ludzi lubujących się w krótszych formach zawierających w sobie emocje, dawkę zła oraz niesprawiedliwości i ironii losu.
Czas Zamykania, Closing Time,Jack Ketchum, Zakrzewo 2014, Wydawnictwo Replika, s.296
  • Pingback: O powieści, która złamała moje serce i sponiewierała duszę…[ Dziewczyna z sąsiedztwa – Jack Ketchum ] - OkiemMK - Blog o Książkach, Kulturze i Kuchni()

  • Miqaisonfire.wordpress.com

    Z wielką chęcią przeczytam ! 🙂

  • „Dziewczynę z sąsiedztwa” już mam i właśnie to będzie następna książka Ketchuma po jaką sięgnę 🙂

  • Jestem pewna, że komentowałam już ten wpis! Dziwne 🙂

  • dziękuje leży u mnie na półce;) kupiona i czeka!

  • koniecznie!

  • nie czytałam,więc sama nie wiem, ale myślę że warto;)

  • Sama nie wiem… Raz tak, raz nie 😉

  • pewnie tak;) to ci Dziewczyna z sąsiedztwa??

  • zgadzam się 100%

  • taż tak mam;D

  • zdecydowanie!

  • polecam tego autora!

  • ja także się za nią zabiorę!

  • zgadzam się!

  • powieść jak najbardziej, opowiadania także! a krótka forma od czasu do czasu jest odmianą!

  • podejrzewam, ze autor robi spory szum i sporo osób z czystej ciekawości ją przeczyta, ale to dobrze!

  • świetnie!

  • dziękuję i pozdrawiam!

  • tak to dodaje uroku i ukazuje czym autor się kierował;)

  • świetnie, a co do zabiegu jest świetny!

  • a Dziewczyna z sąsiedztwa Cię nie intryguje??

  • no tak i rozpiętość stron także jest różna!!

  • wiesz to zawsze ciężko ocenić…jeden powie świetne, inny średnie…ja tak jak pisałam jestem zachwycona tymi 4-ma, reszta fajna, ale nie zapada już tak w pamięci;)

  • ja nie czytałam Królestwa więc nie wiem, ale te które wymieniłam bardzo mi się podobają!!

  • cóż może nie jest słaby, ale ma lepsze i gorsze momenty…jak napisałam sporo opowiadań nie zapada na długo w pamięć ale ta 4 jest bombowa!!

  • ja na pewno coś tego autora jeszcze przeczytam!!

  • super!

  • a pewnie!

  • a ja chcę ją przeczytać!!

  • ja na razie jestem na początku przygody z nim, ale wiem o co Ci chodzi…ciężko komentować o książce, której sienie czytało;) pozdrawiam

  • Księgarka

    Ale kusisz:) Bardzo lubię opowiadania, ale ostatnio nie udało mi się trafić na zbiór godny uwagi. Chętnie przeczytam polecaną przez Ciebie książkę.

  • Agnes Recenzentka

    Nie przepadam za opowiadaniami, ale zainteresowałaś mnie tą książką. Chętnie jej poszukam 🙂

  • Nie jestem wielką fanką opowiadań, ale chętnie bym sięgnęła po „Czas zamykania” 🙂

  • madziusia

    Nie przepadam za krótką formą. Książka zbiera raczej pozytywne opinie, więc może jednak się przełamię, choć przygodę z tym autorem wolałabym zacząć od jakiejś powieści:)

  • Sylwek Wawruszczak

    Oj, zdecydowanie realizm w horrorze to coś, co potęguje grozę na kartach książki. ;>

  • kasia23112511

    Mnie właśnie taki realizm przeraża najbardziej – fakt, że coś mogło się gdzieś wydarzyć. Chciałabym poznać autora, ale chyba najpierw sięgnę po „Dziewczynę z sąsiedztwa” 🙂

  • Nie znam jeszcze twórczości tego autora, a kiedy będę się z nią zapoznawać, zacznę raczej od powieści, nie od zbiortu opowiadań. Tak myśle, chociaż kto tam wie, co przyjdzie mi czytać ; )

  • Od dawna chcę poznać twórczość tego autora, ale jakoś się jeszcze nie złożyło… Muszę to nadrobić. 🙂

  • Konrad

    Komentarz autora do każdego opowiadania? Ciekawy zabieg. Fajnie poznać intencje twórcy i jego spojrzenie na konkretny tekst. Ketchum to jeden z moich ulubionych pisarzy i na pewno sięgnę po ten zbiór, choć krążą na jego temat różne opinie:) Nie zawiodłem się na „Królestwie Spokoju”, więc liczę na podobne wrażenia w „Czasie Zamykania”. Pozdrawiam.

    http://thedarkzoneproject.wordpress.com

  • Mam ochotę przeczytać tę książkę, ale najpierw powinnam chyba lepiej poznać twórczość Ketchuma. Wtedy pewnie docenię te komentarze odautorskie itd.

  • booboo1535

    O, rzeczywiście komentarze od autora wydają się super pomysłem. Ja na przykłąd uwielbiam czytać w książkach podziękowania lub inne notatki od autora. Dzięki temu naprawdę lepiej się czyta książkę i ma się większą sympatię do autora^^

  • monweg

    Ciekawa propozycja. Książka warta poznania.

  • Katarzyna Meres

    Bardzo lubię, jeśli sam autor nawiązuje jeszcze większy kontakt z czytelnikiem właśnie przez komentarze wysyłane do czytelnika 🙂

  • Kiedyś na pewno zasili moją bibliotekę, ciekawy zabieg z komentarzami do opowiadań, lubię, gdy autor to stosuje 😉

  • Odpuszczę sobie 😉 O Ketchumie wiem niewiele, jakoś mnie do jego książek nie ciągnie. Choć oczywiście, jeśli mi się trafi, to przeczytam 🙂

  • Bardzo lubię twórczość Ketchum. Kiedyś zaczytywałam się w nim dość namiętnie 😉 Jednak teraz już mi nieco przeszło, ale przyznam, że zastanawiałam się nad ,,Czasem Zamykania'' i nawet miałam zamiar go przeczytać, ale gdy dowiedziałam się, że to jednak antologia, to jakoś mój entuzjazm opadł 🙁

  • Też zawsze strasznie lubię, gdy autor/ka zbioru opowiadań dodaje do każdego z tekstów kilka zdań komentarza. King czasem tak robił 🙂 „Czas Zamykania” to moje must-have, aczkolwiek zebrał sporo umiarkowanie ciepłych słów i trochę ciśnienie na szybki zakup mi opadło. Tak czy siak, kiedyś na pewno zasili moją biblioteczkę.

  • Gdzieś słyszałem, że to raczej słaby zbiorek. Ogólnie nie mam czasu na opowiadania, a jeśli już się na jakieś decyduję, to pewnie wybrałbym coś od sprawdzonego Kinga 😛 Chociaż nie skreślam Ketchuma, może jak wpadnie mi w łapy jakieś pojedyncze opowiadanko, to sprawdzę i zobaczę jak mi się spodoba 🙂

  • Teraz czytam zbiór opowiadań Ketchuma pt. „Królestwo spokoju” i jestem niezwykle ciekawa, jaki poziom mają te z „Czasu…”. Opowiadań nie lubię, ale Ketchum, to Ketchum. Pasuje mi w każdej formie. Wiadomo, nie wszystkie opowiadania trzymają klasę, niektóre są po prostu słabe. Na pewno niebawem się przekonam jak to jest tutaj…

  • Kiti

    Nie przepadam za zbiorem opowiadań, ale na pojedynczą opowieść tego autora bym się skusiła.

  • Andra D

    Już dopisuję do listy 🙂

  • ksiazkowka

    Cóż, dla mnie lektura obowiązkowa. 🙂

  • Beti G.

    Po przeczytaniu „Dziewczyny z sąsiedztwa” ciężko mi sięgnąć po coś innego tego autora. Wciąż nie mogę się otrząsnąć z tych okropieństw…

  • http://ekruda.blogspot.com/

    Ciekawa recenzja, a jaka złowieszcza okładka:) Chciałabym wypowiedzieć się merytorycznie, ale chyba dotąd nie czytywałam Ketchuma, w kazdym razie nie pamiętam, a powinnam;) Ostatnio miewałam ochotę na trochę inne lektury, ale przy najbliższej okazji sprawdzę, czy to coś dla mnie;)