Dla Jaroszy, Sałatki/Surówki

Zaprawy: Ogórki kiszone

zaprawy-ogorki-kiszone
Ostatnio z mężem zdecydowaliśmy się spróbować swoich sił w zaprawach. Na razie robimy podstawowe przepisy, ale praktyka czyni mistrza. Ponieważ lubię tylko domowe ogórki kiszone postanowiliśmy poszaleć i zrobiliśmy kilkanaście słoików, ale najpierw 2-krotnie zrobiliśmy świeże ogórasy w dużym słoiku. Ogórki, chrzan i czosnek – swojskie;) tylko sól kupna;PP
Przepis na 1 słoik litrowy ogórków: 
1 gałązka kopru razem z „koroną”
2-3 cm chrzanu
1,5-2 ząbków czosnku
ogórki – ile się zmieści;))
Przygotowanie:
słoik litrowy sparzamy i umieszczamy na spodzie koper, chrzan i czosnek – czosnek możemy pokroić na mniejsze kawałki. Następnie słoik wypełniamy ogórkami. Układamy je delikatnie, ale tak aby nie były luźno. Następnie zalewamy wodą (na 1l wody – 1 łyżka soli). Jeśli damy letnią wodę ogórki ukiszą się szybciej. Następnie zamykamy je szczelnie i gotowe. W moim dużym słoju – ogórki kiszą się ok 1-1,5 tygodnia. Ogórki przechowujemy najlepiej do roku, ale zapodział nam się nie raz słoik 2-letni od rodziców i także były dobre. Musimy pamiętać, iż ogórki muszą być zawsze całkowicie zatopione w wodzie z solą – jeśli będą wystawać zaczną się psuć, pleśnieć itp. itd. Dodatkowo pamiętajmy aby składniki były ze sprawdzonego źródła i świeże. Ogórki twarde i jędrne;) Jest to ważne bo często nawozy powodują, iż ogórki się nie udają;)
Kolejnym przepisem będzie mus jabłkowy;) A w okolicach weekendu – tortelini lub tradycyjna lazania – jeszcze zobaczymy;) oraz trochę potraw z soczewicą czy fasolami i innymi strączkowymi;)
Share:
  • ja także;))

  • Przyjdzie i na mnie czas, na robienie, kiszenie, ogóreczków i innych cudów robienie:):)
    Serdeczności ślę

  • pomyślimy o tym…jak będziemy miały czas na to to pewnie możemy sprobować

  • już nieważne – taka z przepisami, ale już chyba nie przyjmują do współtworzenia w niej, bo wymieniają się pakietami. Ale może my coś takiego kiedyś stworzymy? Chociaż czy ja wiem, a co Ty myślisz?

  • zmieniaj zmieniaj Kochana! bo własne przetwory to samo zdrowie, a jak się przy nich napracujemy to jak pałaszujemy;))

  • Mamy i jak w moim przypadku Teściowa są cudowne…;)

  • ja lubię małosolne, ale Łukasz nie… jeśli otworzymy słoik to już nie postoją tyle…chętnie bym spróbowała…a jeśli uważasz, że trzeba dodać soli dawaj! metodą prób i błędów aż się uda;PPDD

  • a co to za stronka??

  • Uwielbiam ogórki, robiłam w czw, ale jem tylko 1 lub 2, najpóźniej 3 dniowe:) I chyba musze dawać więcej soli, taką dużą czubatą na litr, bo coś nie mogłam je długo trzymać! Moje też cudnie wyglądały:)

  • Ach Marta jak zawsze czymś kusi…kto nie lubi ogórasów!!!A takiego zapasu zazdrości na pewno nie jeden:):)Ja tam na pewno, ha, ha, ha
    Pozdrawiam z kuchni w której nie ma słoików, muszę chyba to zmienić:):):)

  • Zapas domowych ogórków kiszonych na zimę to skarb. Ja na razie rok w rok dostaję „deputat” od kochanej Mamy

Translate »