Zupa w chińskim stylu z krewetkami i rosołem na ich pancerzykach

Print Friendly

chinskazupa (2)

Ostatnimi czasy postanowiłam dalej eksperymentować. Gdy udało mi się trafić na surowe krewetki w pancerzykach [mrożone lub świeże] zakochałam się w nich i osobiście trudno mi się teraz przestawić i jeść te gotowane lub podgotowane. Poniżej zaprezentowana zupa to moja wariacja na temat typowo chińskich smaków, które uzyskujemy stosując typowo orientalne przyprawy i produkty.

Krewetki- które wybrać? Jak przyrządzić?

Może na początek jeszcze kilka słów o krewetkach. Jeśli zdecydujecie się zakupić gotowane lub podgotowane – wrzućcie je do wrzącej zupy i od razu ją podawajcie. Krewetki dojdą do siebie w ciągu kilku chwil. Jeśli będziecie mieli krewetki surowe dajcie im 2-3 minut dłużej. Kolejnym fajnym elementem tego przepisu związanym z krewetkami są ich pancerzyki. Obojętnie czy kupimy świeże czy mrożone [te musimy oczywiście rozmrozić] – obieramy z pancerzyków, które delikatnie płuczemy i gotujemy minimum godzinę – oddadzą one do niej[wody] kolor i smak. Taki wywar możemy zmieszać z bulionem z kury oraz wodą z namaczania grzybów mung. Pamiętajcie tylko, że obierając krewetki z pancerzyków należy usunąć jelitko [należy naciąć wybrzuszoną część krewetki i wyciągnąć cienki ciemny sznureczek]. Osobiście polecam, także najpierw oderwać główkę, a potem od strony nóżek obierać cały tułów.

Bulion na pancerzykach:

Pancerzyki z krewetek gotujemy minimum 1h. Opcjonalnie możemy dodać do niej kilka warzyw typu marchewka. Odcedzamy bulion, a pancerzyki wyrzucamy. Następnie mieszamy z wywarem po namaczaniu grzybków mung i bulionem z kury. Dodajemy liść kaffiru. Doprawiamy sosem sojowym, sosem rybnym [uwaga jest intensywny], octem ryżowym – do smaku.

Warzywa i przyprawy w zupie:

Ja wybrałam: mini sałatę rzymską, marchew, grzyby mung, kabaczka, paprykę, pieczarki, papryczkę chili, imbir i czosnek, pieprz oraz liśie kaffiru [zamiast nich możecie dodać odrobinę skórki z limonki], które mają niesamowity zapach i smak.

[porcja na 4-5 zupachinskaosób, czas przygotowania: 25 minut, jeśli posiadamy już bulion z pancerzyków]

Składniki podsumowanie:

-makaron gryczany [dostępny w Lidlu za ok. 2zł przy okazji tygodni orientalnych]  lub chow mein

-krewetki

-mini sałata rzymska

-jedna spora marchew

-pół kabaczka

-grzyby mung

-kilka pieczarek

-jeśli mamy możliwość wybieramy paprykę w wersji mini w trzech kolorach, jeśli nie to starczy nam pół dużej

– przyprawy i dodatki: 6 ząbków czosnku, odrobina papryczki chili [ w zależności od gustów], imbir ok 1,5-2cm, sos sojowy jasny i ciemny, sos rybny, ocet ryżowy, odrobina wina, olej sezamowy, arachidowy lub ryżowy, bulion z kurczaka, liść kaffiru [zamiast niego możecie dodać odrobinę skórki z limonki]

Przygotowanie:

1. Namaczamy we wrzątku grzyby mung – polecam te pokrojone w cienkie paski [moczymy tyle czasu ile gotujemy pancerzyki].  Kabaczka kroimy w kostkę i posypujemy solą [po 15 minutach możemy go przelać wodą]

2. Gotujemy pancerzyki z krewetek – instrukcja powyżej. Oczywiście możecie pominąć ten element i zastąpić całkowicie wywar z pancerzyków bulionem z kury z przyprawami [instrukcja powyżej].

3. Warzywa kroimy w różne kształty – ja osobiście marchew obieram we wstążkę, a resztę warzyw kroję w słupki lub kostkę. Imbir kroję w cieniutkie słupki, a czosnek w drobną kostkę [jeśli go przeciśniemy przez praskę – będzie bardziej intensywny]

4. Gotujemy lub namaczamy makaron, w zależności od przepisu.

5. W woku lub głębokim garnku podsmażamy warzywa wraz z przyprawami [chili, czosnek, imbir, sos sojowy, ocet ryżowy, odrobina wina, pieprz] na oleju ryżowym lub arachidowym. Na sam początek wrzucamy grzyby mung, pieczarki, sałatę, paprykę i marchew, później kabaczka.chinskazupa

6. Gdy warzywa się podsmażą i zmiękną dodajemy bulion – zagotowujemy i doprawiamy – sosem sojowym ciemnym i jasnym, w zależności od gustów [ciemny jest intensywniejszy i nadaje głębszą barwę] oraz doprawiamy skórką limonki [jeśli nie dodawaliśmy liścia kaffiru]

7. Jeśli krewetki były surowe wrzucamy je do bulion i pozostawiamy na 2-3 minut. Jeśli były już gotowane lub podgotowane. Wykładamy do miski makaron, układamy na nim krewetki i zalewamy wrzącą zupą. Po 1-3 min będą dobre. Zbyt długie ich gotowanie czy smażenie spowoduje, iż będą gumiaste.

Pozostaje mi życzyć Wam smacznego i czekać na komentarze osób, które skorzystają z przepisu;)

P.S. Gosiu dziękuję za miłe słowa to zawsze największa pochwała. Przepis już jest! Czekam na wrażenia!

  • Ładnie wygląda, ale ja nie jadam krewetek.

  • Wygląda naprawdę dobrze, ale ja nie jadam takich rzeczy. Mój żołądek później ma do mnie pretensje 🙂

  • Hahahaha! Zgłodniałam w trakcie pisania, a że krewetki mam zamrożone to chyba pójdę i je sobie przekąszę z pesto i bagietką 😀 Bardzo lubię krewetki!

  • Nie przepadam za krewetkami,więc chyba sobie daruję…

  • Mmm… ta zupa musi być pyszna! Uwielbiam chińskie zupki tajskie lub krewetkowe, ale ich nie jem, bo wiadomo, że są okropnie niezdrowe… ale taką jak ty zrobiłam chętnie bym zjadła 😉

  • Martyna K.

    Zupa wygląda pysznie, aczkolwiek nigdy nie jadłam krewetek i nie jestem przekonana do nowych smaków, więc pewnie nie wypróbuję.

  • Wygląda tak apetycznie! Właśnie jadłam kanapki i czułam się najedzona, ale jak zaczęłam czytać ten przepis to zaburczało mi w brzuchu. 🙂 Uwielbiam krewetki! Choć dawniej brzydziłam się na ich widok. Są pyszne. A polubiłam je w przyprawach na grillu, mmm… Pycha! Coś podobnego jadłam już kiedyś, aczkolwiek nie w wersji zupy, a jako mieszanka do ryżu. Smak niezapomniany 🙂

Translate »