Agnieszka Krawczyk, Legimi.com, Marta Guzowska, Opowiadania, Thriller/Kryminał

Agnieszka Krawczyk, Marta Guzowska – Cztery zbrodnie na cztery pory roku

by -
agnieszka-krawczyk-marta-guzowska-cztery-zbrodnie-na-cztery-pory-roku
Zbrodnie możemy odkryć wszędzie, a motywy i sposobność mogą pojawić się w każdej chwili. Zbrodnia, a właściwie jej zamiar mogą wykiełkować wiosną, zostać zauważone w gorących piaskach na plaży, pojawić się pod opadającymi liśćmi i ukazać, gdy stopnieje kilkumiesięczny śnieg. Zbrodnie rodzą się z potrzeby – chorej potrzeby i przeświadczenia, iż jest to konieczne i jedyne rozwiązanie. W „Czterech zbrodniach na cztery pory roku” odkryjemy zamarznięte zwłoki, tajemnicze wypadki, nieprzewidzianą śmierć w ramach dziecinnej zabawy, która uderzy po latach z niespodziewaną siłą. To opowieści, w których odkryjemy zainteresowania i pomysły autorek, które rodzą się cały czas. Trujące rośliny, nawiązania do „Kataru” Lema, zbrodnie na wyjazdach integracyjnych, mordercze pomniki. Opowiadania ze zbrodnią w tle odpowiednie na każdą porę roku, które odkryjemy zagłębiając się w tych krótkich historiach…

Cztery zbrodnie na cztery pory roku – to lekkie i przyjemne opowiadania. Pełne różnorodnych charakterów i sytuacji, które mogłyby wydarzyć się naprawdę. To przygoda, którą możemy odkryć czekając w kolejne u lekarza, przed wizytą u kosmetyczki czy dojeżdżając do szkoły, pracy – autobusem lub pociągiem. Jeśli podobały Wam się „Kryminalny Wrocław. Mroczne Przechadzki po mieście”, „Memento”, czy „Ofiara Pilikseny” to spodobają Wam się te 4 krótkie historie, w których widać autorki i smaczki, które Nam serwują. Pani Agnieszka pisze bardziej subtelnie, lekko – powoli wkradając się w łaski czytelników i zarażając ich historią, która w pewnym momencie nabiera szalonego tempa, by ukazać Nam jej źródła. Pani Marta pisze bardziej agresywnie i specyficznie, jej styl uzależniony jest często od charakteru i pochodzenia postaci, co zarówno książkom jak i opowiadaniom nadaje ciekawy wydźwięk.
Podsumowując Cztery zbrodnie na cztery pory roku to opowiadania, których głównym motywem jest zbrodnia – jej źródła i konsekwencje. To lektura idealna, gdy mamy chwilę czasu, oczekujemy np. na wizytę u dentysty i chcemy zapewnić sobie w tym czasie chwilę rozrywki. Polecę ją osobom lubiącym kryminały i krótsze formy czytelnicze.
Tytuł: Cztery zbrodnie na cztery pory roku
Autor: Agnieszka Krawczyk, Marta Guzowska
Wydany: Kraków, Wiedeń 2014
Ilość Stron: 74
Seria: –
Wydawca: wersja e-book Legimi.com – cena 4,99 zł
z 

Spis treści:

WIOSNA: DRZEWO SAMOBÓJCÓW, Agnieszka Krawczyk 
LATO: KWESTIA CZASU, Marta Guzowska 
JESIEŃ: WYJAZD INTEGRACYJNY, Agnieszka Krawczyk 
ZIMA: ZIMNY PORANEK, Marta Guzowska
Share:
  • Miqaisonfire.wordpress.com

    O, koniecznie przeczytam!

  • może może;)

  • tak dobra rozrywka to jest to!

  • to dzieło autorek;)

  • Jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z twórczością Zbrodniczych Siostrzyczek, ale mam nadzieję to zrobić. Może jeszcze przed MFK? Oby. 🙂

  • Chętnie przeczytam jak będę miała okazję 🙂 dobrą rozrywką nigdy nie pogardzę 🙂

  • Katarzyna Meres

    Piękna okładka! Bardzo oryginalna, nie mogę przestać na nią patrzeć 🙂

  • martucha180

    Nie wiem, Martuś. Grunt, ze net załapał w końcu zmianę 😉 Tylko z avatarem jeszcze ma problem.

  • Mam je w planach, jak najbardziej 🙂

  • czekam jak na szpilkach;D

  • Niedługo będzie u mnie recenzja pierwszego tomu cyklu Wiedźma 😀 Relaks pełną gębą,a przy tym nie głupia książka 🙂

  • a jako kto się logujesz jako g+? bo jak tak to musisz zmienić w profilu gogle, jeśli jako fb to wtedy nazwa z fb się wyświetla…

  • Marta Korycka

    I niby zmieniłam, a dalej po nazwisku…

  • Marta Korycka

    ok

  • A ja szaleję przed szpitalem;P o! przyjrzę się jej dokładnie;D

  • no tak wiedziałam, że kojarzę;P kliknij na nazwę „Marta Korycka” i jak się wyświetli okienko wybierz edytuj okienko;)

  • Marta Korycka

    To ja, martucha180. http://www.atramentowomi.blogspot.com 🙂

    Nie wiem, jak to u Ciebie jest i czemu mnie podaje po nazwisku, a nie po nicku jak wcześniej! Może wiesz jak to zmienić?

  • A ja sobie racjonuję książki … Chociaż nie mogę się powstrzymać i Olgę Gromyko pochłaniam 😀 Już dawno się tak nie bawiłam czytając książkę. Rozrywka i odpoczynek w czystej postaci 🙂

  • powinna być jutro, a była boska;D cytaty będą miodzio;) teraz czytam Gambita Mocy…700 stron skrzydlatych( podejrzewam, ludzi, trolli, czarowników itp. i zapowiada się świetnie;P

  • Dlatego tak niecierpliwe czekam aż się pojawi post o tej książce u Ciebie 🙂 Bo z opisu wynikało, że książka by mi sie spodobała.

  • pewnie tak, ale przynajmniej o czymś innym czytasz;) Zabójczy księżyc na pewno by Ci się spodobał;)

  • czasem tak bywa…;)

  • haha zdecydowanie;P

  • Brzmi ciekawie, ale jak to ja, sama pewnie wybrałabym w księgarni książkę bardziej w moim guście 🙂

  • ksiazkowka

    Nie mam coś chętki na opowiadania ostatnio, mimo ze tematyka w moim guście. 🙂

  • monweg

    Jak lekka i przyjemna to nadaje się na długie czekanie w poczekalni u lekarza w ramach NFZ 🙂

  • świetnie;))

  • polecam także inne jej książki…Kryminalny Wrocław, Ofiara Polikseny;))

  • to lekka i przyjemna lektura;)

  • tak trzeba lubić;)

  • wiem, ze lubisz opowiadanka;))

  • ;D

  • super;)

  • tak może, ale ofiara jest zdecydowanie ciekawa i kurcze nie wiem czemu mi z blogrolla zniknęłaś..dodaję ponownie;/

  • tak takie książki są właśnie po to;) Kojarzę Cię przez cały czas, ale kurcze bloga znaleźć nie mogę;) proszę o adres bloga jeśli prowadzisz;))

  • te są szybkie, lekkie i przyjemne;)

  • mnie także się podoba;)

  • I ja także jestem zawalona, więc wiem co czujesz!;)

  • monweg

    Kryminały lubię i myślę że to pozycja dla mnie 🙂

  • Kryminały lubię, do krótkich form czytelniczych wciąż się przekonuję, więc myślę, że sięgnięcie po ten zbiór będzie dobrym pomysłem. Zwłaszcza, że jestem ciekawa twórczości Guzowskiej 🙂

  • Kiti

    Ja lubię kryminały, ale kurcze, nie przepadam za opowiadaniami 🙁

  • Madzia

    Ciekawa jestem tej książki : )
    Pozdrawiam 😀

  • O, to coś zdecydowanie dla mnie!

  • Melania K.

    Nie przepadam za opowiadaniami, ale chyba na tę książkę się skuszę 🙂 brzmi zachęcająco.

  • Na Ofiarę Polikseny mam ogromną ochotę, ale na razie stoi gdzieś pod koniec mojej niesamowicie długiej kolejki do czytania, tą pozycją jak zwykle z resztą mnie zaciekawiłaś, ale na razie ją sobie daruję, może kiedyś:)

  • Marta Korycka

    Trafiłaś w sedno – opowiadania dobre są na zabicie czasu w chwili oczekiwania. Lepiej zabijać czas niż ludzi…! No i szybko skończymy czytać, a niezaspokojona ciekawość nie będzie musiała czekać aż do następnej naszej wolnej chwili na zaczytanie się 🙂

  • prosperiusz

    Oj kusisz, kusisz :))

  • Mam już na czytniku, czeka tylko na okazję, bardzo mi się podoba pomysł i forma 🙂

  • Cyrysia

    Na chwilę obecną jestem zawalona książkami, które muszę szybko przeczytać, dlatego nie dam rady sięgnąć po kolejną pozycje, ale może kiedyś.

Translate »