Alexander Mccall Smith, Baśnie, Mistyka/Mitologie, Opowiadania, Znak

Angus od snów – Alexander Mccall Smith

by -
angus-od-snow-alexander-mccall-smith
Mity to obrazy serc i umysłów ludzkich. To pragnienia, potrzeby i wierzenia naszych przodków, których cząstki istnieją w nas. To mistyka, ale także zagadnienia związane z bytem ludzkim. Mity zawierają wiele prawd i mądrości, które oddają naszą naturę.
Sny odzwierciedlają i ujawniają nasze pragnienia, lęki i tęsknoty. Są naszymi odbiciami w tafli jeziora obdartymi ze zbędnych barier, które sami tworzymy. Sny to obrazy, dźwięki, wrażenia zmysłowe. Mitologia celtycka, bo to na niej opiera się ten mit – to świat bogaty i magiczny – bazujący na idei światów równoległych – świata realnego i mistycznego – świata śmiertelników i bogów. Bogowie są nieokreśleni, a ich moc jest niewyobrażalna. Dagda, ojciec bohatera naszego mitu – jest także bogiem, od którego wszystko co mistyczne ma początek. Mit o Angusie należy do mitów pierwotnych – opowieści o czasach niepamiętnych. To postać z mitologii celtyckiej Irlandii i Szkocji. Dawca Snów, Eros. Bóg miłości i młodości. Postać z Zielonej Wyspy.

Angus istnieje w wielu mitologiach. Nazywa się go także Aengus MacOgh, Oengus, czyli Jedynym Mocnym. Jedyną siłą. Wyjątkowy wybór. Wybraniec. Wyjątkowa siła. To bóg duchowo jasny. Pomagający. Opiekuńczy. Obrońca uciskanych i ciężko chorych. Powiada się, iż przemierza zielone pola w podskokach, by po chwili znaleźć się przy nas i nieść nam marzenia senne. Dając nam sny, których pragniemy, o które prosimy i których potrzebujemy.
Angus od snów – to książka opowiadająca tę baśń na nowo w sposób swobodny, lecz z zachowanie irlandzkich źródeł mitologicznych. Jej głównym założeniem jest wprowadzenie Oengusa w świat współczesny poprzez powiązania zawarte w opowiadaniach pełnych miłości, zrozumienia, ale także tragedii i nieubłaganego losu. To opowieści o tajemnicy snów, podświadomości, naszej sile i miłości. Pełne sekretów ludzkich serc. Książka Angus od snów podobała mi się niebywale. To rewelacyjna odskocznia od typowych powieści. Ten mit opowiedziany jest w sposób niezwykle lekki – snuty niczym delikatna opowieść. Widać w nim kunszt Alexandera Mccall Smitha, którego niektórzy z Was mogą kojarzyć z cykli książek: „44 Scotland Street”  oraz „Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1”.  W tych opowiadaniach znajdziemy Angusa MacOgh ukazanego w sposób nietypowy – poprzez masę przenośni. Jego cząstka istnieje w bohaterach opowiadań, które przeplatają się z mitem opowiedzianym w sposób baśniowy. Książkę tę mogę polecić z czystym sumieniem wszystkim. A kochający opowiadania, baśnie i mitologie – będą więcej niż usatysfakcjonowani.
Mit to obłok wywiedziony z cienia wywiedzionego z podmuchu wiatru s.8
 
Tytuł: Angus od snów
Autor: Alexander Mccall Smith
Data i miejsce wydania: Kraków 2007
Wydawnictwo: Znak
Ilość Stron: 151
Seria: seria MITY
Share:
  • u mnie to samo;))

  • no i do tego świetnym językiem napisane;))

  • w takim mącie razie warto po coś sięgnąć;))

  • o to fajnie czegoś poszukam;))

  • polecam Ci szczególnie mitologię celtycką bo jest świetna!!

  • może nie cała, ale zawiera sporo fajnych cytatów;)

  • co za nietypowy tytuł…myślę, że to książka w Twoim guście dlatego polecam i pozdrawiam Kochana;))

  • O, u ciebie też się pojawił disqus. I nowy szablon (zapewne jak zwykle zauważam wszystko z opóźnieniem). Ładny. 🙂
    Mity, jak być może pamiętasz, uwielbiam. Sięgam po każdą książkę inspirowaną mitologią grecką/rzymską/celtycką/słowiańską etc., jaką spotkam. Snami również nie pogardzę. 😉
    A jeśli chodzi o Angusa: jakiś czas temu widziałam w księgarni książkę dla dzieci pt. „Angus, stringi i przytulanki”. 😉 Aż mnie zaciekawiło, o czym to jest.
    Pozdrawiam ciepło!

  • Katarzyna Meres

    „Mit to obłok wywiedziony z cienia wywiedzionego z podmuchu wiatru.” – strasznie ładne słowa… Jeśli ta opowieść jest napisana takim językiem, to ja ją poproszę! 🙂

  • Kiti

    Nie czytałam nic związanego z mitologią celtycką, ale jestem jej bardzo ciekawa;)

  • o 150ztr – to na jedno chapnięcie chap chap

  • Edyta

    Czasami to ja mam wrażenie, że moja wyobraźnia jest jak ta u dzieci, działa jak szalona! 🙂

  • Jeśli chodzi o egipską, to słabo. Jedynie coś tam Andrzejewskiego, mój dziadek kolekcjonował książki, to i on się znalazł. Miał też cykl „Mitologie świata”, w tym egipska, mezopotamska, afrykańska bodajże itp. Musiałabym przejrzeć stare kartony, bo mamy duuużo książek w stodole 🙂 Grecka mitologia to już lepiej – Parandowski, oczywiście, którego bardzo lubię, Owidiusza (kocham!!!), Homera, lubię też Kubiaka (ale nie tak bardzo, jak Parandowskiego). Uczta Platona – super!!! Tyle że to książki nie tyle o mitach, co generalnie literatura antyczna 🙂 Ale w tym klimacie, który bardzo lubię.

  • ja się nie bałam jakoś, może dlatego, że naczytałam się że to dobry bo;PPPPPPPPPPPP

  • fajnie! nie tylko ja mam taką wyobraźnię;))

  • ok;) ja uważam, że warto spróbować;)

  • dla mnie mitologię znajdujemy w prawie każdej książce fantasy, bo pisarze z nich czerpią;) – a te książkę polecam jako poszerzenie horyzontów, choć Mgły Avalonu, o których niedawno pisałam są historią, która opiera się na celtyckiej mitologii i jest to cudna historia – polecam;)

  • Jak już mówiłam, muszę się wciąć za to lub podobną rzecz. 🙂

  • grecką i egipską także kocham! coś dla Ciebie wynajdę aby byli Celtowie i zbrodnia;) – przynajmniej spróbuję. Pozostałych książek pisarza nie czytałam, ale są bardzo znane! a co do mitologii greckiej i egipskiej to kocham 2 pierwsze filmy „Mumia” i „Mumia Powraca” więc że nie wszystkim się podobają, ale ja je uwielbiam;) no i chciałabym dowiedzieć się co czytałaś z tej mitologii – jakieś tytuły proszę;PP

  • kasia23112511

    wzbudzała* 🙂

    😛

  • kasia23112511

    Już nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam bliższą styczność z mitologią i teraz nawet nie bardzo pamiętam jakie wrażenia we mnie zbudzała 🙂 Ale Twoja recenzja brzmi zachęcająco 🙂

  • Cyrysia

    Za opowiadaniami niezbyt przepadam, gdyż wolę dłuższą prozę, ale lubię natomiast baśnie, dlatego może zrobię wyjątek i skuszę się na Angusa. Zastanowię się jeszcze.

  • Czasami warto przeczytać coś innego i tak jest w tym przypadku moim zdaniem.

  • książka dla mnie jest bardzo dobra i skłania do refleksji…w ogóle po niej miałam schizy;DDDD obudziłam się w nocy i miałam wrażenie, że ktoś odchodzi od łóżka – nie bałam się wcale, ale jednak – wyobraźnia (i to spora) robi swoje;PP

  • oj ma! ;P

  • 😉

  • I opowiadania i 150 str;PPPPP

  • A mnie bardzo zachęciłaś, mitologie są wspaniałe i jeszcze te sny. Bardzo mnie to kręci!

  • Edyta

    Mitologia jest bardzo pociągająca. A mitologia celtycka, czy nordycka, tak samo jak słowiańska, jest bardzo mistyczna, działająca na wyobraźnię.
    Chętnie sięgnę po ta książkę 🙂

  • ksiazkowka

    Ja tym razem pasuję… 🙂

  • prosperiusz

    Jednym słowem, mitologia celtycka ma swój urok 🙂

Translate »