Co jest kodem źródłowym człowieka? [Kod źródłowy – Anna Sokalska]

Print Friendly

kodzrodlowyCo jest kodem źródłowym człowieka? Co nas określa jako gatunek? Naszym życiem kieruje chemia czy Bóg? Spiritus (dusza, duch) jest czymś metafizycznym, siłą życiową czy tworem namacalnym, możliwym do odtworzenia? Takie pytanie zadaje sobie wielu z Nas. O tym także jest powieść Anny Sokalskiej Kod źródłowy. To swego rodzaju refleksja na temat ludzkiej wartości, sensu życia, ale także krótka i skondensowana opowieść o naszych słabościach i chęci bycia niezależnym od losu.

Fabuła. Kod źródłowy to powieść, której akcja osadzona jest w przyszłości, w której trwają badania nad stworzeniem programu imitującego ludzkie rozumowanie. Adam uczestnik tego programu spotyka się ze znajomą Arte, by poznać jej opinię. Ich rozmowa pełna wiedzy technicznej, ale i filozoficznej wywołuje u głównego bohatera wątpliwości i masę pytań o własną indywidualność, człowieczeństwo i powodzenie prowadzonych badań.

Bohaterowie. Autorka oszczędza Nam długich opisów postaci, jednak poprzez dialogi poznajemy ich charaktery, podejście do istnienia, człowieczeństwa czy filozofię życia. Ponadto każdy z bohaterów: Adam, Arte, pies Golem czy Maya ma znaczenie symboliczne, które jest widoczne w każdym z ich zachowań czy wypowiedzi. Adam niczym pierwszy ze swojego gatunku, zwolennik postępu i nauki, Arte – postać bardzo niestabilna emocjonalnie, wahającą się w każdym aspekcie, reprezentującą materialne i odczuwalne aspekty życia. Symbol sztuki, rozrywki, ale i greckiej bogini łowów i jej typowo pierwotnego podejścia do życia. Podobnie jest z cyberpsem Golemem, którego imię symbolizuje istotę utworzoną na podobieństwo człowieka, lecz pozbawioną duszy i wolnej woli znaną w tradycji żydowskiej. Maya odnosi się za to do filozofii indyjskiej. Każda z tych postaci ukazuje jakąś stronę konfliktu Bóg-rozum czy technologia kontra religia. Każdy z nich ukazuje nasze niedoskonałości, chęci naśladowania Boga czy tego jak ważne w życiu ludzkich są takie elementy jak przystosowanie, konkurencja, instynkt czy ewolucja. Postacie zdecydowanie dające do myślenia, jednak niekoniecznie dające się polubić. To raczej idee czy filozoficzno-religijne nurty skryte pod maską danej postaci.

„Całe nasze życie to chemia, ta beznadziejna chemia, która steruje całym światem. Gospodarka wapniowa, potas i impulsy elektryczne. Mechanizm. I emocje też – to bagaż życia w ścisłej społeczności kiedy życie każdego zależy od współpracy z pobratymcami, od tego mechanizmu.”s.42

Styl. Kod źródłowy nawiązuje do dramatu. 63 strony powieści podzielone są na 3 akty, w większości składające się z dialogów. Anna Sokalska pisze w sposób konkretny, oszczędzając nam opisów. Czytając powieść miałam wrażenie skondensowania wiedzy i myśli. Poza tym czułam się jak kolejny uczestnik dialogów, który ma prawo głosu, może się wtrącić, przekazać swoją opinię. Język jest zdecydowanie przyjemny. Styl zgrabny, nie pozbawiony sensu, zwięzły. Opisując go jednym słowem – esencjonalny.  Dodatkowym bonusem jest komentarz odautorski dotyczący wszystkich powieści Anny Sokalskiej oraz ilustracje, które własnoręcznie wykonała autorka (możecie je także podziwiać na stronie internetowej). Ja przeczytałam tylko część komentarza dotyczącą Kodu, gdyż spodziewałam się, iż mogę otrzymać spoilery i te oczywiście tam się znalazły. Plusem jest także to, iż czytając komentarz autorki miałam możliwość porównania własnych wniosków, z jej zamysłem i wiele elementów się pokrywało, co świadczy o tym, iż autorka w umiejętny sposób przekazała swoje myśli.

Wrażenia. Kod źródłowy to powieść krótka, lecz konkretna i pobudzająca do myślenia, do zadawania pytań. Powieść, którą czyta się dobrze, ale trzeba czytać ją uważnie, gdyż kondensacja myśli, stwierdzeń, tego co chce przekazać autorka jest ogromna. Książka, która spodoba się osobom lubiącym krótkie lektury z wyraźnym przekazem. Dla mnie była ona nowością, jednak lekturą spójną, skłaniającą do refleksji, choć mocno syntetyczną. Nie każdemu taka esencjonalna forma może odpowiadać, szczególnie fanom mniej zwięzłych powieści. Czy znalazłam odpowiedzi na zadane pytania? Nie. Za to powstały kolejne. Zagadnienia jakie poruszyła autorka, to temat rzeka, jednak jej wnioski są ciekawe i pozwalają Nam obrać własną drogę w tej podróży. Polecam zainteresowanym.

strona autorki>>

Mitologia w Literaturze,Czytamy Fantastykę,Polacy nie gęsi,W 200 książek dookoła świata,Europa da się lubić

  • Pingback: Konkurs rozdawajka ZKzP odsłona czerwiec 2015! - OkiemMK - Blog o Książkach, Kulturze i Kuchni()

  • Trochę mało stron, jak na taki temat.
    Interesująca tematyka.

  • Martyna K.

    Lubię takie spójne lektury na nowe tematy. Z chęcią się zapoznam z tą książką.

  • To musiało byc ciekawe doświadczenie czytelnicze… Powieść podobna do dramatu, skondensowane wiadomości

  • Wydaje się, że powieść o której piszesz jest intrygująca i nietypowa- same zalety. Okładka także jest dosyć ciekawa 🙂

  • Przy takiej objętości można spokojnie i bez obaw o zmęczenie zaryzykować, przeczytać 🙂 O ile wpadnie mi w łapy – nie omieszkam przerobić.

  • martucha180

    Ja jestem po lekturze „Kryształowych snów”.

  • Przeczytałam ostatnio inną książkę autorki i szczerze mam wobec niej mieszane uczucia, więc przynajmniej na razie nie sięgnę po jej kolejną książkę.

  • jesienny deszcz

    To chyba nie dla mnie. Wolę książki podobne, ale bardziej psychologiczne, dłuższe, gdzie mogę dobrze poznać bohaterów (przynajmniej tych najważniejszych).
    PS: ta schematyczna okładka sprawia, że pozycja wydaje się naprawdę słaba, szkoda

    • okładka została wykonana przez autorkę i akurat bardzo tematycznie pasuje do książki. Fakt nie jest może zrobiona w nowoczesnym stylu, ale doceniam wkład pracy;)

  • Ooooo powinno mi się spodobać,

Translate »