in Informacyjnie, Książki, Podsumowania

Co teraz czytam? O czym poczytacie na blogu? Najbliższe plany czytelnicze…

at
co-teraz-czytam-o-czym-poczytacie-na-blogu-najblizsze-plany-czytelnicze

Podczas, gdy Wy czytacie ten post ja siedzę w pracy. W głowie tlą się pomysły na opinie o filmie Krocząc wśród cieni oraz książce Kolekcjoner skór – czas zacząć nadrabiać zaległości. Po ciężkich dniach wróciły te lepsze – oby trwały jak najdłużej. Poza tym słońce zawsze nastraja mnie pozytywnie. Dziś krótko, ale kolorowo. Notka na temat tego co teraz czytam, o czym poczytacie na blogu jeśli chodzi o literaturę oraz moje najbliższe plany czytelnicze.

Teraz czytam:

10 książek, które zepsuły świat

 

Benjamin Wiker ma dość trudne w odbiorze książki – czemu? Na pewno będziecie mieli okazję o tym przeczytać. Tymczasem zapraszam na post o powieści, której był współautorem. Ciekawscy będą mogli wyrobić sobie o nim zdanie, choć sama nie jestem za tym by oceniać autorów tylko po jednej książce. Tutaj>>

O czym poczytacie na blogu?

stosik5

Oczywiście na mojej półce nie mogło zabraknąć najnowszych powieści Nory Roberts, w tym jedna pod pseudonimem. Zaklęty w cień to druga cześć Trylogii Rodziny O’Dwyer – o pierwszej części możecie poczytać tutaj>>  Ukryta śmierć to kolejna część serii o Eve Dallas, którą osobiście darzę miłością i choć cały cykl ma gorsze i lepsze części dla mnie jest niezrównany jeśli chodzi o połączenie zbrodni z odrobiną romansu. Poza tym dwójka głównych bohaterów to świetnie scharakteryzowane postacie, które chciałabym spotkać w prawdziwym życiu. O początku serii, bo najlepiej ją czytać od Dotyku Śmierci – poczytacie tutaj>> ale ostrzegam jak zaczniecie przygodę z tym cyklem możecie się uzależnić 😀 

Najbliższe plany czytelnicze:

O
O

Jak widzicie moja półka pełna jest zróżnicowanych nowości. Zobaczymy czy będą warte mojego czasu. Martę Guzowską i Grahama Mastertona biorę w ciemno! Czytaliście? Coś polecacie?

Pozdrawiam Was ciepło!

Share:
  • Martyna K.

    Jedynie słyszałam o Barwach miłości, więc z chęcią poznam inne pozycje warte uwagi.

  • Sporo nowości:) Koontza bardzo sama lubię, Kinga niekoniecznie, podobnie z Mastertonem. Jednak nie mówię tym autorom całkowicie Nie:) Przyjemnej lektury!

  • http://kirei-na-otaku.blog.one

    masterton, koontz, king – autorzy, których musisz znać, jesli lubisz horrory 🙂

  • http://kirei-na-otaku.blog.one

    masterton, koontz, king – autorzy, których musisz znać, jesli lubisz horrory 🙂

  • ksiazkowka

    No to czekam na wrażenia z Mastertona. 🙂 I życzę dużo słonka, Tobie i sobie samej. 🙂

  • ksiazkowka

    No to czekam na wrażenia z Mastertona. 🙂 I życzę dużo słonka, Tobie i sobie samej. 🙂

  • kurtkowa

    „On wrócił” 🙂

  • kurtkowa

    „On wrócił” 🙂

  • Ja niedawno czytałam „Grę Endera” i byłam zachwycona, ale podejrzewam, że to już znasz dawno 😉

    • znam, ale tylko tę część serii 😉

      • Ja niedawno zaczęłam trzecią. Druga ma ciekawy, dośc nietypowy jak dla mnie, świat i obcych oraz przytrzymującą przy książce główną intrygę. Niestety postaci odwzorowane są słabo; dialogi sztywne, emocje nieprzekonujące, postępowania niekonsekwentne… Trzecia wydaje się byc uśredniona – gorsza niż w poprzedniej intryga, trochę lepsze postaci, ale poziom ogólnie taki sobie (nie tragiczny, ale też nic specjalnego).

      • Ja niedawno zaczęłam trzecią. Druga ma ciekawy, dośc nietypowy jak dla mnie, świat i obcych oraz przytrzymującą przy książce główną intrygę. Niestety postaci odwzorowane są słabo; dialogi sztywne, emocje nieprzekonujące, postępowania niekonsekwentne… Trzecia wydaje się byc uśredniona – gorsza niż w poprzedniej intryga, trochę lepsze postaci, ale poziom ogólnie taki sobie (nie tragiczny, ale też nic specjalnego).

  • Ja niedawno czytałam „Grę Endera” i byłam zachwycona, ale podejrzewam, że to już znasz dawno 😉

  • Ha! Wczoraj zaczęłam „Kolekcjonera skór”! Ależ się stęskniłam za Deaverem. 😀

    Trzymam kciuki za to, żeby te lepsze dni pozostały na dłużej.

    • ja też! uwielbiam tego autora, a książka jest warta zachodu szczególnie jak się czytało Kolekcjonera kości i np. Zegarmistrza 😉

    • ja też! uwielbiam tego autora, a książka jest warta zachodu szczególnie jak się czytało Kolekcjonera kości i np. Zegarmistrza 😉

      • Na szczęście czytałam cały cykl, choć chciałabym sobie kiedyś go odświeżyć.

      • Na szczęście czytałam cały cykl, choć chciałabym sobie kiedyś go odświeżyć.

  • Ha! Wczoraj zaczęłam „Kolekcjonera skór”! Ależ się stęskniłam za Deaverem. 😀

    Trzymam kciuki za to, żeby te lepsze dni pozostały na dłużej.

  • Ile czytania przed Tobą! Szaleństwo 😉
    Ja nareszcie! wróciłam do „Niewidzialnej Korony”, którą musiałam odłożyć jakiś czas temu. Ale znowu się nią delektuję 🙂

  • Ile czytania przed Tobą! Szaleństwo 😉
    Ja nareszcie! wróciłam do „Niewidzialnej Korony”, którą musiałam odłożyć jakiś czas temu. Ale znowu się nią delektuję 🙂

  • Fajnie, że wracasz do większej aktywności 🙂 Miłego czytania, a ja czekam na recenzje 🙂

  • Fajnie, że wracasz do większej aktywności 🙂 Miłego czytania, a ja czekam na recenzje 🙂

  • Dobrze, że wróciły już lepsze dni 🙂 Miłej lektury!

  • Dobrze, że wróciły już lepsze dni 🙂 Miłej lektury!

  • monalisap

    Miłego czytania 🙂

  • Zaczytanamimi

    Podobno BARWY MIŁOŚCI są tak jak cross czy grey więc pewnie przeczytam o Mastertonie czytaŁam dobre słowa więc zależy co komu się podoba. Ja też lubię zróżnicowaną literaturę nie mam ulubionych ale przyznam ci się że NORY jeszcze nigdy nie czytałam choć nie dawno pani w bibliotece mi ją polecała

    • Norę warto przeczytać, ale dobrze jest wybrać konkretny tytuł. Nie wszystkie są godne polecenia. Mastertona uwielbiam;)

    • Norę warto przeczytać, ale dobrze jest wybrać konkretny tytuł. Nie wszystkie są godne polecenia. Mastertona uwielbiam;)

      • Zaczytanamimi

        A co konkretnego Nory polecasz?

      • Zaczytanamimi

        A co konkretnego Nory polecasz?

  • Dominika Bruzda

    „Barwy miłości” to książka podobnaa do „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, ale jest bardziej barwna stylistycznie.
    Mnie ciekawi „Zakon Mimów ” 🙂

  • Pani Lecter

    Koontz i Masterton, ach! ”Milion małych kawałków” czytałam, jeśli nie masz odrazy do wulgaryzmów w dużej ilości, to książka z pewnością przypadnie do gustu. 🙂

    • nie przepadam za nimi, ale dam radę jeśli poza nimi książka coś jeszcze w sobie ma 😉

    • nie przepadam za nimi, ale dam radę jeśli poza nimi książka coś jeszcze w sobie ma 😉

  • Czytałam, że ,,Nie gaś światła” jest bardzo dobrą książką. Reszty nie znam, więc nie mogę Ci nic więcej polecić.

Translate »