cukrzyca Ksiażki Kucharskie MK Gotuje poradniki przepis

Dieta DASH – Andy De Santis, Luis Gonzalez

Po książkę Andy’ego De Santis, Luisa Gonzaleza sięgnęłam przede wszystkim, dlatego, iż obiecuje przepisy obniżające ciśnienie, a muszę przyznać, że kilka osób w mojej rodzinie ma problem z nadciśnieniem. „Dieta Dash” obiecuje także redukcję wagi i szybkie, bo 30-minutowe przepisy. Muszę przyznać, że po 2 tygodniach odkąd otrzymałam od Wydawnictwa Słowne książkę zdążyłam wypróbować dwa przepisy. Przy małych dzieciach jest to trudne, ale nie zamierzam się poddawać i wprowadzać poszczególne dania by choćby jak podaje książka zwiększyć spożycie potasu czy zmniejszyć spożycie sodu. Zaczynam od śniadań, kolacji czy przekąsek, ale później chcę wprowadzić np. raz w tygodniu obiad, a jeśli się przyjmie zwiększę ilość posiłków. Co prawda ja nie mam problemu z ciśnieniem, ale w ciąży miałam nadciśnienie ciążowe, więc chcę je kontrolować. Plusem jest także to, iż ta dieta zmniejsza poziom cholesterolu LDL, obniża poziom cukru czy poprawia zdrowie kości. Mam wrażenie, że chodzi przede wszystkim o to, jakie produkty się je i jak się je łączy.

Dwie rzeczy szczególnie spodobały mi się w tej pozycji. Pierwsza to „przepisy podstawowe”, która zawiera przyprawy, sosy, masła i grzanki przykładowo bez sodu. Już się zapaliłam i chcę wypróbować sos słodko-kwaśny. Poza tym podoba mi się, że te przyprawy czy sosy możemy wykorzystać także do innych niż w książce potraw. Drugą rzeczą jest plan tygodniowy posiłków i listy zakupów przygotowane by je po planować. Planowanie posiłków jest czymś praktycznym i pomocnym by nie kupić za dużo lub niepotrzebnych produktów. Powoduje to także, że produkujemy mniej odpadów i mniej wyrzucamy.

Wypróbowałam smoothie oraz kurczaka z brokułem i cytrynowym kuskusem. I oba były smaczne. Kurczaka, co prawda przyprawiłam przyprawą z książki, ale dodałam kilka swoich ulubionych przypraw.  Ogromnym plusem książki są dopiski i informacje zawarte w wielu miejscach. Przykładowo nie wiedziałam, że brokuł jest składnikiem, który zawiera sporo potasu. A Dynia sporą ilość beta-karotenu.Jedno jest pewne. Nawet jakbym nie miała skorzystać z przepisów czy samej diety DASH to z pewnością skorzystam z informacji zawartych w książce i dostosuję do swoich potrzeb i możliwości.

A dla osób, które chciałyby wykorzystać tę dietę całościowo mogę napisać, że dania są zróżnicowane. Są i wegetariańskie, i z mięsem. Są warzywa, owoce i sporo kasz, ryżów czy makaronu. Są dania z różnych kuchni i co najważniejsze dieta DASH w rankingach uznawana jest za jedną z najzdrowszych. To nie ten typ diety, który nas mocno ogranicza i powoduje, że jesteśmy głodni, a dieta sprawiająca, iż zmieniamy nasze nawyki żywieniowe i zaczynamy odżywiać się w bardziej świadomy sposób.

Ponadto przepisy i wszystkie zasady żywieniowe przedstawione są w przejrzysty i przystępny sposób! Wręcz wystarczy kupić produkty. Przygotować sobie zawczasu kilka przepisów podstawowych – szczególnie przypraw i można działać. Przepisy nie są skomplikowane, a produkty szeroko dostępne. Polecam!

 

Translate »