Eat Pretty. Jedz i Bądź Piękna. Twój osobisty kalendarz piękna – Jolene Hart [opinia]

Print Friendly

eat pretty jedz i bądź piękna opinia okiemmk

Muszę się Wam do czegoś przyznać: Uwielbiam wszelkiego rodzaju publikacje, które pokazują jak możemy dbać o siebie stosując naturalne składniki. Wszystkie DIY-y, dzięki którym możemy samodzielnie stworzyć kosmetyki czy poradniki, które informują: jakie zioła, warzywa, owoce czy pokarmy mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie i urodę. Sięgając po Eat Pretty. Jedz i Bądź Piękna. Twój osobisty kalendarz piękna – Jolene Hart spodziewałam się standardowego kalendarza, który będzie zawierał dodatkowe treści dotyczące zdrowego trybu życia, ciekawostki i przepisy. Tymczasem jest to specyficzny dziennik, w którym znajdziecie miejsce by rozpisać plan posiłków, uzupełniać zrealizowane cele dotyczące poprawy naszego samopoczucia i wyglądu czy zanotować przepisy do wypróbowania. To także poradnik zawierający informacje m.in. na temat właściwości produktów (cynamon – reguluje skoki poziomu cukru we krwi itp.), tego jakie jedzenie należy trzymać w spiżarni, a jakiego unikać czy zapiski, co powinno znaleźć się na naszym talerzu przy każdym posiłku.

Dlatego jeśli szukacie dzienniczka, który pomoże Wam uporządkować elementu wprowadzanej diety to jest to pozycja dla Was. A jeśli szukacie książki, która będzie zawierała więcej informacji niż te kilkadziesiąt stron, to Hart napisała także Eat Pretty. Jedz i Bądź Piękna., która szerzej opisuje jej filozofię, czyli jedz zdrowo by być piękną. W książce tez oprócz szerokiej gamy porad odnajdziecie także sporo przepisów.

Najbardziej w obu publikacjach spodobały mi się informacje na temat produktów. Podoba mi się, że mogę w jednym miejscu znaleźć wiadomości na temat właściwości ziół, warzyw i owoców. Dowiedzieć się, na co pomagają, a czego unikać. Jak pomóc swoim włosom czy cerze? Ponadto obie publikacje są bardzo ładnie wydane. Typowo kobiece kolory, taki wiosenno-kwiatowy styl. Polecam zainteresowanym tego typu poradnikami i dzienniczkami. Na poniższych filmikach możecie zobaczyć jak obie publikacje wyglądają w środku.

  • Dzienniczek bardziej nas zainteresował. Na razie i tak nie mamy w planach tego zakupu.