Las Zębów i Rąk – Carrie Ryan

Print Friendly
Różnorodność światów jest mnoga niczym krople wody w oceanie, który stał się legendą dla mieszkańców książki Las Zębów i Rąk. Postapokaliptyczny świat – mroczny i ponury w swojej odsłonie, gdzie indywidualność jest zagrożeniem, a miłość sprawą przereklamowana.
Sekrety Siostrzeństwa. Tajemnice Strażników. I Nieuswięceni, przed którymi nie ma ucieczki, a jedyna przeszkodą jest labirynt ogrodzeń. Nadgorliwość religijna. Straż czuwająca i strzegąca wioski. W Lesie zębów i rąk nie ma miejsca na litość, strach i marzenia, a główna bohaterka Mary pragnie oprzeć się wszystkim zasadą. Nie chce świadczyć posługi religijnej jako Siostra, ani wyjść za mąż za chłopca, którego nie kocha, lecz ten okrutny świat nie wybiera, a ona sama ma wybór – wybór nadany przez Siostrzeństwo lub śmierć z ręki Nieuświęconych
Jaki los wybierze nasza bohaterka? Co zrobi, gdy jej świat pogrąży się w chaosie, a ona będzie musiała dokonywać kolejnych wyborów?
Las zębów i rąk to zdecydowanie lektura młodzieżowa, którą czytało mi się lekko i szybko. Dobry język opowieści i drobne elementy mitologii tego świata są zdecydowanym plusem, choć chciałoby się by było ich więcej. Niebywale wciągająca mimo zastosowanego w niej oklepanego motywu z zombi, i panna, która musi wybrać między dwoma chłopakami – powinnością i miłością. Pozostała część książki jest świetna, sam świat i tragizm sytuacji oraz dość nieoczekiwane zwroty akcji są zdecydowanie na plus. Czułam lekki niedosyt po lekturze, ale ale okazało się, że to I tom trylogii, więc żywię wielką nadzieję, iż w kolejnych częściach znajdę odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.
Komu polecam Las zębów i rąk? Przede wszystkim: młodzieży, fanom fantastyki i fanom zombi, gdyż świat przedstawiony w książce jest dość nietypowy – dark and twisted.
Las Zębów i Rąk, Carrie Ryan, Papierowy Księżyc, Słupsk ,2011,s.345, Tom Pierwszy Trylogii

 

  • to także czekam na opinię u Ciebie;)

  • jestem ciekawa opinii;)

  • kasia

    mam tą książkę i czeka ona na swoją kolej:)

  • Kiti

    Ja akurat lubię tą nową formę komentowania, więc mi nie przeszkadza:) A książkę chcę przeczytać od dłuższego czasu:)

  • kwestia gustu…dla mnie była lepsza niż 90% młodzieżówek, które wychodzą ostatnio…

  • a ja u Ciebie;P

  • u mnie to samo….;)

  • zapraszam już pierwszy post był jakiś czas temu;) – etykieta tez jest oraz mały banerek po prawej stronie;) i mam nadzieję że komuś to się przyda – posty będą co środę;)

  • Edyta

    Świetnie! Jestem ciekawa 🙂 Sama nie mam zbyt łatwego dostępu do wielu książek, właściwie do większości, ale może coś interesującego u Ciebie podejrzę 🙂 I jak sobie sama nie kupie to mi Mikołaj przyniesie 😛

  • O, ciekawa jestem tego nowego cyklu „jak to zrobić”. Może się czegoś nauczę. 🙂

  • Katarzyna Meres

    Dziękuję! 🙂 Na pewno przeczytam. Będę musiała się udać do biblioteki, bo niestety nie znalazłam ebooka „Motyl”. A będę to mogła zrobić dopiero, jak przeczytam resztę książek z biblioteki, jeej, ale tego się nazbierało 😀

  • haha! jeśli lubisz takie klimaty to świetna i króciutka jest książka Pattersona „Listy pisane miłością” http://mkczytuje.blogspot.com/2013/05/listy-pisane-mioscia-james-patterson.html – bardzo ją lubię;)

  • Krystyna Maciak

    widziałam już recenzję tej książki jakoś mi się podoba i mam zamiar przeczytać a widzę też że masz w czytanych motyla. Piękna książka. teraz poluję na lewą stronę życia

  • Kinga G.

    Trylogii czasu nie zamierzam czytać, ponieważ pewna blogerka, której zdanie jest dla mnie bardzo ważne zmieszała te książki z błotem, stąd wiem, że i ja nie byłabym zachwycona. 😛

  • Edyta

    Ale Ci dobrze!!! 😀
    Pochwalisz się tytułami?

  • ksiazkowka

    Mnie w tej powieści irytowały zombiaki…Jakieś takie niedopracowane mi się wydawały. 😉 I nie skusiłam się na kolejną część.

  • Katarzyna Meres

    Hm, nie sądziłam, że to powiem, ale podoba mi się ta książka! Przynajmniej sama fabuła. Nie lubię zombie, bardzo nie lubię tej tematyki, ale myślę, że może mogłabym się przełamać… 🙂

    Też zastanawiam się nad disqus, jest o wiele wygodniejszy 🙂
    Pozdrawiam!

  • właśnie czemu nie?;)

  • Edyta

    Tak, czy inaczej sama szukać jej nie będę 🙂 Jak się trafi, to przeczytam 🙂

  • pewnie się na nie skuszę, ale raczej poczekam na promocje;))

  • Zainteresował mnie tytuł, ale to chyba nie jest dla mnie lektura.. Chociaż nie wykluczam, że zmienię zdanie jeśli będziesz polecać kolejne tomy!

  • awiola

    Lubię motyw zombi w literaturze, więc czemu nie.

  • Fajnie, że wprowadziłaś Disqus. Trzymam kciuki za dalsze zmiany. 🙂

  • ja szczerze mówiąc też na tym wątku się zawiodłam, bo nigdzie nie było napisane, że to zombie, więc jak pisałam ten wątek sam w sobie mi nie przypadł do gustu;)) „Niebywale wciągająca mimo zastosowanego w niej oklepanego motywu z zombi, i panna, która musi wybrać między dwoma chłopakami – powinnością i miłością.” – to na tyle;P

  • Edyta

    Ciekawie brzmi, ale … raczej się nie skuszę. No, chyba, że dostanę tą książkę. Nie przepadam za zombi, drażni mnie mnogośc filmów i książek z ich udziałem 🙂

  • 😀

  • blogspot sobie zaklepałam, a co do strony to pewnie jeszcze długo tu zostanę, ale ale zobaczymy;))

  • a w razie czego, to udało ci się zaklepać nazwe mkbloguje? mkbloguje.pl? czyzbys chciała być na stronie a nie w blogspocie?:)
    czekamy, czekamy:)

  • dziękuję Jarku ;)) xxx

  • ja muszę przyznać, że trafiłam na dwie naprawdę fajne – Trylogię czasu oraz serię o Maxime Kiss – reszty też jakoś unikam – ta mi wpadła w ręce i jestem zadowolona, ale nie zachwycona;PD

  • dzięki…myślę i myślę o tym;P ale lubię mieć trochę dodatków, a jakbym je miała połączyć z obu blogów to by dopiero było tego full;PD więc czekajcie cierpliwie na mkbloguje.pl ;DP a co do książki to dobra lektura, ale ja osobiście jak pisałam czuję niedosyt;)

  • prosperiusz

    Fajne zmiany na blogu, a co do książki, to jeśli pojawi się w lokalnej bibliotece, gdzie nowa fantastyka jest regularnie uzupełniana – to po nią sięgnę 😉

  • No proszę, proszę – dużo zmian i to korzystnych. A może kiedyś złączysz te dwa blogi, które pozostawiłaś w jeden? Nie myślałaś o przeniesieniu MK czytuje do MK Gotuje i zrobić go tytułem MK bloguje;) Ciekawa jestem co myślisz. A propos książki, to uważam, że jest świetna, lubię literaturę młodzieżową, fantastykę i zombie i ten tytuł jest… porażający wręcz, a treść też niczego sobie;) buźka

  • Kinga G.

    Mimo Twojej w miarę pozytywnej opinii ja na „Las Zębów i Rąk” się nie skuszę, chociaż kiedyś, przyznaję, miałam na tę książkę OGROMNĄ ochotę, ale mi przeszło. Uważam, że mi by się nie spodobała, w ostatnim czasie tego typu młodzieżówki omijam szerokim łukiem. 🙂