Marzeniem każdego czytelnika….

Print Friendly
 ….jest porządna i ogromna wręcz nie kończąca się biblioteczka. Mnie jako prawdziwej pożeracze książek marzy się pokój, w którym każda ściana od podłogi po sufit zapełniona jest książkami a na środku stoi l eżanka – obok barek i dobre oświetlenie;) Wersja rozbudowana zawiera stół do bilarda lub snookera ;DDDPP za bardzo się zapędziłam;P a raczej rozmarzyłam…ahhhhh……A Jakie są Wasze marzenie w tej kwestii?

3410c-zbiorksiazek4Tymczasem zaprezentuję Wam elementy mojej obecnej biblioteczki, którą zbieram już dobrych 14 lat…moim marzeniem na dziś jest uporządkowanie i skatalogowanie ich wszystkich;) Tylko wolę czytać niż porządkować, więc czasu zawsze jest mało….;) Teraz na wszystkich ciemnych półkach mam je poukładane tematycznie lub autorami, a ten jasny segment czeka, aż zakupię nowe półki i będę je mogła odpowiednio ugościć. O tym i nie tylko o tym już w piątek na Dyskusyje, a szaleć będzie Basia – zapraszamy do dyskusji;)

5d76f-zbiorksiazek3

523d9-zbiorksiazek7b3f5a-zbiorksiazeka6d76-zbiorksiazek2

Oczywiście moja kolekcja Nory – co prawda jeszcze nie mam wszystkich jej książek (brakuje mi ich jeszcze kilka z serii o Eve Dallas, serii „Zrodzone z …” oraz 2 z serii o Quinnach), ale czytałam każdą… To dość płodna pisarka ilością nadrabia poprzez harlequiny, które pisała na początku twórczości  i jest ich ok. 60 – przynajmniej tych, które znam;D… niech no tylko wyjdą wznowienia to od razu je złowię;PPP i będę mogła się pochwalić tym czego mi brak;)  Jestem bardzo dumna z tej kolekcji – szczególnie, że połowa z niej to używki i udało mi się je wyrwać za grosze;)

Jutro recenzja „Sfinksa” Grahama Mastertona, a w piątek „Ręka Mistrza” S. Kinga;) Mistrzowie Grozy Nadchodzą…
  • J.

    Co do tego marzenia, to masz rację :). Mi też się marzą półki od podłogi do sufitu i jakieś fajne, mięciutkie, ale stylowe miejsce do czytania :). Byle bez tego twojego stołu do bilarda, bo bym pewnie lampy powybijała (taki już antytalent mam ;).

  • ja mam osobną półkę na muzykę i filmy;P więc… ale rozumiem rozumiem;))

  • U mnie muzyka łączyłaby się z książkami. Ja zbieram książki, a mój M. płyty (chociaż poza słuchaniem muzyki również sporo czyta) – więc musiałaby to być biblioteczka muzyczno-literacka 🙂

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • wpadaj! j także mam problem i czekam na półki!! pozdrawiam

  • wpadaj;) ja także mam problem i czekam a nowe półki;) a co do polecanych to zgadzam się z Tobą!!

  • już w piątek;))

  • yes! ;DDDDDDDDDDDD

  • tak LwP jest przewidywalna..dla mnie to lekka książka na wieczór z gorącą herbatą;) Zbrodniarza dostałam za grosz w Empiku, ale nadal trwa dodatkowa akcja i można ją nabyć za ok 24zł zamiast 3-paru;)

  • Itz soł biutiful 😀

  • Ma być „ręka mistrza” . uwielbiam ją !

  • Sporo tego, mogę Cię odwiedzić? :DDD mój regał już zapełniony, teraz książki składuję na podłodze, albo w pudłach 😀 oczywiście marzy się wielka biblioteczka, wielki pokój, który będzie zapełniony książkami, chociaż w dużej mierze korzystam z bibliotek, to jeszcze kilkaset tytułów chciałabym zakupić, tylko naprawdę miałabym problem z miejscem 🙁

  • Twoja kolekcja robi wrażenie, a co do Nory Roberts, to właśnie skończyłam czytać „Lasy w płomieniach”, nie najgorsza powieść, ale trochę mało zaskakująca, liczyłam na coś lepszego. 🙂 Zazdroszczę Ci „Zbrodniarza”, poluję na tę książkę, polubiłam twórczość Slaughter. „Las zębów i rąk” mnie rozczarował, więc jakoś szczególnie nie polecam tej książki, ale powieść zbiera też pozytywne opinie, więc sama musiałabyś się przekonać. 🙂

  • przeczytałam wszystkie, które zostały wydane w Polsce;) poza „Serce pełne złota”, które jest jedynym romansem historycznym i jakoś nie mogę go zdobyć. Kolekcję zbieram teraz już od 12 lat, a miałam szczęście i dorabiałam się jej za grosze od samego początku, więc tak wszystko przeczytane;)

  • może serię o Aleksie Crossie – jest rewelacyjna i jej dwie części zostały zekranizowane;) np. pierwsza części „W sieci pająka”;))

  • na chwilę obecną marzę o wielkim, pustym pokoju wypełnionym regałami, bo niestety zaczyna mi brakować miejsca na posiadane ksiażki, a już układam je w dwóch rzędach… ciężkie jest życie chomika.
    a z nowości do przeczytania polecam Mastartona albo Deavera. zaprezentowanych tytułów wprawdzie nie znam, ale cenie ich wcześniejszą twórczość

  • to nie są do końca te kolory są na zdjęciach…one są podrasowane, ale fakt wyszło fajnie…mojemu mężowi tez się podoba…przy wolnej chwili postaram się uzyskać zdjęcie z jak najlepiej prezentującymi się kolorami i Was pomęczę na FLAS;DD dziękuję xxx

  • ja postarałam się aby na tych półkach było jak najmniej innych rzeczy i jest lepiej…poza tym te podpórki z IKEI są rewelacyjne! pozdrawiam, a Pod Napięciem będzie zaraz za Pokojem Straceń;)

  • miało być 1000;P

  • dziękuję;) i gratuluję kolekcji:)

  • policzę przy okazji sprzątania i dam znać na pewno przekraczam 100 ale o ile więcej to nie wiem…dziś już Sfinks;) xxx

  • oj tam oj tam ! nie bądź taki skromny;))

  • ja także poukładałabym to inaczej;)) tylko czasu brak…co prawda raz w miesiącu je przecieram i ściągam z pólek, ale jeśli chodzi o resztę…;)

  • Marto! Ja w porównaniu z Twymi zbiorami zbiory mam nikłe i ich nie pokażę 😉

  • „Pod napięciem” Deavera jest fajne, dobrze się czyta, ale czasami mi gdzieś umykał ten klimat, do którego się przyzwyczaiłam w jego książkach.
    Moja skromna biblioteczka nie wygląda tak fajnie. Stoi tam masa różnych rzeczy i książki, które jak wyciągam jedną to i cała reszta też wybiera się na spacer. Nie pomogło nawet dorobienie się półki ^^”

  • Wspaniała biblioteczka, ja też mam sporą kolekcję książek:)

  • Ile masz tych książek? Bo wrażenie jest, jakby było ich baaaardzo dużo.
    I nie mogę się doczekać mistrzów grozy. 🙂

  • Kolorowo u Ciebie! 😀 I odważnie, bo niewiele osób poważyłoby się na połączenie różu z fioletem 🙂 A to tak intrygująco i ładnie wyszło 😀

  • Nie, nie znam niczego co napisał. Co polecasz?

  • Wszystkie książki Nory, które tutaj masz już przeczytałaś?

  • Lubię takie widoki 🙂 Choć pewnie poukładałabym co nieco inaczej, ale każdy mól ma swoją wizję zbiorów, więc się nie wtrącam ;D

  • trzymam kciuki żeby się udało i pozdrawiam cieplutko!!

  • to ja z przyjemnością Cię odwiedzę;DDDDD

  • kolejna bratnia dusza!!! witam…rozgość się;D

  • pogadamy pogadamy…bo muszę w końcu to wszystko uporządkować:D

  • dziękuje bardzo i życzę jeszcze większej!!!

  • będzie zaraz po Deaverze;DDDD

  • dziękuję!

  • oooooooooo tak! ten taras tez chcę…i żeby było wielkie okno z leżanką na której zima bym siadała i czytała patrząc jak sypie śnieg…ahhhh;D

  • sypialnia zielenie, kuchnia szary i czerwony, a salonik brązy ala kawa;))

  • brudny róż i ciemny fiolet;)

  • A Pattesona czytałaś?? – też świetny

  • Piękna kolekcja! Pękam z zazdrości:) Też marzy mi się piękna biblioteka, z regałami sięgającymi po sufit, z biurkiem, wygodną kanapą, fotelem:) Stołem bilardowym również bym nie pogardziła:)

  • Tak na dyskusyjach w pt porozmawiamy! Marta, łał, ale biblioteczka domowa:) Cudo! Brawo!

  • ale zazdroszczę Ci takiej ogromniastej ilości książek 😀
    najbardziej to Nory oczywiście 😀
    moje marzenia posiadania wielkiej domowej biblioteczki są podobne do Twoich, ale dodałabym jeszcze wielki taras z ogrodem a na tarasie leżak +książka+ ja – i lato jest moje ^^

  • Tak mi teraz przyszło do głowy. Czy Ty masz fioletowe, różowe, czy jakie te ściany? Bo zdjęcia nie zawsze oddają prawdziwy kolor, a bardzo mnie to intryguje 😉

  • A choćby tego Deavera. 🙂 Cobena też chętnie. 🙂

  • Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja jestem taką miłośniczką POSIADANIA książek 😀 pokaźna biblioteczka, pozazdrościć… 🙂
    mnie marzy się ogromny regał na całej ścianie za kanapą w salonie (plus otwarta przestrzeń z kuchnią) pokryty książkami… Aby spełnić to marzenie muszę jeszcze poczekać dwa lata, ale będzie warto, bo będzie idealnie 😀
    Pozdrawiam 🙂

  • ja też mam ogromną ilość książek. Trzymam je w pokoju gościnnym. Wygląda to tak, że jak ktoś nas odwiedza śpi prawie na książkach:)

  • Moja wymarzona biblioteczka? Hm… W moim przypadku chciałabym pokój, pełny książek, wszystko ładnie ustawione na regałach, ale znajdować się tam będą TYLKO te które mi się podobały, te znienawidzone wywalam za okno. 😀 Oprócz tego znajdowałoby się tam łózko, również zawalone książkami, parapet też, ogólnie taki artystyczny nieład. 😛
    Twoja biblioteczka jest bardzo… obszerna i imponująca, pozazdrościć, miejmy nadzieję, że ja też się kiedyś… kiedyś takiej doczekam. 🙂

  • Ja też marzę o wielkim pokoju wypełnionym od podłogi do sufit regałami z książkami. Pod oknem stałby fotel i lampka do czytania.

    Ja chciałbym przeczytać o „Lesie zębów i rąk”. 🙂

  • Ja jak pożyczam, to właściwie wiem, że książka do mnie nie wróci 🙂 Ale wiem, że to działa w dwie strony – takie bardziej wymienianie się, ale z założeniem, że ja ci dam teraz, a ty mi za rok 🙂 A kwestia tego czy ktoś szanuje czy nie już od jakiegoś czasu nie zaprząta mojej głowy – w końcu książki, papier nie są wieczne, nawet jak ktoś się stara i nie niszczy, to w końcu, po iluś tam przeczytaniach ślad pozostanie.

  • Jeeejku, też taka chcę:) Cudowna! Zazdroszczę:)

  • haha! pokrewna duszo;))

  • Ahhh, moje marzenia co do takiego pokoju są takie same 😀

  • obie mam;) ale np. Życie na sprzedaż? czy Prawdy i Zdrady lub Więzy Krwi czytałaś?? bo dla mnie są lepsze od tych wymienionych przez Ciebie;)

  • to już właśnie zależy od gustu…ja książki, które uwielbiam i mam zamiar przeczytać nie raz a kilka trzymam i to mocno;))

  • Ja mam malutką biblioteczkę i mi wystarczy 🙂 Kasy na książki nie lubię wydawać, ewentualnie na e-booki, bo przy licznych przeprowadzkach zabieranie tego byłoby straszne 🙂

  • Muszę zdobyć Zorzę polarną bo to moja ulubiona ksiązka Roberts. I Port macierzysty.W ogóle jestem na etapie chęci posiadania ulubionych książek. Cofam się więc w czasie i przypominam książki które czytałam dawno temu a chciałabym je MIEĆ:)

  • ja miałam podobnie ale trafiałam na sporo osób, które książek nie szanowały – dlatego teraz pożyczam po rodzince i sprawdzonych znajomych;))

  • zapisałam i będzie następna w kolejności bo na razie wygrywa;))

  • ja też będę pracować wręcz harować ale się tego dorobię;DDDDDDDD

  • tak! i to jest rewelacyjne marzenie;) pozdrawiam

  • dziękuję;)

  • widzę, że Jeffery wygrywa i dziękuję ślicznie Kochana…a co byś podebrała??

  • to świetnie;D myślę, że fanki (świeże cz te od lat) Nory mogą chcieć mnie udusić;PP ale co poradzić;DD

  • przymierzam się i przymierzam;) może jak w końcu zajdę w ciążę to będę miała więcej czasu i spokojnie wszystko uporządkuję;PP

  • dzięki bardzo;) myślę, że właśnie ją przeczytam w pierwszej kolejności;) i to ja zazdroszczę tej biblioteczki

  • Najchętniej przeczytałabym o książce „Pod napięciem” 🙂

  • Piękna biblioteczka 🙂 Mnie też marzy się pokój, gdzie panować niepodzielnie będą książki, pokój pachnący książkami i wypełniony szelestem kartek 😛 I kiedyś spełnię to marzenie! 😀

  • ja nie mam możliwosc na duż blblioteke ale mój chłopak ma chrapke na taka dużą. mOze jak sie kiedys wyprowadzimy na swoje to sie uda

  • Cudna biblioteczka. 🙂 Jest na czym oko zawiesić. 🙂 I co nieco bym Ci chętnie podebrała. 😉

    Chętnie przeczytałabym recenzję książki Deavera. 🙂

  • A ja właściwie nie marzę o biblioteczce jako takiej, po przeczytaniu książki decyduję czy ją zatrzymać czy nie, w efekcie mam więcej książek do przeczytania niż przeczytanych 🙂 Lubię też rozdawać swoje książki, pożyczać, wymieniać itd. Wychodzę z założenie, że książka ma być czytana, więc jeśli ja już jej czytać nie będę, to lepiej ją puścić w świat.

  • Jaka świetna, kolorowa kolekcja

  • Za kolekcję Nory, to mam chęć Cię udusić z zazdrości! 😀 Właściwie to za wszystkie te książki 😀
    Aż tak dużą biblioteczką chyba nie mogę się pochwalić, choć zrealizowałam jedno ze swoich marzeń związanych z książkami. Po remoncie wszystkie książki wylądowały w jednym pokoju na całym segmencie 🙂 a w moim pokoju pozostały tylko te, które aktualnie czytam do poduszki.

  • Ja swoją kolekcję skatalogowałam i uwierz mi, że to dobry pomysł. Nie gubię się, które książki mam, a których nie mam. Polecam.

  • Ja tylko Deavera nie czytałam więc to jego typuję:)
    No ja, po latach, pokój-biblioteczkę ze ścianami zastawionymi regałami już mam.Brakuje jeszcze kanapy i barku:)
    Kolekcja Roberts imponująca:)