in Konkursy, Podsumowania

Przypomnienie o konkursach, zapowiedzi blogowe oraz kilka informacji dotyczących strony

at
przypomnienie-o-konkursach-zapowiedzi-blogowe-oraz-kilka-informacji-dotyczacych-strony
Kochani jestem zabiegana. Wczoraj wróciłam do domu, po kilku dniach nieobecności i powoli wdrażam się w codzienny rytm. W pracy, jak co roku jestem wręcz rozrywana. Dlatego króciutko. Po pierwsze wybaczcie mi jeśli do Wam nie zajrzę i nie skomentuję postów o Targach w Krakowie! Ubolewam nad odległością i niemożliwością uczestniczenia w nich, dlatego się buntuję i nawet o nich nie czytam;P Co tam u Was słuchać? U mnie dzieje się dość sporo! Sami zobaczcie!

I. Oto pozycje, o których poczytacie w najbliższym czasie na MK Czytuje. Ukryte Skarby już zagościły na stronie. Reszta sukcesywnie, czyli jak czas na to pozwoli. Mniejszej Yrsy spodziewajcie się w kolejnej odsłonie Zgarnij książkę z półki;)
II. Przypominam o konkursie na FB [ post jest przypięty, więc nie musicie go szukać ] , w którym do wyboru jest Jaskiniowiec lub Bestia tutaj>> oraz Październikowa odsłona Zgarnij książkę z półki!
III. Postanowiłam objąć patronatem powieść „3 godziny”. Czemu? – zapraszam do lektury poniższego tekstu.

11 lat temu poznałam swojego obecnego męża w Internecie. Przez kompletny przypadek, jakieś zrządzenie losu i oczywiście znany osobom z mojego pokolenia komunikator „GG” spotkałam najlepszego przyjaciela, kochanka, wreszcie najważniejszego członka mojej obecnej rodziny. Moja własna historia oraz przekaz powieści „3 godziny” zachęciły mnie do sięgnięcia po tę książkę.

Główni bohaterowie tej historii to Laura i Witek – osoby, które poznały się poprzez portal randkowy i mimo wielu przeciwności losu, i złych doświadczeń postanowiły spróbować, zaryzykować – dać sobie szansę. Połączeni poprzez test doboru partnerów odkrywają, iż bardzo dużo ich łączy, jednak ich podróż dopiero się rozpoczęła. Zrozumienie dusz to nie wszystko, będą musieli zderzyć się nie tylko z własnymi obawami i lękami, ale i niechęcią najbliższych. Czy zawalczą o swoje i uzyskają akceptację? Czy zmienią swoje życie przezwyciężając konwenanse, utarte schematy?
3 godziny to swego rodzaju literatura faktu oraz poradnik, którą poprzez historię poznanej na portalu randkowym pary, ukazuje czytelnikowi jak ważne są dla nas miłość i akceptacja. Opowieść przedstawiona z perspektywy głównych bohaterów, opowiedziana ich słowami dodaje jej autentyczności i sprawia, iż chce się więcej. Fragmenty powieści są przyjemne w odbiorze i zachęcają, by poznać bohaterów bliżej – by dowiedzieć się więcej. Czyta się je w tempie ekspresowym. 
Powieść Eweliny Jasik i Adama Jakubiaka ukazuje Nam, iż miłość możemy spotkać na każdym rogu – wystarczy tylko odrobina odwagi. „3 godziny” to spojrzenia na związek i drogę ku niemu, oczyma obojga płci. Opowieść pełna realizmu i trudu jaki niesie ze sobą poznanie siebie oraz stworzenie wspólnego świata, który obciążony jest pewnymi naleciałościami, tradycjami i wiarą. To także swego rodzaju drogowskaz, który poprzez konkretne, praktyczne porady i wskazówki pozwoli czytelnikowi odrodzić się, i zacząć panować nad swoim życiem.
Myślę, że w dobie niegasnącego zainteresowania portalami randkowymi to pozycja, którą warto poznać, jeśli planujemy własną podróż w te rejony Internetu. Jako żywy przykład udanego wieloletniego związku zapoczątkowanego w Sieci uważam, że warto szukać własnej drogi ku szczęściu.
IV. Ponieważ nie ogarniam [ w takim stopniu jakbym chciała ] swoich blogów. Postanowiłam połączyć je w jeden. Jestem w trakcie tworzenia strony. Właśnie rozkminiam Joomle!, by stworzyć samemu wymarzony wygląd – zobaczymy ile mi to zajmie.  Niedługo zaprezentuję Wam stronę OkiemMK.com, na której znajdziecie i MK Czytuje, i MK Gotuje 😉 Co myślicie o takim rozwiązaniu?
Buziaki dla Was i jak najcieplejszego dnia!
Share:
  • Evik

    Trochę sceptycznie odnoszę się do znajomości przez Internet.
    Ale nie mogę zaprzeczyć – czasem się udaje. No i sama spotkałam kilka osób poznanych wirtualnie. Ale to nie był cel randkowy i raczej nic z tego nie wyniknie, ponieważ to są osoby tej samej płci.
    Gratuluję, że tą drogą udało Ci się spotkać właściwą osobę.

  • madziusia

    Gratuluję patronatu i czekam na nową odsłonę Twojego bloga 🙂

  • Już nie mogę się doczekać Twojej recenzji „Zbrodni (nie)doskonałej”. Myślę, że masz dobry pomysł z połączeniem blogów 🙂

  • Zee L

    Super, oba blogi razem to dobry pomysł, z niecierpliwością czekam na odsłonę 🙂

  • Klaudia Żankowska

    Dobry pomysł z tą stroną 🙂

    http://stylicel.blogspot.com/

  • I to mnie cieszy, bo kucharka ze mnie żadna. 😀

  • Ja już teraz wiem, że zaglądam głównie na posty książkowe, ale właściwie i tak korzystam z bloglovin, więc interesujące mnie teksty wyłapię 🙂

  • Gosia Zielono MI

    Super, że połączysz – bo CZASEM zaglądam na „Gotuje” (szukam inspiracji na obiad:)) i dwa-w-jednym ułatwi sprawę:) Gosia Zielono MI

  • Jak dla mnie super sprawa z połączeniem dwóch blogów w jednym. No i nazwa jak najbardziej adekwatna do treści. Podoba mi się ten pomysł 🙂 No i gratuluję objęcia patronatem książki. I widzę, że „Naga” u Ciebie na blogu niedługo zagości. Jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń. 🙂

  • jesienny deszcz

    Także stawiam na samą literaturę. ; ) Kolejne wspaniałe książki… Zamieszczasz takie pozycje, że po przeczytaniu niektórych postów, po pewnym czasie powiększa się moja biblioteczka, a z budżetem krucho. ; ]

  • Dziękuję 😉 będzie wyraźny podział, ale i tak 95 procent to będzie literatura;)

  • Gratuluję patronatu. 🙂
    Co do bloga – ja też wolę osobno, ale jak będzie zrobiony z głową, to nie mam nic przeciwko, w końcu znalezienie interesujących postów przy dobrym szablonie, to nie jest wielka filozofia. A swoją drogą, zazdroszczę umiejętności. 😉

  • Ja też wolę tematyczne blogi i ten o gotowaniu to nie moja bajka. Ale Twoja decyzja 🙂
    9 lat teamu również poznałam mężczyznę przez portal randkowy i … obecnie jest moim mężem 🙂 chętnie przeczytam polecaną książkę 😉

  • Czekam na recanzje Tylko On i Ukrytych Skarbów:)

  • Ja bym wolała dwa blog osobno. Lepszy porządek. 🙂

  • Gratuluje patronatu, razem będzie nam raźniej 🙂

  • Oczywiście będę zawsze zaglądać, cały czas.

  • KulturkaMaialis

    Ja chyba wolę dwa blogi osobno, ale to Tobie ma się podobać 🙂
    A co do książek, to „Nagą” kiedyś czytałam i była całkiem całkiem…

  • martucha180

    Super sprawa z tym połączeniem blogów. A i nazwa bardzo ciekawa, droga MK.
    Pozdrawia druga MK

  • Księgarka

    Połączenie blogów w jeden to świetny pomysł. Jestem ciekawa jak to wyjdzie:) Będę śledzić.

  • Ja czytam posty o targach, ale też nie mogłam na nich być 🙁 Dużo czytałam o książce 3 godziny i jestem jej ciekawa. Tak przy okazji gratuluje szczęścia i owocnych poszukiwań. Ja jestem w związku od 13 lat – tak więc wystarczają mi przyjaźnie internetowe 🙂

  • Czekam na nową odsłonę bloga. Uważam, że to świetny pomysł by je połączyć 🙂

  • Małgorzata Zaczytana

    Martuś… jeden blog to w sam raz – a różnorodność tematów spowoduje, ze będzie jeszcze ciekawszy :). Witaj wśród patronów 😀 i gratulacje 🙂

  • Elenkaa_

    Połączenie blogów jest dobrym pomysłem 🙂 „w proch się obrócisz” też mam w planach, ale najpierw muszę przeczytać „Weź moją duszę”.

    http://pasion-libros.blogspot.com/

  • Tusiu i ja życzę Ci udanego dnia 🙂 Sama nie mam za bardzo czasu, więc rozumiem Twój ból 😉 Juz nie mogę się doczekać nowej strony!

  • Martyna K.

    Myślę, że fajnym pomysłem jest połączenie dwóch blogów w jeden. Zawsze będę się zastanawiała, czy poczytam o książce, czy o kuchni 🙂

  • Kasia Roszczenko

    🙂 To czekam w takim razie i trzymam kciuki.

  • Weronika Ignaciuk

    Jak ja nie lubię zmian… Ale jak trzeba to trzeba. Szkoda, że już nie będzie MK Czytuje 🙁 Ale zapewniam, że na Twoją nową stronę też będę zaglądać 😀
    Kurczę, jaka ze mnie gapa! Ja nawet nie wiedziałam, że istnieje MK Gotuje. A co jak co, ale gotowaniem też się trochę interesuję 🙂 Muszę koniecznie tam zajrzeć 😀

    ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com

  • będzie przekierowanie;) ale kiedy to zobaczymy, bo sporo rzeczy muszę przenieść;)

  • Kasia Roszczenko

    Rozumiem, że wtedy MK czytuje nie będzie?

    Kiedyś bawiłam się na joomli robiąc koledze blog na zaliczenie 😛

Translate »