***Nadzieja….*** Dopiero teraz zrzucam to jarzmo, a ciemność już mną nie włada. Wcześniej byłam – niegotowa, zagubiona w plątaninie myśli i niewysłowionej rozpaczy. Teraz noc i ciemność nie są już mą zgubą, a wybawieniem. Cisza to mój przyjaciel. W jej ramionach oddycham pełną piersią, pozbawiona lęków, a sen przychodzi niespodziewanie i lekko. I choć […]
