Konkurs: Zgarnij książkę z półki – miesiąc marzec

Print Friendly
W zabawie – konkursie może wziąć udział każdy!

O zasadach przeczytacie >> tutaj

Regulamin dodatkowy na marzec 2014
 

Po zapoznaniu się z zasadami (link powyżej)
w TYM poście umieszczacie komentarz z odpowiedzią na zadane pytanie konkursowe w dowolnie wybranej przez Was formie, podajecie email i nazwę jednej z poniższych książek, którą pragniecie wygrać. Zgłaszacie się cały miesiąc!
Oczywiście osoby odwiedzające mój blog mają zdecydowanie większe szanse na wygraną, ale jeśli jesteś u mnie pierwszy raz to i tak masz spore szanse – wystarczy dobry pomysł i fajna odpowiedź.
Lista książek, które będziecie mogli wygrać będzie co miesiąc aktualizowana, książki w niej będą wymieniane lub dodawane, dlatego warto być na bieżąco.

Pytanie konkursowe na marzec 2014 w Zgarnij książkę z półki:

Jak jest Wasz ulubiony gatunek literacki i dlaczego akurat on? 


Nagrody spośród których wybieracie:

Książki te pochodzą z moich zbiorów i są to egzemplarze recenzenckie, książki, które otrzymałam podwójnie. Stan egzemplarzy taki jak na zdjęciu poniżej lub w recenzjach. Pamiętajcie, że są to książki używane.

 

  • Trup z Nottingham
  • Obsesja
  • Relikwiarz
  • PLL.Kłamczuchy
  • Czerwony Golem
  • Ostatni Smokobójca
  • Kings of Leon
  • Ostre cięcie
  • Słońce Słońc
  • Szaleństwo Zmysłów
  • Żar Nocy
  • Las zębów i rąk

Książki do wygrania – bez recenzji na blogu:
  • Lodowy Grób
  • Cień Wiatru
  • Mściciel
  • Czarny Dom
 
Zapraszam do zabawy.
W miesiącu lutym wygrały 2 osoby o czym przeczytacie w poście wcześniejszym. Chciałam także zaznaczyć, iż teraz będę robić Wam takie niespodzianki i jeśli będzie jakaś okazja lub np. moje możliwości na to pozwolą to będę losować więcej niż 1 osobę. Ponadto osoby, które do mnie zaglądają regularnie niech się nie martwią prędzej czy później zostaną wynagrodzone czy to w konkursie comiesięcznym, konkursie okazjonalnym czy przy okazji wyzwań i nagród z nimi związanych. 

  • Zdecydowanie thriller psychologiczny. Lubię zagłębiać się „w
    umyśle” tego „złego”. To tutaj mam okazję poznać ukryte myśli, emocje, które
    towarzyszą bohaterowi ( udzielają się również mi, ale najczęściej są skierowane
    przeciw niemu „jak tak można?”) oraz motywy jego aspołecznego zachowania. Taka
    literatura mnie wciąga od pierwszej strony i tak już pozostaje do ostatniej. Pozostawia
    dużą dawkę przemyśleń po jej
    przeczytaniu, tym samym pozostaje w mojej pamięci na dłużej, a niekiedy na
    zawsze. 😉

    Wybieram: „Trup z Nottingham”
    e-mail: kwiatusia1@gmail.com

  • Chyba najbardziej lubię powieści obyczajowe, szczególnie takie, które bardzo mnie poruszą, długo nie dadzą o sobie zapomnieć, z których bohaterami bardzo się zżywam. Lubię, gdy podejmowane w nich tematy są mi bliskie, wtedy jeszcze łatwiej jest mi się wczuć w problemy bohaterów tych książek.
    Wybieram: Szaleństwo Zmysłów
    korcimnieczytanie@gmail.com

  • Edyta Ch.

    Powieści obyczajowe to mój ukochany gatunek, bo moje życie jest poukładane, stabilne, wręcz monotonne, a w takich książkach zawsze dzieje się coś, co potencjalnie mogłoby przytrafić się
    także mi. Wyciągam więc z tego wnioski, staram się dostrzegać błędy w swoim postępowaniu, które mogłyby postawić mnie na życiowym zakręcie, na którym wcale nie chcę się znaleźć. Stawiam sobie wiele pytań – Co bym zrobiła w sytuacja, w jakiej znalazła się bohaterka? Czy jestem do niej podobna? Czy potrafiłabym wybaczyć, zapomnieć, rozpocząć wszystko od nowa? Wiele odpowiedzi wydaje mi się oczywistych, ale to się łatwo mówi, ocenia, gdy samemu nie trzeba zmierzyć się z wielkim problemem. W życiu nic nie jest takie proste. Dlatego chcę się uczyć
    na błędach, jeśli mogę nie na swoich tylko np. bohaterów książek, które czytam,
    to czemu by nie? Póki co wychodzi mi to na dobre 🙂
    Wybieram: „Cień wiatru”
    edyta.cha@wp.pl

  • Kaena

    Witam serdecznie.

    Dobra książka jest jak bagno, kiedy
    człowiek się z nią zetknie staje się ona lepka i powoli coraz
    bardziej wciąga, zasysa, nie pozwala się uwolnić.

    Fascynuje mnie literatura osadzona w
    świecie fantasy, a to głównie dlatego, że potrafi przenieść
    człowieka do innego świata, pozwala szybować myślami gdzieś
    daleko i oderwać się od zgiełku i hałasu życia. Daje tę
    niepowtarzalną szansę spacerowania po promieniach wschodzącego
    słońca, podróżowania po nieistniejących krainach. Jest jak
    powiew świeżego powietrza, który muska delikatnie policzek i
    przewraca kolejne strony odkrywając przed czytelnikiem nowe,
    nieznane dotąd światy.

    Książki z gatunku fantasy rozwijają wyobraźnię i są
    o niebo lepsze od jakichkolwiek innych środków przekazu treści.
    Czasem żeby w pełni pogrążyć się w świecie wykreowanym przez
    pisarza trzeba się troszkę wysilić, wziąć do ręki książkę,
    zacząć czytać. Wtedy dopiero satysfakcja będzie gwarantowana.
    Niestety sadowienie się w fotelu z pilotem od tv w jednym ręku i
    chipsami – w drugim nie da nam tej przyjemności co dobra lektura.

    kaena.faramone@gmail.com
    Las zębów i rąk
    moja strona: http://www.kaena.ubf.pl

    Pozdrawiam, Kaena.

  • Nie będzie to wielką nowiną ni odkryciem, gdy napiszę, że moim ulubionym gatunkiem literackim (jednym z dwóch) jest fantasy. A nawet szerzej – fantastyka. Każda książka zapewnia mi, jako czytelnikowi, podróż do innego świata, ale tylko książki spod znaku fantastyki pozwalają mi zanurzyć się w wyjątkowych rzeczywistościach. Książki z tego gatunki nie stwarzają żadnych granic dla wyobraźni i pozwalają mi przeżyć przygody zupełnie nierealne w realnym świecie 🙂 To taka moja odrobina magii i w zwyczajnym świecie 🙂
    Wybieram: „Słońce słońc”
    e-mail: spod.poduszki@gmail.com

  • Gosia Bibliofilka

    Moim ulubionym gatunkiem literackim jest tzw literatura faktu, a konkretnie literatura „obozowa”, wspomnienia ludzi którzy przeżyli II wojnę światową, łagry, gułagi, obozy koncentracyjne..To literatura poruszająca, PRAWDZIWA..Co nie znaczy że nie czytam też innych gatunków literackich, ale najczęściej w księgarniach, antykwariatach szukam właśnie tej literatury. Książki muszą poruszać..
    Wybieram: „Szaleństwo zmysłów”
    e- mail: gosia1225@interia.eu

  • Marcela

    Moim ulubionym gatunkiem jest horror. Dlaczego? Ma w sobie „to coś”. Oprócz krwi, mocno rozbudowanej akcji i fragmentów, że przechodzą mnie dreszcze, odnajduję w czytaniu właśnie tego gatunku przyjemność. Uwielbiam wstrząsające momenty i nieoczekiwane zwroty akcji. Moim ulubionym autorem literatury grozy jest Stephen King, dlatego wybieram pozycję napisaną przez niego i Petera Strauba „Czarny Dom”.
    marcelina.loves.you@gmail.com

  • Iwona

    Najchętniej sięgam po książki fantastyczne, sci-fi i przygodowe. Nie wiem czemu, po prostu przeważnie pierwsze moje oczy je wypatrują wśród innych powieści w bibliotece lub w księgarni. Lecz nie przepadam za książkami historyczni, to jest według mnie męczarnia je czytać i za lekturami szkolnymi ( tylko kilka z nich przeczytałam z wielką chęcią, resztę z ociąganiami)
    Wybieram: „Kłamczuchy”
    akacja1999@gmail.com

  • martucha180

    Mój ulubiony gatunek zwany
    jest przeze mnie: misz i masz, czyli potocznie miszmasz. Składniki tego gatunku:
    1/4 sensacji okraszonej strachem i przerażeniem z nutą dramatyzmu, 1/4 obyczajówki z psychologią, 1/4 przygód w podróży z komicznymi perypetiami, 1/4 romansu doprawionego bezpruderyjną erotyką i wieczór jest mój! Przestaję istnieć dla świata!
    Wybieram „Szaleństwo zmysłów”,
    martucha180@tlen.pl

  • Ada

    Lubię czytać różne książki. Z zasady nie sięgam po kryminał i fantastykę i jej różne odłamy. Po prostu nie wciągają mnie te książki. Czytam z ciekawości od wielkiego … czasu do czasu. Mam za to dwa ulubione gatunki. Typowo babskie, tj romanse o różnym natężeniu 😉 oraz książki kulinarne. Może dla niektórych romanse to płytka literatura, ale co mi tam. Na codzień pracuję zajmując się bardzo poważna problematyką, dlatego też wieczorem z kubkiem lub kieliszkiem smacznego napoju, pod kocykiem, chcę poczytać coś lekkiego, odprężającego i odstresowującego. O historiach, które tak naprawdę mało komu się zdarzają, a o których przynajmniej połowa marzy. A książki kulinarne po prostu lubię mieć, chociaż z nich prawie nigdy nie gotuję. Szaleństwo zmysłów Maya Banks adrianag@op.pl

  • Lenka

    Lenka^^
    Uwielniam czytać książki fantasty / sci fiction , ponieważ te książki zawsze zabierają mnie w inny świat i pozwalają przeżyć niesamowitą przygodę , która w normalnym życiu się nie przydarzy.
    „Ostatni Smokobójca”
    magda.niska@interia.pl

  • Magda (Invisible)

    Invisible
    Ciężko jest mi wybrać ulubiony gatunek, bo w zasadzie on co jakiś czas się zmienia. Aktualnie doćć intensywnie czytuję powieści miłosne, ale nie takie typowe słodkie romansidła, lecz coś z nutą intrygującą i tajemniczą. Dlaczego? Hmm, naczytałam się tylu horrorów, ze mam ich już dość i zabrakło mi w moim czytelnictwie czegoś delikatnego i subtelnego. Myślę, że czytanie romansideł na odpowiednim poziomie i z umiarem pozwala bardzo ciekawie wykreować nasza osobowość, zwrócić uwagę na pewne wartości, nie czyniąc nas jednocześnie zagorzałymi romantykami, którzy myślą, że na świecie liczy się tylko miłość i tak łatwo ją spotkać.

    „Cień Wiatru”
    mystery_m25@vp.pl

  • Natalia Łubińska

    Natalia Łubińska
    natka294@wp.pl
    Kings of leon
    http://recenzje-wedlug-natalii.blogspot.com/

    Mam dwa ulubione gatunki literackie:
    Po pierwsze – Biografie/Autobiografie – gdyż lubię dowiadywać się czegoś o popularnych osobach (zwłaszcza Artystach), czy zespołach.
    A drugim ulubionym gatunkiem, jest Fantastyka – najczęściej tego typu książki ostatnio czytam. Dzięki niej wciągam się w historię i odrywam sie od realnej rzeczywistości, wgłębiając się w nią – i często z trudem odciągam się od tego gatunku książek.

  • Amras

    Czarny Dom
    czubek.kamil@gmail.com
    http://kamilczytaksiazki.blogspot.com

    Fantastyka, od początku wiedzie prym w liczbie książek jakie posiadam i to się nigdy nie zmieni. Gdy wracam z uczelni lub z pracy, i mam dość wszystkiego wokół, wtedy otwieram książkę fantasy przenoszę się do innego świata. Czuję powiew wiatru krainy, maszeruję wśród ogromnych lasów, pól, łąk, słyszę nocne wycie wilków i hałasy innych stworów wymyślonych przez autora książki. Jest jeszcze coś co sprawia, że literatura fantasy to mój ulubiony gatunek. Atmosfera. Pełna życia, magii, intryg, potężnych władców, sprytnych szpiegów, chciwych szlachciców. Ogrom fauny i flory przytłacza – smoki, gargulce, wampiry, żywiołaki, strzygi, to tylko niewielka część bogactwa tych światów. Gdy zaczynam książkę, odpływam do innej rzeczywistości i bardzo mi trudno, po jej skończeniu, ją opuścić.

  • Alojka

    Cień wiatru
    alojka.c@interia.pl
    http://zachciewajki.blogspot.com/

    W różnym wieku i zależnie od nastroju zmienia mi się gatunek, który preferuję. Wydaje mi się także, że miałam styczność już z większością. Jednak w ostatnich czasach preferuję opowieści o zwyczajnych ludziach i ich perypetiach, od rodzinnych przez uczuciowe po nawet kryminalne. Czemu? Obecnie za dużo własnych problemów mam na głowie więc przyjemnie jest widzieć że inni ze swoimi problemami radzą sobie, więc może i mi się uda?

  • Daria Walkowiak

    „Las zębów i rąk” 🙂

    daria.21011996@wp.pl

    Moim ukochanym gatunkiem jest horror. Dlaczego? Oczywiście adrenalina. Uwielbiam się bać, dreszczyk emocji i tajemniczość. Kiedy mam trochę wolnego czasu, najlepiej wieczorem, siadam w łóżku z małą lampką i przenoszę się zupełnie do innego świata. Nie jest to może odprężenie dla mojego ciała- ciągle jestem napięta i nie raz z nerwów skubię palce, jednak mój umysł, mimo różnych sytuacji, odpręża się po ciężkim dniu i nudnej codzienności. Poszukuję być może czegoś co da mi o wiele więcej emocji niż biegające wampiry, lub smutne historie miłosne i zazwyczaj własnie w horrorach to znajduję 🙂

  • Erivan
  • Erivan

    Nick: Erivan

    Książka:Trup z Nottingham

    Mój ulubiony gatunek literacki to fantastyka. Uważam, że świat, w którym żyjemy poznałem już od podszewki i nie urzekł mnie ani trochę. Wyruszam więc na literackie podróże do innych krain i czasów, by tam przeżyć rozmaite przygody okraszone odrobiną magii, intryg i mrocznych tajemnic.
    Fantastyka pozwali mi odstresować się i odpocząć od szarości i monotonii życia.
    Czytając książki z tego gatunku poznaję zupełnie niewiarygodne miejsca i stworzenia,
    które zrodziły się w umysłach autorów. Za każdym razem znajduję cos nowego, czego nie widziałem w innych powieściach. Możliwości tworzenia czegoś fantastycznego jest niemal nieskończoność i dlatego mam gwarancję, że każda kolejna książka zaskoczy mnie czymś zupełnie nowym i nieprzewidzianym. A niespodzianki to jest to co lubię najbardziej!

  • Aga Czekaj

    Moim ulubionym gatunkiem jest kryminał. Jakiś czas temu sięgnęłam po Agathę Christie i się po prostu zakochałam. Była to pierwsza autorka kryminalna, z którą się spotkałam. Udało jej się przenieść mnie w te klimaty tajemniczości. Uwielbiam też seriale i filmy kryminale więc to na pewno też spowodowało, że kryminał stał mi się bliższy także w tej wersji książkowej. 🙂

    Wybieram: Las zębów i rąk
    czekaj_9@wp.pl

  • Kryminał!… Oj, przepraszam, nie całkiem. Horror. Ok, horror pasuje mi tu bardziej, ale to nadal nie jest TO. Proza podróżnicza? Czy można uznać coś takiego za odrębny gatunek? Mam nadzieję, że można, bo to właśnie prozę podróżniczą uwielbiam najbardziej. Noszącą pewne cechy reportażu, ale nie będącą typowym reportażem. Taka osobistą, odczuwaną, metafizyczną nawet. Takiego Stasiuka. Zawsze i wszędzie podam dla przykładu Stasiuka. I mimo mojego uwielbienia dla gatunków zapisanych wyżej (które demaskują mroczną stronę mojego literackiego gustu), dobra proza podróżnicza zawsze rozkłada mnie na łopatki. Ładnie brzmi również określenie: proza podróżna. Wspominkowa. Głęboka (tu z kolei daje znać o sobie moja strona refleksyjno-wędrownicza). Tak. To chyba byłoby TO.

    A od Ciebie wybieram nadal „Czarny dom” Kinga i Strauba.
    luka6eva@gmai.com

  • Mój ulubiony gatunek… Trudno mi wybrać taki jeden jedyny, ja uwielbiam kryminały, thrillery i powieści psychologiczne, a jeśli to wszystko jest zawarte w jednej książce to jestem zachwycona, dlatego za każdym razem, w każdej książce dopatruję się choćby najmniejszych motywów z tych trzech gatunków. Gatunki te nie są idealne na odprężenie, ale to nie tego szukam w książkach, lubię być zaskakiwana, wytrzeszczać oczy jak kot ze Shreka, tylko, że w moim przypadku ze zdziwienia. Lubię emocje, dlatego też powinnam napisać, że uwielbiam dramaty. Wyciskacze łez to mój nr jeden, na którym egzekwo znajduję się 4 gatunki literackie, nigdy nie byłam osobą zdecydowaną, ale może to i lepiej. Nie lubie się ograniczać, czytam wszystko, ale to mi sprawia największą przyjemność.
    Strach, zaskoczenie, niedowierzanie, serce tykające niczym bomba mająca zaraz wybuchnąć, zaskoczenie, napięcie, czasem uśmiech i paczka chusteczek do otarcia łez, emocje, które zawdzięczają te gatunki, dlatego właśnie je uwielbiam:D

    Ponownie startuję po „Cień wiatru”
    annapor84@wp.pl

  • Ryszawa

    Ja kocham czytać horrory i thrillery. Uwielbiam ten dreszczyk emocji gdy zasiadam wieczorem pod kocem na kanapie z lekturą, gdy już wszyscy śpią, a dookoła cisza. Do czasu aż mój kociak postanawia przebiec się po pokoju, przyprawiając mnie nieomal o zawał. Ja tu czytam o morderstwie lub duchach a ten hop z kanapy na podłogę. Czytanie z atrakcjami 😉
    Lubię te gatunki również za to, że potrafią mnie bez reszty wciągnąć, zainteresować, zmusić do myślenia nad tym kto jest mordercą, do rozwiązywania zagadek zanim przeczytam rozwiązanie.

    Z wyżej ukazanego stosiku spodobała mi się książka Obsesja
    Gąska (ryszawa.blogspot.com) gaska-89@o2.pl

    Pozdrawiam!

  • Enzo

    Enzo
    Uwielbiam czytać książki, i czytam wszystko co mi wpadnie w ręce jednak najbliższe mojemu sercu są kryminały, pokochałam je odkąd po raz pierwszy dostałam od taty powieść Agathy Christie, poprostu ją pochłonęłam. Zaczęłam sięgać po inne utwory Christie a także innych autorów i ze strony na strone rozwijała sie moja pasja to tego gatunku. Uwielbiam zawiłość fabuły w kryminałach a także to że zmuszają do logicznego myślenia w trakcie lektury.

    Wybieram: Lodowaty grób
    en2o@op.pl

  • Agnieszka Em

    Agnieszka Em
    Trudno jest mi wskazać jednoznaczną odpowiedź na Twoje pytanie, ponieważ jestem osobą wybitnie niezdecydowaną. Czytam to na co w danej chwili mam ochotę. Aktualnie jest to biografia, mam ochotę na horror Kinga, najwięcej czytam obyczajówek, a kocham rzeczywistość tworzoną przez Murakamiego. Natomiast nie tknę fantastyki- w tym jednym jestem zdecydowana 😉
    Wybieram: Szaleństwo Zmysłów
    agnieszkaem23@wp.pl
    Pozdrawiam

  • Anne

    Nick: Anne
    Ostatni smokobójca
    andzikasz@gmail.com
    Odpowiedź na pytanie: Moim ulubionym gatunkiem jest fantastyka, dlatego właśnie najbardziej chciałabym otrzymać książkę, której tytuł podałam wcześniej. 😉

  • futrzak1694 .

    nick futrzak1694
    odpowiedź na pytanie konkursowe: a ja tam lubie po prostu felietony 🙂 zwłaszcza te napisane przez narzeczonego.w zabawny sposób opisujące rzeczywistość ale pozostające w zgodzie z dobrym smakiem
    tytuł wybranej książki Las zębów i rąk
    email ewcius1991@vp.pl

  • booboo1535

    booboo1535
    Moim ulubionym gatunkiem jest paranormal romance, coraz bardziej popularny w Polsce na szczęście bo czytanie w orginale jednak troche męczy. Jest to mój ulubiony gatunek z prostej przyczyny, otóż nudzą mnie książki o ludziach. Jak jeszcze kryminały, horrory mogę przeczytać tak romanse są nudne. Dlatego sięgnęłam po romans paranormalny. Od razu się w nim zakochałam.
    Wybieram: Lodowaty grób
    mozdzen@op.pl

  • Książkowa Molica

    Nick: Książkowa Molica

    Moim ulubionym gatunkiem jest fantastyka. Dlaczego? Ponieważ mogę uciec w inny świat. Dzięki fantastyce mogę przypomnieć sobie moje dzieciństwo które tak szybko minęło;( Kocham elfy, wróżki, czarownice… 😉 Ach nie mogłabym pominąć wampirów i wilkołaków, których pokochałam w późniejszych latach <3

    Wybieram : „Szaleństwo Zmysłów”
    e-mail: karol2904cia@gmail.com

  • iza_suchar@o2.pl
    Wybieram: Cień wiatru 🙂

    Moim ulubionym gatunkiem jest zdecydowanie kryminał. Może być to kryminał łączony z innym gatunkiem, ale niestety ktoś tam musi zginąć … Nie wiem co takiego jest konkretnie w tym gatunku, bo ja z natury jestem osobą, która lubi spokój, nie lubi krzyku i boję się swojego cienia w domu w nocy jak idę do łazienki. Wydaje mi się, że chodzi o zagadkę, o tajemnicę i moje śledztwo, które prowadzę w mojej głowie. Kocham kryminały pod każdą postacią.

  • Magdalena Zając

    nick: magi18

    Moim ulubionym gatunkiem literackim jest thriller. Lubię czuć dreszczyk emocji, zastanawiać się wraz z bohaterem, kto jest winny. Lubię, gdy do końca nie wiem, o co chodzi i gdy zagadka jest rozwiązana dopiero na końcu. Gdy trudno jest się domyślić zakończenia. Gdy nie potrafię zapomnieć o książce, gdyż tak bardzo chcę poznać zakończenie. Te wszystkie doznania mam przy czytaniu thrillerów.

    Wybieram: Cień wiatru

    e-mail: magda-17_17@o2.pl

  • Literacka Fantazja

    A więc tak
    Nick: Literacka Fantazja
    E-mail: linkinka08@wp.pl
    Odp na pytanie: Moim ulubionym gatunkiem literackim jest fantastyka. Lubię ten gatunek ponieważ jest on całkowitym oderwaniem się od świata rzeczywistego, który mam na codzień i nie potrzebuję go spotykać jeszcze w książkach. Fantastyka to miejsce dla wyobraźni i własnych niespełnionych marzeń… to miejsce gdzie rzeczy niemożliwe nagle stają się całkiem realne. Możliwość stworzenia czegoś co przekracza ludzkie pojęcie zawsze mnie fascynowała i stąd też moje uwielbienie do fantastyki – za rzeczy niemożliwe, które jednak są realne (na swój własny sposób)
    książkę za bardzo nie wiem jaką bym chciała 🙁 z miłą chęcią pozwoliłabym Ci na wybór tej, która jest typowo fantastyczna. Pretty Litte Liars już posiadam, zaś Kinga kojarzę z horrorów czy tam thilerów…
    posłucham się swojej intuicji i mój wybór pada na Relikwiarza. banerek za chwilkę pojawi się u mnie na blogu po lewej stronie na dole
    http://literackafantazja.blogspot.com/

  • Ola C

    ksiazki-moim-okiem@wp.pl
    Wybieram: Las zębów i rąk

    Moim ulubionym gatunkiem literackim jest dystopia. Przedstawia „czarną” wizję przyszłości. Czarną, ale w pewien sposób realną. Bo kto to może wiedzieć – może za kilkaset, a nawet kilkanaście lat, to co na stronach książek może zdarzyć się naprawdę. I to jest tak trochę przerażające.Technologia gna do przodu, pogoda szaleje, w sumie niezbyt by mnie to zdziwiło. W pewien sposób książki tego gatunku, każą mi się zastanowić. Zastanowić na tym, co kiedyś może się stać. Co jest chyba bardziej prawdopodobne, niż nieprawdopodobne.

  • ami .

    Bardzo chętnie dołączam do konkursu 🙂
    mój e-mail: recenzje.ami@gmail.com
    wybieram: „Szaleństwo zmysłów”

    Mój ulubiony gatunek książek to dramaty. Uwielbiam czytać książki, które poruszają prawdziwe problemy, które są ciężkie i zmuszają do postawienia się w sytuacji głównego bohatera. Przeżywanie tych kilogramów najróżniejszych trosk i zmartwień, często tak trudnych i bolesnych, daje mi wewnętrzną siłę, zupełnie jakbym uodparniała się życiowo. Lubię czytać o chorobach umysłowych, o śmierci kogoś bliskiego, o radzeniu sobie z uzależnieniami i wspomnieniami, które bolą. O tych przeróżnych ciężkich emocjach, które życie rzuca nam pod nogi. Sama przeszłam już w życiu bardzo wiele, a to czytanie, to zupełnie tak – jakbym czerpała garściami rady na własne życie. To zdecydowanie ten typ literatury, który odbieram bardzo głęboko.

  • zAApisani

    Zapraszamy do wzięcia udziału w naszym konkursie ! Będzie nam miło, jak zamieścisz obrazek na blogu 🙂

  • cappucino2304

    e-mail: doncia2012@wp.pl
    wybieram: Cień Wiatru

    Mój ulubiony gatunek literacki to fantasy. Według mnie niesamowite jest to, że czytając taką książkę jesteśmy oderwani od całej rzeczywistości i dziwnym sposobem czas płynie wolnej. Książki fantasy zdecydowanie działają na naszą wyobraźnię, dzięki czemu stajemy się bardziej kreatywni. Nasze codzienne życie dzięki nim staje się ciekawsze, gdyż w nich wszystko jest możliwe. Poza tym uwielbiam wszelkiego rodzaju magiczne stworzenia, jak i samą magię.

  • azumi.90@hotmail.com
    „Trup z Nottingham”

    Mój ulubiony gatunek literacki to horror. Trochę paradoksalnie, bo bardziej straszą mnie filmy, a powieści naprawdę rzadko wywołują u mnie przerażenie. Mimo to cały czas szukam książki, która chociaż na chwilę wywoła u mnie dreszcze. Bywa z tym ciężko.
    Doceniam jednak w tego typu powieściach niesamowity klimat, który często potrafią stworzyć autorzy. W końcu jestem zdania, że dobry horror nie polega na makabrycznych opisach i epatowaniu ohydnymi scenami. Tutaj potrzeba czegoś innego, delikatniejszego…grozy wywołanej przez pozornie mało straszne czy nawet absurdalne wydarzenia.

  • pelc.barbara@wp.pl

    Wybieram „Cień wiatru”.

    Hmm, trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Nie mam ulubionego gatunku literackiego, naprawdę. Lubię i horrory i thrillery i obyczajówki, klasykę/lit. piękną, wszystko, nawet romansem nie pogardzę. Również jestem otwarta na literaturę pod względem wieku odbiorcy: poza książkami dla dorosłych, czytam także wiele pozycji dla dzieci i młodzieży (ze względu na studia i zawód, który ma zamiar kiedyś podjąć, jak i oczywiście ze względu na moją córeczkę). Nie zamykam się w ramy, nie lubię kloszów. Dzięki przełamaniu swoim ulubionych klimatów zakochałam się w Lemie, w Orwell'u, w wielu, wielu autorach. Najważniejsze, to odkrywanie nowych światów, doskonalenie swojej wyobraźni, odnalezienie swojej nowej literackiej wrażliwości. I pamiętajmy – literatura jest naszym najlepszym przyjacielem: potrafi nas nauczać, odkrywa w nas empatię na świat i ludzi, potrafi nas rozczarować, przestraszyć, załamać, zmusić do refleksji, do płaczu. Najważniejsze, żebyśmy odczuwali z nią przyjemność – zawsze i wszędzie, bo bez tego czytanie nas w sobie niestety nigdy nie rozkocha.

  • Cyrysia

    Marzę o ,,Szaleństwie zmysłów''.
    A mój ulubiony gatunek literacki to romanse…
    .
    Kiedy czytam pasjonujący romans, potrafię zapomnieć dosłownie o całym świecie. Często utożsamiam
    się z bohaterami i niekiedy płaczę, gdy główna postać po wielu perypetiach
    odnajduje szczęście w ramionach wyjątkowo przystojnego mężczyzny. Tak już po
    prostu mam, że lubię marzyć o świecie, w którym prawdziwi książęta
    zakochują się w Kopciuszkach. Dzięki temu zapominam o szarej rzeczywistości i
    rozpływam się w marzeniach o pięknym Adonisie. I od razu czuje się szczęśliwsza 🙂
    mail: kryniame@wp.pl

  • Anita B.

    Nick: Anita B.
    e-mail: a.baca@onet.pl
    Wybieram: „Cień wiatru”
    Odpowiedź: Ciężko jest mi wybrać swój ulubiony gatunek literacki, jednak jeśli miałabym wybierać postawiłabym na literaturę faktu. Dlaczego? Mam wrażenie, że to ona najbardziej trafia do mojej dociekliwej duszyczki 🙂 Literatura faktu pozwala mi pewne aspekty mojego życia poznać, porównać, dowiaduję się czegoś o otaczającym mnie świecie; bo w końcu dobrze jest czasami w literackim świecie, często oderwanym od rzeczywistości, stanąć na ziemi i zmierzyć się z realiami.

    Pozdrawiam 🙂

  • „Mściciel” Marka Billinghama
    stacjastoslow@gmail.com

    Ulubiony gatunek? Ciężko wybrać ten jeden, ale jeśli miałbym przystawiony pistolet do czoła, wybrałbym kryminały. Fascynują mnie mordercy, psychopaci i inne pokręcone persony, co z kolei przekłada się na to, że lubię o nich czytać, nawet jeśli to tylko fikcja (na szczęście – można by czasem rzec). Zawsze znajdzie się jakiś zdeterminowany detektyw, a dobro na końcu tryumfuje w starciu ze złem. I tak powinno być również w życiu realnym 😉

  • Mój pierwszy raz w 'Zgarnij książkę z półki' 🙂

    Vicky222 (Magda Saska-Radwan)
    mmsaskaradwan@gmail.com
    Książka: Szaleństwo Zmysłów

    Z racji mojej marzycielskiej duszy najczęściej sięgam po książki o tematyce romantycznej. Dlaczego? Z dwóch powodów: są przewidywalne a z drugiej strony nieprzewidywalne 🙂 Biorąc do ręki romans wiem jaka będzie fabuła oraz wątki, z którymi bohaterowie będą się mierzyć. Są też naprawdę wartościowe pozycje, których wstyd nie znać. Które opowiadają o naturze człowieka, trudnych wyborach, czasem niespełnieniu. I to jest przewidywalne. Ale czy romans to zawsze jeden schemat bez wariacji? Moim zdaniem nie! Zdarzają się niespodzianki i autor zmienia bieg wydarzeń, sprawia, że bohaterowie dojrzewają i spełniają się.
    Sięgając po romans mam chwilę domowej terapii na wszystkie stresy i smutki. Jednak w tym gatunku literackim chodzi głównie o miłość. Uwielbiam ten moment w książce, kiedy wiem, że mimo przeciwności losu wszystko będzie dobrze. Bo czy nie miłość jest najważniejszą rzeczą na tym świecie? Przewidywalną i nieprzewidywalną jednocześnie?

  • Bacha85

    Są dwa gatunki, które uwielbiam, klasykę literatury, zarówno światowej, jak i polskiej oraz fantastykę.
    Tak już jest, że wolę światy minione, bądź zmyślone, niż realia współczesne, które wszak mam na co dzień.

  • Monika Piotrowska-Wegner

    Wybieram zdecydowanie „Relikwiarz”
    Lubię fantastykę…i lubię kryminały, thrillery, horrory. Wybór był trudny. Taka wielkość przytłacza 🙂
    Dzisiaj wybieram kryminał – bo dlaczego nie 🙂 Może dlatego, że dość dużo fantastyki czeka na półkach w domu. Jestem ciekawa czy mi się uda?
    monweg@wp.pl

  • Agnieszka Winkler

    Ines Lavender
    Odp.: Dwa lata temu zakochałam się w Fantastyce. Nie mogę sobie wyobrazić comiesięcznego stosika bez jakiejś książki z tego gatunku. Na początku było to tylko fantasy, ale później poznałam również inne rodzaje. Dlaczego czytam o rzeczach niemożliwych w rzeczywistym świecie? Właśnie dlatego, że mogę się przenieść w inny świat, zapomnieć o codzienności i porwać smokom, półbogom, aniołom i zwykłym ludziom, którzy w książkach stają się bohaterami. Nienawidzę czytać o tym, co już wiem jak np. pierwsze zauroczenie, dojrzewanie, słabe oceny. Lepiej kiedy te trzy rzeczy mają swoją przyczynę w chociażby byciu półbogiem. Kocham ten gatunek i nigdy się nim nie znudzę tym bardziej, że wciąż pojawiają się nowe ciekawe powieści.
    Wybrałam sobie (jak zwykle zresztą) „Kłamczuchy”
    lawendacorine@gmail.com
    (Ciekawe kiedy mi się uda „zgarnąć książkę”? :P)

  • ksiazkowka

    Książkówka
    ksiazkowka@gmail.com
    Wybieram: „Trup z Nottingham”

    Zrobię jeden z dwóch i odpowiem: kryminało-thriller. 😉 Uwielbiam się bać, gdy autor używając psychologicznych sztuczek gra na moich emocjach. Lubię bohaterów z mroczną duszą, których zło powoli wylewa się z kart powieści. Zło, które daje do myślenia i które może siedzieć w każdym z nas – w tym przemiłym sąsiedzie z mieszkania/domu obok także… 🙂

  • maribel

    Nick: maribel
    Odpowiedź:
    Fantastyka. A dlaczego? No cóż, nie ma dla mnie nic ciekawszego, niż zanurzenie się głęboko w nierealny świat, pełen magicznych istot, rzeczy, które nigdy nie zaistnieją w szarej rzeczywistości. Podczas lektury takiej książki strząsam z siebie cały brud szarej rzeczywistości i chociaz na chwilę zapominam o wszelkich problemach i smutkach. Przez chwilę mogę być zupełnie gdzie indziej i kim innym.
    Książka: Cień Wiatru
    email: elzbieta89@gmail.com