Witajcie! Odpowiedzi jakie udzieliliście na pytanie zadane w lutowej odsłonie konkursu były rewelacyjne.
Miałam problem z wyborem i zdecydowałam, że:
– 1 wybrana osoba to będzie jedna z osób, które uczestniczą w istnieniu tego bloga, zaglądają i komentują.
– 2 wybrana osoba to jedna z osób, które podały według mnie najlepsze odpowiedzi i tu nie mogąc się zdecydować wybierało większe grono w postaci 3 osób z mojej rodzinki,
ale nie przedłużając w miesiącu lutym wybrałam nie jedną a 2 osoby, a oto zwycięzcy:
martucha180 „Rytuał ciemności”
„Ładnych kilka lat temu zakochałam
się w literkach Dana Browna. W zeszłym roku wyszła nowa powieść pisarza „Inferno”, a ja do tej pory jej nie przeczytałam. Wiem, że moja biblioteka zakupiła tę powieść na początku roku, więc już niecierpliwie czekam, aż dopadnę ją osobiście i wyczytam wszystkie literki! Wybieram „Rytuał ciemności””
summon creature Anne Rice – „Kuszenie”, „Pokuta”
„Otóż, czego pragnęłaby summon?
Summon jest dość wybredna i nie czytuje się w samych horrorach. Ale thrillery, renesans, średniowiecze i anioły? Cóż, za taką książkę, to ona mogłaby nawet rączkę sobie uciąć – i nie, wcale nie żartuję. Znam ją bardzo dobrze, bo któż by nie znał zachcianek summon? Cóż, pewnie każdy, kto to czyta i każdy, kto po prostu nie jest wtajemniczony!
Kiedyś myślała, że nic nie może jej tak bardzo uszczęśliwić, jak opowieść o aniołach – nieważne czy złych, czy tych dobrych. Zawsze wpajała sobie do główki, że mimo, że być może jest upadły, to gdzieś tam została nutka dobra. Ale co to ma do rzeczy? Zapewne nic, to tylko wtajemniczenie, nieprawdaż? Kreatura na bank uśmiechnęła by się na myśl, że ta książka to spełnienie jej marzeń – coraz to więcej i więcej powieści o aniołach. Nawet tych nudnych, zagmatwanych!
Summon jest wielbicielką Anne Rice, więc czemu miałaby nie marzyć o otrzymaniu takiegoż podarunku? Cóż, marzenia rzadko się spełniają. Rzadko można je wykonać, zrealizować, ale czy tym razem jej się uda?
Tak, na pewno tak. Bo ta dziewczyna wierzy w siebie. Wierzy w świat i wierzy, że kiedyś jej się uda. Uda jej się osiągnąć to, o czym marzy.”
czekam na odpowiedź na wysłany email;) Książki wyślę jak tylko będę mogła ruszyć się z domu – nadal kuruję się po szpitalu;)
Chciałam także zaznaczyć, iż teraz będę robić Wam takie niespodzianki i jeśli będzie jakaś okazja lub np. moje możliwości na to pozwolą to będę losować więcej niż 1 osobę. Ponadto osoby, które do mnie zaglądają niech się nie martwią prędzej czy później zostaną wynagrodzone czy to w konkursie comiesięcznym, konkursie okazjonalnym czy przy okazji wyzwań i nagród z nimi związanych.
Na koniec zapraszam na kolejny miesiąc z Konkursem: Zgarnij książkę z półki dodałam kilka nowych książek. Wystarczy kliknąć na zdjęcie nagród do wyboru w miesiącu marcu – poniżej.