Daniel Abraham – Smocza Droga

Print Friendly

Przerwijcie swe dotychczasowe zajęcia i zanurzcie się w historii, którą pragnę Wam opowiedzieć. Znajdziecie w niej wojnę, zdrady i intrygi, ale także miłość, magię i oddanie. Poznacie bohaterów barwnych, różnorodnych i niesamowitych do tego stopnia, iż zostaną w Waszej pamięci na długo. Lecz jeśli jesteście ludźmi bojaźliwymi, a Wasze serca są słabe – ostrzegam, iż w tej opowieści nie wszystko kończy się dobrze, zło często triumfuje, a prawdziwi bohaterowie często nie otrzymują zasłużonej nagrody. W tej historii wszystko może się zdarzyć, a uczestniczy toczonej gry mogą okazać się inni niż się spodziewamy. Każda ze ścieżek, które wybiorą główni bohaterowie tej opowieści: Marcus – bohater znany wśród wszystkich ras, sierota Cithrin – znająca tajniki handlu od podszewki i Geder – spadkobierca szlachetnego rodu lubujący filozofię bardziej od wojaczki, zaburzy istniejący porządek i wywoła lawinę zdarzeń, które pogłębią waśń pomiędzy Wolnymi Miastami, a Rozdartym Tronem sprowadzając istniejący świat na smoczą drogę – drogę ku wojnie…
 
 
 
„Wierzę, że smoki zostawiły po sobie spuściznę, która będzie dla tego świata…destrukcyjna. Niszczycielska z natury i skazana na zadawanie bólu.” s.264
 

Na początku chciałam Was zachęcić do przeczytania dwóch dodatków do tej recenzjifragmentu oraz artykułu o publikacji. Fragment to prolog książki i jest jednym z lepszych prologów jakie czytałam w książkach fantasy. „O publikacji” to wstęp do taksonomii ras, który jest rewelacyjnym dodatkiem do tej książki. To z niego dowiemy się jak powstało 12 ras ludzkich, czym się charakteryzują oraz kto do nich należy.
„Chociaż to nie ich wina. Smoki ich takimi stworzyły. Przez to ich linie krwi pozostają czyste…”s.356
Smocza Droga to rewelacyjna książka, w której odnalazłam wszystko co uwielbiam w fantastyce. Napisana świetnym językiem, z mnóstwem niuansów, powiązań i intryg, które nie przytłaczają, a pozwalają Nam wczuć się w przedstawiony świat. Legendy są tak intrygujące, iż chce się więcej i więcej, a przygody zawarte w opowieści ukarzą Nam wachlarz możliwości jakie otwierają się przed bohaterami. Sam G.R.R. Martin stwierdził, iż ta książka to: „wszystko czego szuka w fantastyce” i choć nie czytałam Gry o Tron to śledząc serial mogę Wam powiedzieć, że ta książka ma wiele z klimatu tamtej opowieści, bez tej seksualnej ostrości, która występuje w Grze o Tron, a która osobiście mi nie odpowiada. Lekki niedosyt występuje u mnie jedynie jeśli chodzi o mitologie i legendy tego świata, ale mam wrażenie, że autor zaaplikuje Nam więcej w kolejnych częściach sagi.
Smocza Droga to lektura, którą każdy fan tego typu opowieści wchłonie i będzie prosił o jeszcze. Czyta się ją niesamowicie szybko i lekko, a przy tym nie jest ona prostą powieścią, a przygodą z odpowiednią historią i odpowiednim tłem. Polecę ją fanom fantastyki i historii, w których nic nie jest jednoznaczne, a niespodzianki spotykamy na każdym kroku.
„Spalił je jak prawdziwy wojownik z dawnych czasów. Jak smoki. Czy w całej Antei istnieje inny tak niebezpieczny człowiek o równie czystych intencjach?” s. 332
Smocza Droga, The Dragon’s Path,  
Daniel Abraham, 
Tom I sagi
Lublin 2012, s.568,
Wydawnictwo Ars Machina

Smocza droga [Daniel Abraham]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
  • Chętnie przeczytałabym jakąś dobrą serię fantasy, bo już mi tego brakuje. „Smocza Droga” wygląda bardzo ciekawie.

  • Zapowiada się fajna rozrywka, bardzo podoba mi się okładka, chyba dlatego, że lubię wszystkie odcienie koloru niebieskiego. pozdrawiam ):

  • smoki występują, ale w czasach gdy bezpośrednio rozgrywa się książka ich nie ma a szkoda;) ale mam nadzije, że rozwiną ten wątek w kontynuacji;)

  • Książka „kupiła” mnie już tylko tym, że występuja tam smoki 😉 A napisany przez Ciebie wstęp jest świetny! Jakbym miała pod domem księgarnię, już bym była w drodze do niej 🙂

  • A ja niestety nie zorientowałam się, kim jest apostata, na koniec miałam niezłą dawkę zdziwienia 🙂

  • tak ich metamorfozy były rewelacyjne i do tego apostata i osoba, którą podejrzewałam, że jest;)

  • jest fajny jak i prolog;))

  • boska jest ta okładka

  • ;)) haha

  • I ja też nie mogę;P

  • super;)

  • polecam;)

  • a ja mam takie fazy na dany gatunek;)

  • oj tak zawsze

  • czytaj czytaj i daj znać czy się podoba;)

  • dziękuję Basieńko śle całusy

  • dzieki i polecam gorąco;)

  • rewelacyjny

  • Ola C

    Koniecznie muszę ja dorwać !
    Prolog rzeczywiście świetny ! 🙂

  • Melania K.

    Rzadko sięgam po fantastykę, ale do tej książki mnie zachęciłaś 🙂

  • Tusiu tak ją przedstawiłaś, że trudno jest mi jej nie pragnąć. Gratuluję, recenzja pierwsza klasa. Jedna z lepszych, jakie czytałam.

  • Ku mojemu zaskoczeniu bardzo mi się ta książka podobała. Nie spodziewałam się, że tak wciągnę się w tę historię. Moim zdaniem na największe uznanie zasługuje metamorfoza bohaterów. Każda z postaci się zmieniła, jedni na lepsze, inni na gorsze, ale wszystkie te zmiany są konsekwencją konkretnych zdarzeń i wyborów. Nie mogę się doczekać drugiej części 🙂

  • Katarzyna Meres

    Taka ciekawa książka, a ja mam tyle książek do czytania… Bardzo ciekawi mnie ten dodatek o tym, jak powstały rasy ludzkie. Poza tym okładka czaruje!

  • martucha180

    Niby nie moja bajka, ale, ale… mam ochotę się skusić. Okładka baaardzo intrygująca!

  • Kiti

    Fantastyczna musi być!

  • maribel

    Skoro tak zachwalasz, to nie mogę przejść obok tej książki obojętnie. Zwłaszcza, ze bez fantastyki nie potrafię żyć 😉

  • Księgarka

    Ja po fantastykę sięgam rzadko, ale od czasu do czasu mogę się skusić. Tytuł sobie zapisałam, jak książka trafi w moje ręce to z pewnością przeczytam.

  • Ciążowe Zachcianki

    To nie do końca mój gatunek, ale szukam prezentu dla przyjaciółki, której z pewnością się spodoba. Wystarczy wiedzieć gdzie zajrzeć i problem prezentu mam z głowy:)

  • Ostatnio trochę przesadziłam z fantastyką w różnych postaciach, ale zapiszę sobie tytuł, w końcu na pewno wrócę do gatunku 🙂

  • prosperiusz

    Faktycznie coś dla mnie, dobra fantastyka zawsze w cenie :))

  • Beata G.

    W takim razie to coś dla mnie, faktycznie trochę zalatuje Grą o tron, ale to bardzo dobrze, bo mam ochotę na coś w tym stylu !

  • Jeśli kiedyś książka trafi w moje ręce – spróbuje 🙂

  • wiesz tu nie ma aż tak dużo magii, ani dziwnych stworów, więc może warto spróbować;P

  • by oby bo jest tego warta;)

  • spoko;) różnice są fajne;)

  • dziękuje i polecam jak najbardziej;)

  • oki;)

  • no może nie jak mało kto, ale uwielbiam ten gatunek:PD

  • w takim razie powiem tylko nie kupuj jej za szybko bo kończę pisać list…

  • To teraz w ramach leczenia mojego uszczerbku na psychice i dziurawego portfela, po proszę o sprezentowanie mi rzeczonej książki ;)))
    Oczywiście żartuję, sama muszę ją sobie sprezentować 😛

  • Chociaż „Grę o tron” bardzo lubię i oglądam serial, to nie jestem pewna czy z książką mam ochotę się zapoznawać, tak jak i ze „Smocza drogą”. Coś nie jestem przekonana do fantastyki. Może za dużo dzieje się u mnie w życiu, aby sięgać po takie lektury 😛 (codziennie słyszę historie ludzkie, a czasem są tak fantastyczne, że brakuje mi wyobraźni, aby to ogarnąć ;))

  • Agnieszka Winkler

    Widzę tu coś dla siebie 😀 Uwielbiam fantastykę – pozwala się wyrwać z rzeczywistego świata. Mam nadzieję, że szybko wpadnie w moje łapki….

  • Tym razem nie dla mnie. Nie przepadam za fantastyką.

  • Cyrysia

    Na razie nie mam ochoty na fantastykę, ale jak coś ulegnie zmianie w tym temacie, to pomyślę o tej książce.

  • ksiazkowka

    Widać, że kochasz fantastykę jak mało kto. 🙂

Translate »