in Edyta Świętek, Książki, Obyczajowe, Thriller/Kryminał

Cienie przeszłości – Edyta Świętek

at
cienie-przeszlosci-edyta-swietek
„W ułamku sekundy zgasł beztroski uśmiech triumfu. Już nie cieszył jej sukces, wyrzuciła z myśli minione spotkanie. Dokonała w głowie pobieżnej analizy zysków i strat. Westchnęła ciężko – bilans ostatnich dni był kiepski, jeśli nie dramatyczny. Wszystko w jej życiu kruszało w pył, poniosła najbardziej dotkliwą z możliwych porażek. Wiedziała, że prawdopodobnie nigdy się z tym faktem nie pogodzi – pozorując szczęście i złudny sukces, za wszelką cenę będzie usiłowała zatuszować niepowodzenie. Zapewne rzuci się w wir pracy, mnóstwo niecierpiących zwłoki spraw wymagało jej uwagi.” Cienie przeszłości – Edyta Świętek

Do jednego ze szpitali trafia dotkliwie pobita kobieta. W wyniku urazu traci pamięć. Jedyną wskazówką dotyczącą jej tożsamości jest znaleziona przy niej wizytówka bliskiego przyjaciela. Wiktor pomaga Karinie ogarnąć rzeczywistość. Kobieta za wszelką cenę chce sobie przypomnieć przeszłość, ale droga ku temu okazuje się wyboista, szczególnie, że oprawca nadal jest na wolności i nie szczędzi jej gróźb. I choć Karina nie pamięta siebie sprzed pobicia to wrodzony upór oraz odwaga dochodzą do głosu. Dziewczyna przekona się o tym, iż gra, którą prowadzi z nią prześladowca to nie tylko walka o przeszłe i obecne życia, ale i o miłość.

„Przegrała karierę zawodową. Przegrała walkę o mężczyznę – zresztą na tym polu chyba od zawsze była skazana na niepowodzenie. Żaden facet nie przeszedł obojętnie obok jej rywalki, wszyscy ulegali sztucznemu, lukrowanemu uśmieszkowi. A ona bawiła się, trywializowała cudze uczucia, gniotła ludzi jak robactwo i odrzucała niczym zbędne śmieci. Nie inaczej było z wybrankiem Michaliny – też dał się złapać na lep, został rozgnieciony i odtrącony, a jednak ten zaślepiony głupiec wciąż za nią skamlał.” Cienie przeszłości – Edyta Świętek

Przeszłość ma na nas ogromny wpływ. To, w jaki sposób jesteśmy wychowywani, gdzie i przez kogo. Edyta Świętek w swojej najnowszej powieści Cienie przeszłości wykorzystuje przeszłość bohaterów, jako fundament do ich teraźniejszych perypetii. Wnikając w opisany świat powoli wraz z bohaterką odkrywamy jej przeszłość. Dowiadujemy się także, iż w rzeczywistości miała ona więcej sekretów niż ktokolwiek mógł przypuszczać.

Jednocześnie jej „nowe ja” ukazuje nam kobietę silną, upartą i odważną, która mimo przeciwności losu nie boi się zawalczyć o swoją przyszłość. Nie widzimy próżnej, dążącej po trupach do celu dziewczyny, a osobę szczerą, którą można polubić. Zagłębiając się w tę opowieść odkrywamy, iż utrata pamięci jest dla bohaterki niczym druga szansa. Pozostaje pytanie czy ją wykorzysta? Czy pozwoli by strach i przeszłość po raz kolejny za nią decydowały?

„Niekiedy sny krzyczały plamą krwi, połyskiwały metalicznym błyskiem noża. Bezimienna czuła przenikliwe zimno i przerażenie, ten sen sprawiał jej fizyczny ból. Budziła się cała zroszona zimnym potem, wylękniona i dygocząca, lecz nigdzie nie pojawiały się te czułe ręce z lepszych snów, które ofiarowały ukojenie.” Cienie przeszłości – Edyta Świętek

Tym, co najbardziej ujęło mnie w Cieniach przeszłości jest lekko duszny klimat historii z psychodelicznymi wątkami, które powodują, iż czytając tę powieść cały czas się zastanawiałam: Kto jest, kim w tej opowieści? Kto jest dobry, a kto próbuje coś ugrać? Czułam pod skórą, że coś jest nie tak w tej czy innej sytuacji. Widziałam fałsze w zachowania wielu bohaterów i tym mnie Edyta Świętek ujęła. Tą atmosferą. I choć kilku zabiegów fabularnych się domyślałam nie przejrzał motywacji prześladowcy, co uznaję za kolejny plus tej opowieści.

W tej historii odnajdziecie także różne odcienie miłości – niekoniecznie te dobre i pożądane. Są one motorem do działań głównych bohaterów, ale jednocześnie nie przyćmiewają wątków fabularnych, które wraz z mroczniejszym klimatem i duszną atmosferą są największym atutem powieści. Cienie przeszłości są opowieścią spójna, pełną i dobrze skonstruowaną. Jedyne, czego mi w niej brakowało to większej ilości akcji. Myślę, że ożywiłaby ona całą historię i sprawiła, że czytałoby się ją z większymi wypiekami na twarzy.

„Boże… To jakiś absurd – pomyślała. – Co ja tutaj robię? Czemu czaję się w ciemnościach, jak szczur, szukający drogi ucieczki? Co się ze mną stało? Jak ja w tym wszystkim ugrzęzłam?” Cienie przeszłości – Edyta Świętek

Cienie przeszłości - Edyta Świętek

Podsumowanie

Cienie przeszłości  są powieścią obyczajową z elementami thrillera, która powinna przypaść do gustu czytelnikom lubiącym rozwiązywać zagadki. Takim, którzy lubią dedukować i rozkminiać fabułę o wiele bardziej od sporej dawki akcji i wątków sensacyjnych w konkretnych historiach. Myślę także, że ta powieść powinna się spodobać osobom, które lubią książki z motywami utraty pamięci, drugiej szansy i godzenia się z przeszłością. Autorka w bardzo pozytywny (mimo ogólnego wydźwięku powieści) sposób przedstawiła te motywy, pokazując, że przeszłość nas kształtuje, rzuca cień na nasze przyszłe działania. Na szczęście zawsze można próbować odmienić swój los. Stworzyła powieść, w której nadzieja umiera, jako ostatnia, a druga szansa jest czymś, z czego trzeba skorzystać, by zawalczyć o swoje przyszłe szczęście. Polecam zainteresowanym.

„Pamiętają, przeklęte, że zemstę przyrzekły,
Bo skradają się, węsząc ofiarę zamachu,
By przez mój krok przeskoczyć z chichotem zaciekłym,
Mnie na złość: abym zdrętwiał i zamarł ze strachu!
A kiedy drzwi zatrzasnę, kwiczą w nocnej głuszy,
Podkop ryją żarłocznie, z zawziętą rozpaczą…
A gdy zasnę struchlały, zacisnąwszy uszy,
Długie, kosmate szczury przez moje sny skaczą.” Szczury – Julian Tuwim
Książka powinna zainteresować czytelników:
  • lubiących powieści, które trzeba rozkminiać;
  • lubiących książki, które pozwalają rozwiązywać zagadki i składać elementy fabuły niczym puzzle;
  • zainteresowanych motywami: utraty pamięci, drugiej szansy i godzenia się z przeszłością;
  • lubiących silne bohaterki, które potrafią zawalczyć o siebie;
  • zainteresowanych powieściami obyczajowymi z elementami thrillera, w których odnajdą duszną atmosferę i lekko mroczny, czasem psychodeliczny klimat;
  • lubiących powieści, w których czuć, iż coś w tej rzeczywistości jest nie tak, a bohaterowie, nawet Ci najbardziej pewni mogą okazać się kimś zgoła innym niż myślimy.
            Książka raczej nie zainteresuje czytelników, którzy lubią:
  • częste zwroty akcji;
  • fabułę, która „pędzi z zawrotną prędkością”;
  • jednoznacznych bohaterów, których motywację łatwo przejrzeć.

|Fragment powieści|Inne książki autorki|

  • monalisap

    Gatunkowo mi się podoba, wątek amnezji i odkrywania prawdy też intryguje. Poszukam książki 🙂

    https://wybranyswiathistorii.blogspot.com/

  • Książkowa

    Elementy thrillera brzmią dobrze 🙂 Fajnie jest rozwikływać w książce zagadki z przeszłości, podobało mi się to też w „Czerwonym pająku” 🙂

  • Wydaje mi się, że ją czytałam i przypadła mi do gustu.

Translate »