Czerwony Golem – Peter Higgins

Print Friendly
Wyobraźcie sobie alternatywną, totalitarną Rosję lat 30 i 40 i połączcie ją z fantastycznym światem w którym golemy, czujący deszcz, mużyki i upadłe anioły są na porządku dziennym – brzmi ciekawie? To czytajcie dalej…
Wissarion Łom śledczy z prowincji – cudowne dziecko Sawinkowa zostaje wezwany do Mirgorodu, aby pomóc schwytać Józefa Kantora najprawdopodobniej odpowiedzialnego za ataki terrorystyczne w stolicy. Mirgorod – miasto, o którym marzył ukazuje mu się poprzez korupcje, brutalność i propagandę. Tymczasem jeden z Upadłych Aniołów żyje choć powinien być umarły i pragnie zapanować nad światem – jest złą siłą. Jego przeciwieństwem są dawni bogowie. Ich istnienie, moc Upadłych Aniołów i spisek przeciwko Jedynemu Przywódcy są ze sobą powiązane. Łom ma przed sobą trudne zadanie do wykonania i narazi się nie jednej osobie. Pomorze mu w tym Marusia – prosta dziewczyna, która znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie szukając informacji o swojej przeszłości. Moce, o których nie śniło się mieszkańcom miasta budzą się, a zło kryje się wszędzie. Zaczyna się walka z czasem. Jak daleko sięga spisek? Co jeszcze skrywa budynek tajnej policji Łódka?

„Rewolucjonista jest przeklęty, wyszeptał bezgłośnie. Rewolucjonista nie zna pobudek osobistych. Żadnych uczuć. Żadnych Zobowiązań. Rewolucjonista nic nie posiada i nie ma imienia. Jest bezlitosnym i nieprzejednanym wrogiem wszelkich praw, zasad moralnych, zwyczajów i konwencji. Dla niego istnieje tylko rewolucja. Wszystkie pozostałe więzi zostają zerwane” s.15
Czerwony Golem opisywany jest jako thriller sci-fi, a dla mnie to bardziej powieść sensacyjna z elementami fantastyki w najlepszym wydaniu. Ponura, alternatywna rzeczywistość od razu nasuwa nam konkretny obraz tego świata. Podobnie jest z językiem powieści, który ukazuje nam to co w niej najlepsze. Z każdą stroną zagłębiamy się w lekturze i czekamy na ciąg dalszy. Książka jest podzielona na rozdziały, w których poznajemy najróżniejszych bohaterów oraz ich wersję wydarzeń. Ilość historii i bohaterów nas nie przytłoczy, ale pozostawi niedosyt, gdyż sporo rozwiązań i zakończeń wątków poznamy najprawdopodobniej w kolejnych częściach. Intryguje, ale pozostawia wiele spraw niedomkniętych. Czerwonego Golema czyta się szybko i przyjemnie. To zdecydowanie lektura dla lubujących się w fantastyce i literaturze związanej z historią i mitologią Rosji i takim osobą ją polecę.

Podsumowując – totalitaryzm, korupcja, fantastyczne wydarzenia, zbliżająca się wojna, tajna policja, magiczne stworzenia i niebywałe umiejętności bohaterów. To wszystko znajdziecie w tej pozycji. 

„Łom obrócił się i spróbował osłonić, ale deszcz już tam był. Zamachnął się i chlasnął go. Pięść deszczu.” s.57
Czerwony Golem, Peter Higgins, Akurat, Warszawa, premiera 06-11-2013, s.335, I część serii