Ksiażki Literatura faktu i biografie Magdalena Pilor MK Czytuje

Jej Afganistan – Magdalena Pilor

Trzecia Strona>>

Pół roku, 6 miesięcy, 185 dni, 4440 godzin – jedna zmiana. Obcy Kraj. Służba. Misja. Wojna. Jak wygląda ona oczyma kobiet?

Jej Afganistan to życie w czasie misji widziane oczyma Polek. Historia inspirowana autentycznymi wydarzeniami połączonymi w jedną i przedstawiona poprzez listy – formę osobistą, intymną, która ukazuje każdy aspekt służby, ale nie tylko – dowiadujemy się także wiele o kulturze, podejściu cywili oraz rodzin do misji. O uprzedzeniach, stereotypach, stresach i plotkach. O Polsce i Polakach. Używając słów autorki:

„Kontyngent to Polska w pigułce”s.6 

Jej Afganistan to jedna z niewielu książek spod znaku literatury faktu, którą przeczytałam, gdyż po prostu nie przepadam za tym gatunkiem. Jednak od czasu do czasu próbuję, eksperymentuję i jak na razie udało mi się trafić na kilka świetnych pozycji.
„Bogactwo i bieda, monotonia i ekspansja kolorów, życie i śmierć – Afganistan kocha skrajności, w tym kraju jest ich pełno. Skrajnościami przesycony jest krajobraz, ulice, ludzie i codzienność” s.124

Książkę tę uważam za niezwykle uniwersalną i swego rodzaju zbiorowisko zależności. Kobiet od mężczyzn. Ludzi od swojej kultury czy wychowania. Zacofania od nowoczesności. Jej Afganistan jest pełen prawd życiowych i momentami bardziej podtrzymuje stereotypy niż je niszczy. Choćby poprzez ukazanie naszych zachowań jako narodu. O uprzedzeniach, plotkach i stereotypach musi być także mowa, gdy na zmianie na 2,5 tysiąca mężczyzn przypada 50-60 kobiet – grupa różnych charakterów, w których jedni wykorzystują swoje słabości, inni zalety, a jeszcze inni skreślają kogoś na starcie. To swego rodzaju mieszanka portretów, którą zdecydowanie warto poznać, i z którymi spotykam się w codziennym życiu.

” Jak bardzo środowisko może zdeterminować naszą przyszłość”s.35

Jej Afganistan jest pozycją naprawdę fajnie wydaną – estetyczna, pełna zdjęć, z ciekawą okładką. Język powieści jest lekki i przyjemny – przez co płyniemy razem z lekturą. To co niebywale mi się podobało to wiele ciekawostek dotyczących kultury Afganistanu i tego także było mi wciąż mało. Ponadto nie byłam w stanie wczuć się w rolę bohaterki jako żołnierza, choć podejrzewam, że nie będąc tam, nie czując tego klimatu, tej grozy, po prostu nie doświadczając  – nie jestem w stanie tego zrobić. Jako kobieta była mi już bliższa i potrafiłam się z nią utożsamiać.
Podziwiam żołnierzy każdej płci, ale co do samej wojny i wysyłania ich na nią – tu już jestem bardziej krytyczna – osobiście uważam, ze jako kraj mamy za mało do ugrania w tej „bitwie” i nie widzę powodu narażania ludzi, przekazywania na to państwowych pieniędzy. Na obronę naszego kraju jak najbardziej, ale w Afganistanie kogo bronimy? Co Nam to daje jako państwu? Nikt nie pisze, ani nie mówi jakie korzyści z tego ma nasz kraj, a przez to niechęć rośnie. Jej Afganistan pobieżnie także opisuje to zagadnienie, jednak dla mnie stanowczo za mało.
Podsumowując Jej Afganistan to naprawdę dobra i warta uwagi lektura, którą polecę każdemu, kto jest zainteresowany zagadnieniem kobiety w wojsku, polaków w obcych krajach, na tle innych kultur.
Translate »