Lisa See, Obyczajowe, Świat Książki

Kwiat Śniegu i Sekretny Wachlarz – Lisa See

kwiat-sniegu-i-sekretny-wachlarz-lisa-see
„Siedzę więc tutaj spokojnie, sama ze swoimi myślami i wachlarzem na stole. Kiedy go podnoszę, dziwię się, że jest taki lekki, bo przecież zapisano na nim tyle radości i smutków.” s.9

Kwiat Śniegu i sekretny Wachlarz to cudowne studium kultury i ludzkich charakterów. Lilia jako młoda dziewczyna wychowywana we wschodniej kulturze otrzymuje wachlarz i prośbę, aby być „laotong” dla Kwiatu Śniegu – czyli tą samą – „czy możemy iść przez życie jako „takie same””? Wiąże się to z tradycją dla mnie dość piękną, a  wachlarz i sekretny język kobiet nu shu to dla mnie to jeden z ciekawszych i najbardziej cudownych w swej tradycji elementów tej książki. Powieść ta ukazuje nam kulturę, mentalności i życie tak inne od naszego. Widzimy cierpienia jakim poddawane są dzieci – aby uzyskać wyższy status społeczny. Zatrważające jest to, że to rodzice i dziadkowie zadają te cierpienia. A właściwie matki i babki – łamiące palce u nóg córką, „aby dać im lepszą przyszłość” ??
 To także opowieść o przyjaźni i więzi między kobietami – uczuć wszelakiej maści skrywanych po maską obowiązujących tradycji. Jednak reguły określone od dziesiąte, a nawet setek lat potrafią być silniejsze niż pragnienia naszego serca – niczym wschodnia powściągliwość. Po przeczytaniu tej książki powtórnie mogę powiedzieć tylko, iż jestem w niej zakochana. Doprowadziła mnie do płaczu, w niektórych momentach zniesmaczała i szokowała, dzięki niej doznałam tylu niezapomnianych uczuć i zapamiętam ją na długo. Poza tym język i forma w jakiej jest napisana są niesamowicie wciągające i przystępne, a  Kwiat Śniegu i Sekretny Wachlarz czytamy jednym tchem. Polecę ją każdemu – kto lubi taką tematykę – kto lubi książki o czymś, a nie o niczym. Postanowiłam nie oceniać książek na blogu, ale ta otrzymuje najwyższą notę.

Tytuł: Kwiat Śniegu  i Sekretny Wachlarz
Autor: Lisa See
Data i miejsce wydania: Warszawa, 2005
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość Stron: 352
Seria:
Share:
  • ReniferCzyta.pl

    Zabieram się za książki Lisy See i cały czas zabrać się nie mogę. Wygląda na to, że jednak popełniam błąd. Mam ochotę przeczytać coś poruszającego, a dodatkowo ta zupełnie inna kultura i mentalność są zagadką owianą aurą tajemniczości. Niedawno czytałam „Dolinę Spełnienia” Amy Tan i niestety dość mocno się rozczarowałam, a miałam nadzieję na ciekawy portret mentalności tamtych stron. Liczę na to, że jednak książka Lisy See wpadnie mi w ręce i będzie to pamiętne spotkanie. Pozdrawiam 🙂

  • Evik

    Czytałam. Wstrząsający jest opis obrzędu krępowania stóp i śmierć Trzeciej Córki (o ile dobrze pamiętam). Ja mam rozmiar 35 ( ok 23 cm) i uważam, że mam stopę jak Kopciuszek. Trudno jest dorosłej osobie kupić np. ładne kozaczki w tym rozmiarze. A gdybym musiała mieć stopę o długości 7 cm…

    OT. Gdy po raz pierwszy usłyszałam o zwyczaju obrzezania kobiet nie uwierzyłam. Uwierzyłam dopiero po przeczytaniu książki Waris Dirie.

  • Czytała ją i faktycznie jest piękna. A czy od tego okrucieństwa owijania stóp jesteśmy tak strasznie daleko katując się na wysokich szpilkach i prowokując poważne wady postawy (zdeformowane stopy i kręgosłupy). Pojęcie piękna często wiąże się z auto okaleczaniem, co jest w sumie dość ciekawe… (małe stópki Chinek, gorsety łamiące żebra w czasach wiktoriańskich, wysokie szpilki współcześnie, kobiety- żyrafy z Birmy (chyba) i wiele, wiele innych przypadków, gdzie w imię piękna kobiety zadają sobie szereg tortur…)

  • Czytałam ją już i najbardziej zapamiętałam z niej realistyczne opisy, przy których aż mi łzy z bólu leciały po policzkach :>

    jeśli chcesz, recenzja na moim blogu: http://endlessbooks.blogspot.com/2013/07/9-kwiat-sniegu-i-sekretny-wachlarz-lisa.html

    pozdrawiam :>

  • Świetna książka!!!! Muszę przeczytać!

  • myślę, że ta pozycja przypadnie Ci do gustu;))

  • No, no… Zaintrygowałaś mnie, powiem Ci. 🙂

  • ja czytałam całkiem sporo na ten temat;)) więc…sama widzisz;PP

  • to polecam ją na przyszłość;))

  • Czytałam! Miło wspominam, ale obawiam się, że moja nieznajomość tamtejszej kultury nie pozwala mi w pełni ocenić tej książki. 😉

  • chyba jeszcze nie dojrzałam do takiej tematyki, więc nie przeczytam jej raczej.
    Niemniej jednak bardzo podoba mi się ten tytuł:)

  • nie ma w niej sporo drastycznych scen…więcej robi wyobraźnia, ale jak uważasz, że musisz poczekać to weź się za nią później;))

  • ;)) jak pisałam na mnie też;))

  • o tej książce mogłabym pisać sporo dlatego starałam się napisać jak najkrócej! a taki komentarz to w 100% komplement;))

  • Lubię książki o czymś, ale książki o kulturze wschodu trochę mnie przerażają, więc chyba muszę do tej lektury jeszcze dojrzeć. 😉

  • Czytałam i ta książka zrobiła na mnie duże wrażenie.
    Pozdrawiam serdecznie

  • recenzję przeczytałem jednym tchem widzę że ta książka jest niezwykła

Translate »