Marzenie każdego miłośnika kryminałów, czyli Zbrodnia [nie]doskonała – Katarzyna Bonda, Bogdan Lach

Print Friendly

zbrodnia nie doskonała

Profilowanie zawsze było dla mnie pasjonującym zajęciem. Bardzo przypomina mi układanie puzzli – wyszukiwanie elementów, części wspólnych – poszukiwanie niedoskonałości, które pozwolą złożyć dany obraz w całość.  Zbrodnia[nie]doskonała to literatura faktu, ukazująca różnego rodzaju przestępstwa i człowieka, który zajmuje się ich analizą. To niezwykle realny materiał sporządzony przez Katarzynę Bondę [dziennikarkę i pisarkę] ukazujący tajniki pracy pierwszego polskiego profilera  Bogdana Lacha [pioniera tej dziedziny w naszym kraju], który tworząc setki profili i doskonaląc się przez lata, przekonał polską policję, iż warto inwestować w tę dziedzinę nauki. Czy przekonał i mnie? Zdecydowanie tak!

Na początek warto wspomnieć w kilku słowach o tym kim jest profiler. To policyjny psycholog. Autor psychologicznego portretu zbrodniarza. Człowiek z krwi i kości, znający wagę swojej pracy oraz jej trud i różne oblicza. Biegły z zakresu psychologii określający motywy zbrodni oraz potencjalnych sprawców. To jego historia, tym bardziej przerażająca, ponieważ prawdziwa. To obrazy zbrodni widziane jego oczyma.

Profilowanie na przestrzeni wieków istniało i istnieje: w literaturze, telewizji czy kinie. Mimo jego znikomej historii w Polsce, na świecie cieszy się dość dużą popularnością. Rozpoczynając od klasycznych powieści A.C. Doyle’a i metod Sherlocka, a kończąc na serialach typu Zabójcze umysły [które ukazują pracę jednostek zajmujących się profilowaniem na terenie USA].  Jestem niezmiernie szczęśliwa, iż policyjni psycholodzy coraz częściej goszczą na kartkach polskich powieści jako główni bohaterowie: Załuska czy Meyer w innych powieściach Katarzyny Bondy lub Heinz z powieści Mariusza Czubaja. Autor ten napisał także powieść Etnolog w mieście grzechu, która według mnie jest studium szeroko pojętego gatunku literackiego jakim jest kryminał, ale także literaturą, która ukazuje wiele elementów omawianej dziedziny.

Zbrodnia [nie]doskonała jest literaturą fascynującą, ze względu na swoją tematykę. Powieść, do której nie raz będę wracać, gdyż reprezentuje sobą wszystko czego szukam w tego typu lekturach. Cechuje ją przystępność, rzetelność, skrupulatność i szczegółowość. Pomogła mi zgłębić zagadnienie „profilowania oraz profilera”, jednocześnie skłaniając mnie do refleksji na temat ludzkiej natury – tzw. zła, które w Nas drzemie. To także powieść ukazującą pełen obraz policyjnego psychologa – jego pracę, jego troski, ból i mierzenie się z upływającym czasem oraz rozpaczą rodzin. Jej forma oraz przekaz są bardzo uniwersalne przez co, może spodobać się nie tylko osobom zaznajomionym z tematem, ale i nowicjuszom na tym podwórku.

Każdy element  Zbrodni [nie]doskonałej od psychologicznego portretu sprawcy po opisy konkretnych przypadków, motywów i sprawców powodują, iż jest to powieść niesamowicie realna i prawdziwa. Przerażająca ponieważ ukazuje co tak naprawdę siedzi w ludziach, których określamy mianem „potworów” . Niepokojąca ze względu na opisane jednostki i ich zwyczajność, za którą ukrywają się ludzie zdolni do najokrutniejszych zbrodni – wystarczy im tylko motyw – seks, pieniądze, zemsta, miłość, urojenia czy fantazje. Czytając te powieść poznacie wzorce oraz zależności, jakich poszukuje policyjny psycholog.  W centrum tego wszystkiego znajduje się główny bohater – profiler – uparty, wytrwały oraz jednocześnie pełen pokory i świadom strat, i bólu jaki powoduje zbrodnia.

Fajną gratką dla wielbicieli zagadek kryminalnych oraz profilowania jest rozdział przedstawiający zagadkę dla czytelnika. Autorzy wciągają Nas w tę grę, prosząc o sporządzenie profilu. Czy określiliśmy go poprawnie? O tym dowie się każdy, kto przystąpi do tego zadania. Ja jestem nim zachwycona. Idealny sposób na sprawdzenie swojej wiedzy.

Czas spędzony przy tej lekturze uznaję za więcej niż udany. Pani Katarzyna oraz Pan Bogdan potrafią w świetny sposób przykuć uwagę czytelnika, zainteresować go i sprawić, iż chce więcej. Dlatego piszę: „Dajcie mi jeszcze! Chcę więcej takiej literatury” Wcześniej moją ulubioną książką Pani Katarzyny Bondy były Polskie morderczynie. W tej chwili Zbrodnia [nie]doskonała stoi zdecydowanie na piedestale, ale mam nadzieje, iż kolejna część cyklu Czterech żywiołów z profilerką Saszą Załuską strąci ją z tego podium.

Podsumowując Zbrodnia[nie]doskonała to niezwykle realistyczny obraz pracy policyjnego psychologa, zwanego profilerem. Powieść ukazującą pozytywne i negatywne strony tego zawodu. To także opowieść o zbrodni i jej sprawcach, którzy zawsze posiadają charakterystyczny modus operandi, składający się na ich profil – ich historię. Publikacja oparta na faktach, którą polecam z czystym sumieniem każdemu zainteresowanemu tą tematyką.

Zbrodnia niedoskonała, Katarzyna Bonda, Bogdan Lach, Videograf , 2013, s.244
Gatunek: literatura faktu
Motyw przewodni: zbrodnia, profiler, psychologia, portret psychologiczny
Ocena wg gatunku: 10/10!

| Pochłaniacz | Polskie Morderczynie | Zbrodnia [nie]doskonała | Wywiad z Katarzyną Bondą |

Wyzwanie Kryminalne,Polacy nie gęsi,W 200 książek dookoła świata,Europa da się lubić,Motyw zdrady w literaturze

  • Pingback: Moje wrażenia po lekturze thrillera psychologicznego Wdowa – Fiony Barton, czyli o całkiem innym spojrzeniu na świadków zbrodni – OkiemMK.com – Blog literacko-kulinarny()

  • martucha180

    Tak Ci się ta książka spodobała, ze będziesz do niej wracać, czyli nikt jej nie zgarnie z Twojej półki….?

  • Na razie czytałam jedynie „Polskie morderczynie” tej autorki. Ale planuję zapoznać się z innymi jej książkami.

  • Twórczość Bondy jest dla mnie jak na razie zagadką. Ale czekam właśnie na „Pochłaniacza” w ogromnej kolejce w bibliotece.

    • Pochłaniacz jest dla mnie bardzo drobiazgową i specyficzną lekturą, ale to właśnie mnie oczarowało!

  • ksiazkowka

    Mnie do książek z nazwiskiem Bonda na okładce dwa razy namawiać nie trzeba… 🙂

  • 10/10 często się nie zdarza, więc musi mieć ‚to coś’ 🙂

  • No skoro aż taka dobra to grzech nie przeczytać 😀

  • Z przyjemnością sięgnę po tę lekturę. W sam raz dla mnie 🙂

  • Lepsze od „Polskich morderczyń” (których jednak nie nazwałabym powieścią;) ? Większej zachęty nie trzeba;)

  • Mam „Pochłaniacza” w domu i jak się z nią zmierzę to będę się zastanawiać nad innymi jej książkami. Mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu 🙂

  • monalisap

    Praca profilerów wydaje się mi się intrygująca, tylko tak się zastanawiam czy wniknięcie w umysł przestępców nie odbija się na ich życiu…

  • Bonda to dla mnie jeszcze(!) nieodkryty ląd. Zatem muszę w końcu przebrnąć przez zobowiązania. Już mam postanowienie na następny rok: by czytać tylko to, na co naprawdę mam ochotę. Bo tyle świetnych książek czeka i czekam, nawet u mnie na półce. A sięgnąć po nie trudno i coraz mnie czasu… A ta propozycja wydaje się jeszcze bardziej ciekawa. Jako że lubię literaturę faktu 🙂

    • tak to że znajdują siew niej autentyczne przypadki powoduje, że człowiek się zaczyna zastanawiać co też w nas siedzi…

  • Katarzyna Nowak

    Nie dziwię się, że książka Cię zachwyciła. Ja po „Pochłaniaczu” marzę o książkach tej autorki 🙂

  • Martyna K.

    Tak się składa, że właśnie czytam Pochłaniacz i jestem oczarowana. Na tę też będę polować.

  • Nie wiem czy nie będziesz zła, ale monweg pytała mnie o przenosiny bloga. Mówiłam, że się na tym nie znam, ale całkiem możliwe, że ty wiesz jak jej pomóc. Pisałam jej tu w komentarzach.

    http://monweg.blog.onet.pl/2014/11/17/morderstwo-w-orient-expressie/comment-page-1/#comment-9991

    Jeżeli to dla ciebie problem, to bardzo przepraszam.

  • mal gosinka

    Wow, dość wysoka ocena. Może kiedyś przeczytam… Jakiś czas temu w Biedronce wpadła mi w ręce książka „Pochłaniacz” Bondy, w bardzo atrakcyjnej cenie. Długo zastanawiałam się nad zakupem, ale jednak jakoś recenzje mnie nie przekonały, a książka wydała mi się dość gruba i stwierdziłam, że nie będę na nią tracić czasu. Może to był błąd… Z tego co się orientują, to postać profilera występuje w kilku jej książkach i teraz widzę, że niektóre mają z jej powieści mają z kolei bardzo pochlebne recenzje… Hmmm, na pewno coś z jej repertuaru przeczytam, na pewno.

    Dla zainteresowanych tematem profilera, to mogę polecić „Syreni śpiew” Val McDermid, a z lżejszych książek to Alex Kava ma w dorobku całą sagę z Maggie O’Dell, też coś w tym stylu.

    • Alex Kavę coś czytałam, ale Syreni śpiew nie więc z chęcią nadrobię! To moja ulubiona tematyka i jeszcze tak dobrze się ją czytało, że nie mogłam dać niższej oceny!

  • martucha180

    Wstyd przyznać, ale jeszcze nie przeczytałam żadnej książki tej autorki. Za to 2-3 razy widziałam ją w telewizji i z uwagą przysłuchiwałam się jej słowom.

  • Spotkałam się z profilerem w książkach i serialach, ale nie wiedziałam, że tak ta osoba się profesjonalnie nazywa.

    Przeczytam po takiej ocenie 🙂

  • Bonda mnie urzekła, a jej Pochłaniacz sprawił, że polubiłam kryminały. Zawód profilera to coś niesamowitego, a w dodatku autorka perfekcyjnie dba o szczegóły. Nie widziałam o istnieniu takiej książki, sprawiłaś że nadrobię 😉

    • warto po nią sięgnąć szczególnie jak sienie miało do czynienia z takimi książkami, a interesuje Nas tematyka

  • Właśnie czytam „21:37” Czubaja…

    • 😉 I?

      • Jak na razie idzie mi jak po grudzie… Tak się zastanawiam, czy „Zbrodnia doskonała” by mi się spodobała… Z tego co piszesz też jest tu policyjny psycholog…

        • Pan Mariusz Czubaj ma bardzo specyficzny styl pisania – taki trochę profesorski – jego Etnolog w mieście grzechu był świetną lekturą, ale napisaną trudnym językiem. Pani Kasia ma całkiem inny styl, a poza tym to literatura faktu.

  • Nie znam twórczość Pani Bondy, ale przymierzam się do tego, aby to zmienić.

  • Ola

    Świetna recenzja, przeczytałam z prawdziwą przyjemnością. Lubię takie posty, z których można dowiedzieć się sporo nowego. W interesujący sposób także zaprezentowałaś samą książkę 🙂