Nora Roberts

Moja kolekcja….czyli Ja i Nora Roberts

by -
moja-kolekcja-czyli-ja-i-nora-roberts
Kolejny zaplanowany post, gdy ja kuruję się w szpitalu. Zapraszam Was do lektury;)Ponieważ z dziewczynami postanowiłyśmy przenieść Dyskusyje na nasze blogi (niestety nie dałyśmy rady funkcjonować w tylu miejscach)…Dziś o mojej miłości do Nory Roberts – jedynek autorce romansów, którą tak naprawdę kocham!
Nora Roberts – uznawana jest za najpopularniejszą i najbardziej cenioną autorkę powieści dla kobiet. Już w wieku 17 lat wyszła za mąż mimo sprzeciwu rodziców i urodziło się jej 2 synów. Stała się typową mamą. Niestety niedługo potem w jej życiu osobistym zaczęło dziać się źle i tak odkryła Harlequiny, które ją oczarowały. Zrządzenie losu, czyli ogromna burza śnieżna (1979r.) i odcięcie domu od świata skłoniły Norę do rozpoczęcia pisania książki. Osiągnęła sukces – niestety w jej życiu prywatnym nastąpił kryzys – rozwiodła się.Niebawem jednak miała przeżyć swój własny romans rodem z książek. Poznała Bruce’a, który jako stolarzem dostał od niej zlecenie;) To była miłość od pierwszego wejrzenia. Pobrali się w 1985 roku i nadal są razem, mieszkają na ranczu w Merylandzie, prowadząc stosunkowo proste życie, mimo możliwości i przepychu który może posiadać;)!Nora Roberts to jedna i jedyna autorka romansów, która tak naprawdę lubię.! Podoba mi się jej sposób pisania, ale także dobór postaci i wielowątkowość książek. Jestem jej wierna od ponad 11 lat – na dowód mam zdjęcie przedstawiające moją kolekcję jej książek, co prawda jeszcze nie wszystkich, ale mam nadzieje je uzupełniać.
W swoich książkach porusza wiele istotnych wątków – takich jak: małżeństwo, macierzyństwo, rodzina, strata, śmierć, trudne dzieciństwo….dobro zawsze wygrywa ze złem, a właściwie miłość – jako najpotężniejsza magia świata;).
W jej książkach w zależności, którą chwycimy znajdziemy wątki kryminalne, fantastyczne, a nawet historyczne.
Ja osobiście kocham serię o Eve Dallas pisaną pod pseudonimem JD Robb, której część mojej kolekcji znajdziecie poniżej. Za każdym razem, gdy sięgam po kolejną część – widzę te same postacie – ich życie – niczym dobry serial kryminalny z wątkiem miłosnym, którego postacie są wyraziste i które kochamy za wiele ich cech i po każdej skończonej książce chcemy więcej.
Wiem, wiele osób powie,iż takie książki nie są książkami ambitnymi, więc nie warto ich czytać… ale właściwie czemu nie warto? Mamy w życiu tyle problemów i trudnych sytuacji – czy nie warto raz na jakiś czas się od nich oderwać i przekonać się,iż dobro wygrywa ze złe, albo że z każdej sytuacji jest wyjście ,a zdarzenia, których w życiu się nie spodziewamy mogą okazać się najlepszą jego częścią. Są to książki, które czyta się przyjemnie, człowiek nie wie jakim cudem przesiedział przy nich tyle czasu. Opowiadają o problemach codziennych lub przenoszą nas w świat magii czy zbrodni, a my czytając je utożsamiamy się z bohaterami, czasem nabieramy ich pewności siebie i przeżywamy każdą z historii na swój sposób.
Poniżej znajdziecie część moich zbiorów NR około 120 pozycji – brakuje mi jeszcze kilku – szczególnie ubolewam nad pierwszymi 5 książkami z serii o Eve Dallas, które chciałabym mieć, ale na razie brak wznowień.

To kilka moich ulubionych tytułów:
 
Z wątkiem paranormalnym, fantastycznym:
  • Trylogia Kręgu rozpoczynająca się książką „Magia i Miłość”
  • Trylogia Znak Siedmiu rozpoczynająca się książką „Bracia Krwi”
  • Seria w Ogrodzie rozpoczynająca się „Błękitną Dalią”
  • Trzy Siostry „Podniebny Taniec”
  • Trylogia Klucze „Klucz Światła”
  • Irlandzka Trylogia „Klejnoty Słońca”
dobry kryminał i mroczne klimaty:
  • Cykl o Eve Dallas pisany pod pseudonimem J.D. Robb zaczynający się „Dotykiem Śmierci”
  • „Więzy Krwi”
  • „Mroczne Tajemnice”
  • „Prawdy i Zdrady”
typowe romanse i obyczajówki :
  • Saga Marzeń i jej pierwsza część „Śmiałe Marzenia”, choć mnie zachwyciły pozostałe dwie
  • Saga Rodu Quinnów, którą rozpoczyna książka „Wzburzone fale”
  • Saga Rodu Concannonów i pierwsza część „Zrodzona z ognia”
  • „Niebo Montany”
z nowości fajnie się przedstawiają:
  • Kwartet Ślubny, który rozpoczyna „Portret w bieli”
  • Trylogia BoonsBoro i jej pierwsza część „Teraz i na zawsze”
  • „Dom na Skarpie”
więcej recenzji  książek Nory Roberts – znajdziecie tutaj;)
6f80c-noraroberts2fbb88-norarobertsdopodstronki53902-noraroberts3af94-nora12cad6-norajakojdrobbdb49f-noraroberts1
nora kolekcja
norakolekcja
  • Pingback: Maria Smith()

  • jesienny deszcz

    Uwielbiam takie cegiełki < 3

  • Wspaniała kolekcja i bardzo imponujące, że już 11 lat jesteś wierna tej autorce. Mówiłam, że jak będę w bibliotece to coś jej autorstwa wypożyczę, jednak to postanowienie wzięło w łeb, po prostu ciągle wyskakują książki , które stoją wyżej w hierarchii czytelniczej, jednak w tym roku liczę, że chociaż uda mi się przeczytać jedną książkę tej autorki.

  • Magda Saska-Radwan

    Jestem pod wrażeniem! To naprawdę dowód na miłość do Nory. Nie uważam, aby były to książki nie warte czytania. Chyba nie ma takich książek, bo każda coś, cokolwiek wnosi w nasze życie. Między innymi to, że w ogóle czytamy 🙂
    Ja też jestem romantyczką i uwielbiam love story, jednak ja lubię Sparks'a (ale nie mam w domu dużo jego książek).

  • haha! w sensie, że nie 120 stron i nie typowy harlequin, nie tylko o miłości;)

  • wiesz ją się lubi lub nie, ale czasem jest tak, że trafi się na typowego harlequina, a nie te książki z konkretnym wątkiem poza miłosnym;)

  • mam i czytałam…przyjemne czytadło;)

  • Nie wiem, czy ona taka gruba. Muszę ją odnaleźć, bo po ostatnim przemeblowaniu książkowym mam z tym pewne trudności 😛

  • kasia23112511

    Imponująca kolekcja 🙂 Sama czytałam chyba tylko jedną jej książkę (a przynajmniej tak mi się wydaje) i była to „Noc na bagnach Luizjany” – miło ją wspominam 🙂

  • Rzeczywiście, imponująco. Ja tam mam z podróżniczymi i przewodnikami. Najwięcej miejsca zajmują całe dwie pokaźne serie z Gazety Wyborczej Podróże Marzeń. Pominęłam wydanie z miastami, bo już na prawdę nie wiem, gdzie bym to trzymała, żeby było w kupie. Może w najbliższym czasie zmobilizuję się do drugiego podejścia do Nory.

  • Zastanawia mnie czemu jeszcze nie ma wznowień 🙁 Dużo młodsze książki już są wznowione, a tutaj wciąż nic.

  • Tak, tak „Dotyk Śmierci” też planuję przeczytać 🙂

  • to dość fajna powieść z wątkiem kryminalnym;) jedna z jej pierwszych grubszych;))

  • wiesz i ja mało romansów czytuję tak jak pisałam tak naprawdę kocham przede wszystkim Roberts;))

  • dzięki;))***

  • a dziękuję troszkę ją zbieram;))

  • to polecam Ci Świadka czy Lasy w płomieniach;) są trochę w stylu CSK;))

  • no niestety…;(( biblioteka i allegro to jedyne miejsca, ale ceny są kosmiczne…

  • dzięki wróciłam;DD

  • no tak sporo kilkanaście lat zbierania;))

  • nie mam pierwszych kilku części..za późno się zorientowałam;))

  • była suuuuper;))

  • są rewelacyjni;DD

  • i ja go nie mam na własność i czekam na wznowienia….biblioteka i allegro to jedyne miejsca, ale ceny są kosmiczne…

  • wprowadzaj się ;))

  • jest płodna choć teraz pisze książkę do 2 na rok…miała szał na początku gdy pisała harlequiny;))

  • tak jest sporo, ale część jednak się powtarza około 10 sztuk i sporo jest romansów po 150 str.;DD

  • o szkoda to przydałoby się spróbować;))

  • dzięki, a na Dotyk Śmierci się nie pokusisz??

  • co do szpitala to zapraszam do wcześniejszego posta o endometriozie;)
    jest ich ponad 112, ale część się powtarza;))
    Niebo Montany, Mroczne Tajemnice, Więzy krwi, Prawdy i Zdrady,

  • pewnie tylko wybierz dobrze…bo ona ma jednak spory przekrój od typowych romansów po fantastykę czy kryminał;)

  • spoko;)

  • i ja jak widać;P

  • no raczej na pewno masz;))

  • dziękuje i tak uwielbiam ją;))

  • Wiki

    Imponująca kolekcja 🙂 Ja jeszcze nic nie czytałam tej pani. Ale mam w domu bodajże „Słodką zemstę” 😉

  • Zee L

    Również, jak moje poprzedniczki, gratuluję zbiorów, choć romans t niezbyt lubiany przeze mnie gatunek, może w okolicy cieplejszej pogody skuszę się na jakąś jej powieść 🙂

  • Madzia

    Gratuluje zbiorów <3

  • Melania K.

    Wow jestem pod wrażeniem tej kolekcji, ja przeczytałam tylko dwie książki Nory Roberts.

  • mamajagi

    2 ksiazki przeczytalam Nory Roberts!-kryminaly „Ciemniejsza strona ksiezyca”-wspaniala,strasznie mi sie podobala-az,tak ze mam chec przeczytac ja jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze…;i „Sanktuarium” tez fajna,ale ta pierwsza zrobila na mnie wieksze wrazenie. Lubie Roberts i napewno bede czytac jeszcze wiele innych jej ksiazek.

  • Mam wyrzuty sumienia, że nie czytałam żadnej książki Nory. Najbardziej ciekawi mnie ta seria sensacyjna, pisana pod pseudonimem, ale niestety pierwszy tom jest trudno dostać 🙁

  • Katarzyna Meres

    Gratuluję kolekcji 🙂
    I wracaj do nas szybko z tego szpitala – tęsknimy 🙁

  • Księgarka

    Ogromna ta Twoja kolekcja, jestem pod wrażeniem:)

  • Monika Basia

    Podziwiam Twoją kolekcję 🙂 wow, a ile masz serii In Death……moje marzenie 🙂

  • niezła kolekcja … mi się bardzo podobała książka „Mroczne Tajemnice”

  • Ech, ten post mi przypomina, że cały czas poluję na „Dotyk Śmierci” i nie jest to zadanie łatwe, niestety..

  • Weź mnie kobieto przygarnij 🙂

  • Kiti

    Jaka kolekcja! Robi wrażenia! Nawet nie sądziłam, że autorka aż tyle książek napisała. Super!

  • Jestem w ciężkim szoku, dopiero teraz widzę ile tak naprawdę ta autorka napisała 🙂 Kolekcja doprawdy imponująca, moje 60 książek Stephena Kinga to przy tym pikuś!

  • natanna

    Imponujący zbiór. A ja nie znam ani jednego tytułu tej pani.

  • Kolekcja orbi wrażenie 😀 Przeczytałam Trylogię kręgu i przymierzam się do Trylogii Znak Siedmiu:)
    Zdrówka Tusiu! :*

  • Clary

    Łał ale cudne książki ! Ile masz wszystkich książek razem wziętych ? 😀
    Co się stało, że jesteś w szpitalu ? 🙁
    Ja jeszcze nie czytałam, żadnej książki tej autorki! Czy mogłabyś mi jakąś polecić, ale nie taką, która jest częścią trylogii, tylko taką wiesz w jednym tomie ;D czy ona wgl takie pisze ? :>
    Pozdrawiam i życzę dużo, dużo zdrowia! 🙂

    spetana-przez-ksiazki.blogspot.com

  • madziusia

    Nie miałam pojęcia, że to tak płodna autorka! Sama do tej pory nie miałam okazji sięgnąć po jej książki, ale obiecuję, że jak tylko nadarzy się okazja zatopię się w jej lekturach:)

  • Cyrysia

    Uwielbiam twórczość Nory. Fenomenalna pisarka.

  • prosperiusz

    Podziwiam Marto twoją wierność dla tej Autorki, ja tak chyba mam z Cherezińską :))

  • Tak, tak. Mówisz Nora, myślisz Marta 😉
    Kuruj się kochana xxx, zdrówka życzę.

Translate »