Fantastyka Ksiażki MK Czytuje Piotr Muszyński

Piotr Muszyński – Gambit Mocy

Na początku każdej bitwy obmyślamy taktykę, staramy się przewidzieć ruchy wroga, jeśli trzeba poświęcamy mniej ważne dla nas jednostki by uzyskać przewagę i znaleźć się w lepszym położeniu. Taką taktykę pokrótce możemy określić mianem gambita. Takie rozgrywki odkryjemy w tej historii, która rozpoczyna się ucieczką księżniczki skrzydlatych Samii z Silensil. Księżniczka jest czarnoskrzydła, a takie osobniki są tępione. Oficjalnie ogłoszono jej śmierć w zamachu, a w rzeczywistości udaje się ona do Królestwa Dorianu, sojusznika politycznego, który w zamian za zbrojną pomoc oferuje opiekę nad Samią. W tę podróż wybiera się także kilu żołnierzy, wojowniczka i osobista straż księżniczki –  Serina oraz sierota Monika, która potrafi nieźle zagrać na nerwach gwardzistom i ma wiele wcieleń. Będąc gośćmi na włościach Alchimy czeka ich nie jedna przygoda. Lecz to nie jest koniec tej historii, a jej początek. Rozpoczyna się walka o ziemie i władzę, w którą wtrącą się mroczni magowie, impy, Władcy Ciemności, Bogowie, nekromanci, różnołaki, duchy, istoty nieśmiertelne, bestie, inni pretendenci do tronu, kapłani, którym tak naprawdę zależy na własnych korzyściach oraz inne mniej i bardziej przerażające stworzenia. Jednak Samia córka Antara VIII władcy przestworzy, najwyższego kapłana Boga-Ptaka pokaże nam, iż pogłoski o jej czarnym sercu i egoizmie nie są mrzonką, a ona tak łatwo nie oda swego tytułu i przywilejów…
Gambit Mocy to fantastyka, w której odkryjemy niezwykle ciekawą historię i mitologie tych przeróżnych krain i stworzeń. Najciekawszą historią według mnie jest prawda o Monice oraz mity, przekazy i początki rasy skrzydlatych. To książka, w której królują negatywne charaktery i to one są najbardziej interesujące i charakterystyczne. Np. Czarnoksiężnik Skażony czy Woderyk Wilcze Serce. Praktycznie nikt nie jest śnieżnobiały – same szarości i czerń. Z postaci o pozytywnym wydźwięku wyróżniłabym Alchimę, która zachwyciła mnie swoim sprytem i umiejętnościami, szczególnie na końcu książki. Zdecydowanie skróciłabym tę historię o jakieś 150 stron, gdyż momentami nużyła mnie objętością opisów, które nie zawsze wnosiły do opowieści to czego oczekiwałam. Ponadto dość raziły mnie porównania i sformułowania nadające współczesnego wydźwięku, w historii, w której oczekuję słownictwa i stwierdzeń rodem ze średniowiecza. Autor zdecydowanie ma sporą wyobraźnię i wiele pomysłów, ale chciałabym, aby w Gambicie Mocy było więcej tworzenia i nakreślania charakterów, a nie używania gotowych określeń jak np. „szalony jak kapelusznik”.
Podsumowując Gambit Mocy to ciekawa lektura, która spodoba się fanom fantastyki. Odnajdą w niej pomysłową historię, mitologię świata i przeróżnych stworzeń, która zachwyca oraz obfite opisy nie tylko krain, ale i przygód naszych bohaterów. To książka, w której odkryjemy różne odcienie czerni.

Tytuł: Gambit Mocy
Autor: Piotr Muszyński
Wydany: Gdańsk, 2014
Ilość Stron: 703
Seria:
Wydawnictwo: Oficynka 
Translate »