Saga Rodu Quinnów: Wzburzone Fale, Niebezpieczne Prądy, Spokojna Przystań – Nora Roberts

Print Friendly
źródło
Dom, rodzina mają dla każdego inne znaczenie. Ray i Stella Quinn postanowili stworzyć nową rodzinę wraz z Cameronem, Ethanem i Philipem – chłopcami o ciężkiej, wręcz dramatycznej przeszłości. Chłopcami nie tylko zagubionymi, ale i niekochanymi. Miłość, oddanie i cierpliwość pomogły im zbliżyć się do siebie i stworzyć prawdziwy dom mimo braku wspólnego dziedzictwa i więzów krwi. Jednak po latach los postanowił dopisać inny rozdział w ich życiu. Cam, Phil i Ethan stają przed trudnymi wyborami, zagubieni w tragedii, która spotkała ich rodzinę. Jeszcze nie pogodzeni ze śmiercią matki – tracą ojca, który na łożu śmierci prosi, by zaopiekowali się kolejnym zagubionym chłopcem. Tragedia, skandal i piętrzące się pytania o Setha i śmierć ojca są niczym zadra. Kim jest ten chłopiec? Co go w życiu spotkało i czemu Ray postanowił go uratować?
Saga Rodu Quinnów to opowieść o odnalezieniu siebie i swojego miejsca na świecie. Stworzenia i zachowania domu – mimo przeciwności losu. Wzburzone fale to historia Camerona, który w obliczu tragedii musi porzucić dotychczasowe beztroskie życie i stać się odpowiedzialnym bratem i opiekunem. Zamienić wyścigi, szybkie auta i łodzie na zakład szkutniczy. Czy pomoże mu w tym Anna Spinelli, która równie mocno jak on pragnie stworzyć dom temu chłopcu? Niebezpieczne prądy to hołd dla ludzi morza zarabiających na chleb połowami krabów na zatoce Chesapeake. Ethan tak bardzo pokochał nowy dom jaki podarowali mu Stella i Ray, iż postanowił osiąść w nim na stałe. Teraz jego spokojne i uporządkowane życie ulega zmianie – nie tylko rozkręca interes z braćmi i walczy o opiekę nad zagubionym i zaniedbywanym chłopcem, ale i o kobietę i dziecko, które kocha, a o których kiedyś nie pozwalał sobie wcześniej nawet marzyć. Jednak los potrafi być figlarny i stwarzać nam najróżniejsze sytuacje. Ethan musi się zmierzyć nie tylko z teraźniejszością, ale i z demonami przeszłości, które istnieją w nim od zawsze i nie potrafią odejść w zapomnienie. Spokojna Przystań to historia, która pokazuje jak ważny jest szacunek, złożone obietnice i prawdziwa rodzina. Philip musi zaakceptować Setha – chłopca, którego jego ojciec wprowadził do rodziny oraz odkryć odpowiedzi na pytania, którymi nie żyją tylko oni, ale i cała okolica. Czas walczyć i przywrócić dobre imię ojcu. Pomoże mu w tym Sybill, kobieta nie pokazująca swojej prawdziwej twarzy i tak jak zagubieni chłopcy potrzebująca miłości, której nie zaznała od biologicznych rodziców. To także osoba, która rzuci odrobinę światła na niektóre z niewyjaśnionych pytań. To historia, która zawróci w głowie wielbicielom romansów i opowieści obyczajowych.
Saga rodu Quinnów została pierwszy raz wydana w latach 1998-99 i jest pierwszą z serii powieści Nory Roberts, w której głównymi bohaterami są mężczyźni. Jak często pisze i wypowiada się autorka otaczana jest i była od zawsze przez mężczyzn i zamiast uciekać przed nimi postanowiła postarać się ich zrozumieć. Uwielbia pisać o ich uczuciach i przemyśleniach, o relacjach: mężczyzna-kobieta, ojciec-syn, więzi łączącej braci. Ta saga to właśnie te relacje i te więzi, choć nie połączone więzami krwi, a prawdziwą miłością i oddaniem To także opowieść o różnych rodzajach dobra i niegodziwości, o niesprawiedliwościach i szczęściu na świecie. Pełna równowaga – dobro i zło. Każda z tych powieści jest inna, posiada inną dynamikę i głębię. Wzburzone fale są odrobinę ostrzejsze, Niebezpieczne prądy zachwycają namiętnością i delikatnością jednocześnie, a Spokojna Przystań pokazuje, iż wikt i opierunek to nie wszystko, liczy się także to co dajemy od siebie. Dla mnie są to książki wybitne w swoim gatunku, a saga jest jedną z moich ulubionych romantyczno-obyczajowych serii Nory Roberts. Autorka potrafi stworzyć specyficzną atmosferę – wprowadzić jakiś rodzaj oczarowania i magii, które wręcz kradną Nam czas i pozwalają zatapiać się w historii. Moją ulubioną częścią tej serii są Niebezpieczne Prądy – urzekają delikatności, namiętnością i złożonością relacji międzyludzkich i to w tej historii najbardziej oddziaływała na mnie przeszłość bohatera. Każda z części Sagi Rodu Quinnów porusza wiele aspektów życia – akceptację samego siebie, odnalezienia swego miejsca na ziemi i walkę o lepsze. To także ukazanie spojrzenia na świat dorosłych, którzy nadal mają w sobie odrobinę zagubionych dzieci – ich lęków i problemów.
Podsumowując jeśli lubicie historie romantyczno-obyczajowe, które posiadają całą gamę uczuć, wzorców i kreacji postaci powinniście sięgnąć po tę serię, a jak już przeczytacie Wzburzone Fale, Niebezpieczne Prądy i Spokojną Przystań zanurzcie się w Błękitnej Zatoce, która jest historią dorosłego już Setha. osobiście polecam zacząć tę historię od początku – dzięki temu czuje się klimat tego miejsca i poznaje tak naprawdę historie bohaterów. Błękitna Zatoka jest dopełnieniem i spojrzeniem na całą sytuację oczami Setha, którą Nora Roberts napisała dobrych kilka lat po Spokojnej Przystani na prośbę fanów, którzy wręcz bombardowali ją listami i błagali o napisanie historii tego chłopaka, a to już o czymś świadczy. Ja w każdym razie jako jej wielka fanka już od 12 lat zachęcam do tej lektury, gdyż jest to jedna z tych serii, które uważam za najlepsze w jej dorobku.
Saga Rodu Quinnów: | Wzburzone Fale| Niebezpieczne Prądy | Spokojna Przystań | Błękitna Zatoka|
Nora Roberts 2013-2014, Książnica, Poznań, Seria koronkowa, s.302, s.303, s.302
  • To za ten post masz 3 punkty kochana 🙂

  • Przepiękne te okładki. Takie proste, ale jednocześnie przykuwają uwagę. Dla nich samych jestem skłonna do kolejnego sięgnięcia po Norę.

  • booboo1535

    Głupio się przyznać ale czytałam tylko jedną książkę tej autorki, ani mnie nie rozczarowała, ani zachwyciła. Ale zauwazyłam że bardzo dużo osób lubi jej książki… Może pora abym dała jej drugą szanse.

  • Tak, Marta w swoim żywiole!

  • Sądzę, że moja mama mogłaby bardzo polubić tą serię 🙂 Może kupię jej na dzień matki albo na urodziny? 🙂

  • Gosia

    Ha! Moja młodsza siostra uwielbia tę autorkę – kiedyś czytała wszystko co sygnowane tym nazwiskiem wpadło jej w ręce:):) Gosia (z Zielono Mi)

  • malutkaska7

    Zazwyczaj uciekam od książek tego typu i nie kojarzę nazwiska Roberts z przyjemną lekturą. Może jednak dam tej autorce jeszcze jedną szansę. ;D

  • Skoro twierdzisz, że to jedna najlepszych serii Nory, więc może od niej zacznę, aby się przekonać 🙂

  • ksiazkowka

    Ile Nory! Ile szczęścia dla Tusi. ;D

  • Na razie przeczytam „Słodką zemstę” tej autorki, a potem zobaczymy, czy będę kontynuować przygodę z jej twórczością 😉

  • KulturkaMaialis

    Chyba wiem od czego zacznę moje spotkanie z panią Roberts 🙂

  • Możliwe, że kiedyś sięgnę po tę serię, chociaż na razie na oku mam inne książki Roberts. Zastanawiające jest to, że ten cykl jest o mężczyznach, a okładki zdobią kobiety 😛

  • Kasia Roszczenko

    Nie mam jakiejś mobilizacji aby sięgnąć po powieści autorki, coś mi zgrzyta. Chyba kiedyś przeczytałam jedną z jej książek i nie spodobała mi się lub zanudziła niemiłosiernie.

    Nie powiem powyższe zarówno fabułą jak i okładką zachęcają – może kiedyś?

  • Seria w wykonaniu Nory to musi być fantastyczna przygoda. Zawsze po przeczytaniu książki czulam żal, że historia się skończyła. Moja mama kupiła pierwsze książki Nory i mnie na nie namówiła … Może kupię jej ta serię na imieniny (i przy okazji sama potem skorzystam)

  • martucha180

    Jutro idę do biblioteki, ale wątpię, żeby u mnie była ta saga. A szkoda, bo zapowiada się całkiem, całkiem…

  • Katarzyna Meres

    Lubię sagi, więc jak tylko uda mi się zacząć przygodę z Norą i mi się spodoba, to zapewne sięgnę po tę prezentowaną przez Ciebie 🙂

  • Kusisz książkami Roberts. Na tę serię już od dawna mam ochotę, ale coś nie mogę się zmobilizować, by po nią sięgnąć. Ale po Twoim tekście czas to zmienić. Wiem, ciągle to powtarzam, ale jak patrzę na swoją listę to przeważają książki Nory, a to już coś znaczy 😀

  • monalisap

    Ciekawy post, takie zbiorowe ujęcie serii. Może uda mi się coś przeczytać.

  • monweg

    Niestety nie czytam Nory. Próbowałam i stwierdzam, że to nie książki dla mnie.

  • prosperiusz

    Nora, kiedy po nią sięgnę? Chyba by mi się spodobała, czytałem początek „Hołdu” i chyba go dokończę :)))

  • tak i Błękitna Zatoka także jest świetna!!

  • są cudowne!

  • oj tak! ;D

  • I ja także!

  • zdecydowanie! Poza tym Nora ma całkiem sporo sag;)

  • koniecznie! W konkursie na blogu jest nawet jej książka do wygrania!

  • tak okładki są świetne, a podejrzewam, ze ta romantyczno-obyczajowa Nora o wiele bardziej ci będzie leżeć;P

  • super!

  • nie jestem w stanie powiedzieć czy czy są podobne, ponieważ „Księcia…” nie czytałam;)

  • Antykwariat z ciekawą książką

    Widzę, że książka ma w sobie wszystko to, czego szukam w książkach. A już sam fakt, że na prośbę czytelników, autorka napisała kolejną część, mówi samo przez się. Na pewno przeczytam. 🙂

  • Ja również jestem fanką Nory Roberts, więc z pewnością sięgnę po tą sagę prędzej czy później. A okładki piękne, nie ma co! 🙂

  • Kiti

    Och Ty fanko Nory Roberts:)

  • Ryszawa

    lubię książki tego wydawnictwa

  • Uwielbiam sagi, więc może ta jest dobra na zapoznanie się (wreszcie) z Norą?

  • Agnieszka T

    Muszę wreszcie zapoznać się z autorką

  • ale cudne okładki. Jak wiesz lubię twórczość Nory, dlatego metodą małych kroczków próbuje poznawać jak najwięcej jej dzieł, więc będę mieć też na uwadze powyższą sagę.

  • Natalia Zdziebłowska

    Chętnie przeczytam ! Coś dla mnie :3
    http://natalax3recenzje.blogspot.com

  • Ola

    „Niebezpieczne prądy” – leciutko mi się kojarzy z „Księciem przypływów” Pata Conroya, a do tej mam sentyment… Myślę, że chętnie przeczytam…