Muza, Thriller/Kryminał, Yrsa Sigurdardottir

W proch się obrócisz – Yrsa Sigurdardottir

by -
w-proch-sie-obrocisz-yrsa-sigurdardottir

yrsawprochsieobrocisz

 

W proch się obrócisz ,Yrsa Sigurdardottir, 3 tom cyklu z prawniczką Torą, Muza, Warszawa, 2009, s.438, sklep>>

Yrsa Sigurdardottir to jedna z moich ulubionych pisarek. Jej seria z prawniczką Thorą Gudmundsdottir zawsze dostarcza mi sporo emocji. To mistrzyni budowania napięcia i wyprowadzania czytelnika w pole. W proch się obrócisz to 3 tom cyklu z Thorą, który zachwycił mnie swoim rozmachem i intrygą.

Wyspa Heimaey. Miasteczko, które przykryła lawa i popiół. Tajemnice i zbrodnie. Bestialska śmierć pielęgniarki. Trzy ciała i głowa odnalezione w piwnicy odkopanego domu.  Czy przeszłość i teraźniejszość łącza się ze sobą? I jaki udział w tych wydarzeniach ma klient głównej bohaterki [Tory] – Markus? W chwili wybuchu wulkanu był nastolatkiem – teraz wraz z Torą będzie musiał zmierzyć się z koszmarem ze swojej piwnicy. Prawniczka po raz kolejny zostaje wmieszana w niezwykle niebezpieczną grę  – czy uda jej się zgłębić tajemnice przeszłości i oczyścić imię swojego klienta? 

W proch się obrócisz to kryminał/thriller z wątkami detektywistycznymi i sensacyjnymi, który mrozi krew w żyłach i nie pozwala o sobie zapomnieć. Świat przedstawiony w powieści jest z lekka mroczny, szary i bardzo realny. Zwiedzając pokryte lawą i pyłem miasteczko obserwujemy zamknięte społeczeństwo, swego rodzaju klikę, która nie dopuszcza do siebie obcych – zachowując jednocześnie tajemnice.

Autorka ma według mnie świetny styl, czasem lekko powolny, jednak potrafi tak ubrać słowa, by budować napięcie, które w pewnym momencie wybucha i pędzi w tempie ekspresowym. Wszędobylski narrator mimo tego, iż  jest wszystkowidzący ukazuje Nam, tylko to czego chce Yrsa na danym etapie historii. Przez co trudno się domyślić, gdzie Nas zawiedzie. A prowadzi czytelnika ku prawdziwej bombie – zakończeniu, które ukazuje, iż miłość i nienawiść są oddzielone bardzo cienką granicą, a chęć przerwania to motor do nawet najbardziej nikczemnych działań.

Tora to kobieta z bagażem doświadczeń, dwójką dzieci oraz związkiem na odległość, który jest teraz na etapie: „być albo nie być”. Matthew to fajny facet i w tej części bardzo mi go brakowało. Pozostali bohaterowie opowieści zostali fajnie scharakteryzowani. Postacie w W proch się obrócisz są bardzo realne, wręcz swojskie, choć nie brak i szaleństwa, które kryło się zakopane pod lawą i pyłem.

Na zdjęciach możecie zaobserwować wersję tradycyjną i pocket powieści. Różnią się oczywiście okładką, ale i wielkością czcionki. Okładki nie podobają mi się, ale ich motywy pasują do powieści. Jeśli chcecie poznać bliżej Torę, warto zacząć przygodę od pierwszego tomu cyklu – Trzeci Znak. Sama fabuła oraz intryga pozwalają na czytanie tej opowieści bez zaglądania do jej poprzedniczek.

Podsumowując W proch się obrócisz to powieść trzymająca w napięciu, niezwykle złożona i choć momentami może wydawać się monotonna jej finał wynagradza wszystko. To zdecydowanie książka, którą polecę każdemu miłośnikowi kryminałów oraz osobom chcącym poznać królową islandzkich kryminałów.

Motyw przewodni: zbrodnia, tajemnice przeszłości

Ocena wg gatunku: 9/10

| Trzeci Znak | Weź moją duszę | W proch się obrócisz | Niechciani |

Wyzwanie Kryminalne,W 200 książek dookoła świata,Europa da się lubić,Motyw zdrady w literaturze

 

Ktoś jest zainteresowany tą książką? łapki w górę 😉 Mam dwa egzemplarze – może jakaś rozdawajka?

 

Spodobał Ci się post? Był przydatny? Polub i poleć znajomym.

Share:
  • Pingback: Konkurs mikołajkowo-świąteczny – grudzień 2014 - OkiemMK - Blog o Książkach, Kulturze i Kuchni()

  • ksiazkowka

    To także moja ulubiona pisarka jak wiesz, więc książce na pewno nie odmówię. Gdzież bym mogła! 🙂

  • Katarzyna Nowak

    Zazdroszczę Ci tych książek… 🙂 Bardzo chciałabym je przeczytać 🙂

  • czajkapaulina

    Nazwisko mi zupełnie obce, lecz recenzja zachęca do przeczytania. Tym bardziej, że jestem wielbicielką tego gatunku a Ty tak wysoko oceniasz ten kryminał. 🙂

  • Pewnie już wiesz co napiszę – nie moja bajka 😛

  • Lubię kryminały, thrillery z wątkami detektywistycznymi, więc to książka dla mnie. Poza tym nie znam jeszcze pióra tej autorki, więc chętnie poznam.

  • Hehe, wiem, że to podłe, ale jeśli kobieta jest autorką i ktoś pisze o powolnym stylu, to automatycznie mam przed oczami kilkustronicowe opisy filiżanek, firanek, drzew za oknem i parującej wody 😛 A gdy to samo słyszę o facetach, to widzę Kinga ze swoimi opisami procesu dorastania, życia małej społeczności, czy relacji rodzinnych 😀 Ale nie martw się – powoli zabijam w sobie ten szowinizm 😛

  • Nia znam twórczości tej autorki, ale jak już się przemogę i częściej zacznę czytać kryminały, to na pewno to jakże skomplikowane nazwisko będzie figurowało na liście. Ostatnio widziałam jakąś książkę Yrsy w wersji kieszonkowej i chciałam wziąć, ale walczę z nieprzekroczeniem trzydziestu książek do przeczytania, które stoją na półce, więc…

  • Muszę przeczytać ,,Trzeci znak” 🙂
    Myślę, że mi się spodoba.

  • Ja się również bardzo cieszę, że ci się podoba, ale napisz o czymś innym niż kryminał, bo musiałabym teraz wymienić pół biblioteki, żeby czytać, to co polecasz 😛

  • Cieszę się, że kolejna książka Yrsy przypadła Ci do gustu 🙂 Moje zdanie na temat jej twórczości znasz, więc nie będę się rozpisywać. Dodam tylko, że mam nadzieję, że autorka nie porzuciła cyklu o Thorze i że niedługo poznamy kolejną odsłonę przygód przebojowej prawniczki 🙂

    • mnie została jeszcze jedna i bardzo odwlekam tę przygodę;P Lód w Żyłach pyszni się już jakiś czas na półce i po prostu nie chcąc kończyć tej przygody tak go odkładam!

      • „Lód w żyłach” jest super ze względu na sporą dawkę grozy, można się przestraszyć w trakcie lektury!

  • Elenkaa_

    Mam na półce tę starszą wersję, czeka na swoją kolej… jeszcze muszę przed nią przeczytać „Weź moją duszę 🙂

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    • ja mam obie, ale tę nowszą wydam;) Starsza czekała kilka lat jak się za nią zabiorę;P

  • Też bardzo lubię tę serię, styl autorki przypadł mi do gustu, potrafi zaintrygować. Tej książki jeszcze nie czytałam, więc rozdawajką jestem zainteresowana. 🙂
    Bardzo fajne zmiany u Ciebie. 🙂

  • Martyna K.

    Widzę, że lubisz twórczość tej autorki. Ja nie miałam jeszcze do czynienia z jej książkami, choć bardzo lubię kryminały. Chyba bym musiała zacząć od początku serii, jeśli się zdecyduję.

  • mal gosinka

    O właśnie miałam się odezwać… Akurat czytam „Weź moją duszę” i bardzo mnie wciągnęła 😉 To moje pierwsze spotkanie z Yrsą i bardzo udane. Lepiej mi idzie czytanie tej książki niż hitu „Zanim zasnę”. Książki różne, jak dzień i noc, ale Yrsa zaskoczyła mnie niezwykle ciekawym i tajemniczym tłem fabuły.

    Ps. Wczoraj udało mi się złowić „Amazonię” J. Rollinsa (tego od Ewangelii, którą mi polecałaś). Prawie, prawie zaczęłam ją już czytać… Jednak Yrsa na razie wygrała i nie będę czytać na raty. Muszę ją skończyć.

    • WMD jest super! ale mnie najbardziej nadal podobał się Trzeci Znak!Innych książek J. Rollinsa nie czytałam, ale jak będzie dobra to na pewno się zabiorę…z tego co czytałam to inne jego książki cieszą się także powodzeniem;)

  • prosperiusz

    Po Yrsę muszę w końcu Marto sięgnąć, bo np. Asy Larsson przeczytałem już 2 książki. I o Yrsie cały czas słyszę, czytam, że to kawał dobrej literatury 🙂

    • mal gosinka

      „W ofierze molochowi” A. Larsson – jedna z moich ulubionych w tym gatunku, niestety jak na razie inne książki tej autorki bardzo mnie rozczarowały

  • Pingback: „Trzeci Znak” Yrsa Sigurdardottir - OkiemMK - Blog o Książkach, Kulturze i Kuchni()

Translate »