Podsumowania, TOP 5 10 15

Czytelnicze TOP 10, czyli lista moich ulubionych książek

czytelnicze-top-10-czyli-lista-moich-ulubionych-ksiazek

top 5 -10- 15maly

Z listą ulubionych książek mam zawsze problem, gdyż po prostu ona wiecznie się zmienia. Ciągle poszukuje, czytam i ciesze się, że ta lista się rozrasta/ewoluuje. Poniższe pozycje podaję w kompletnie przypadkowej kolejności i jest to mój stały TOP, w którym nie może zabraknąć mojej Fantastycznej Czwórki>>!!

41bc5-fantastyka

  • „Władca pierścieni” – Tolkien – za Śródziemie i bohaterów, którzy są uniwersalni, za to, iż reprezentuje sobą wszystko co kocham w fantastyce – opinia tutaj>>
  • „Diuna” – Herbert – za pustynną planetę, ogromną wyobraźnię, elementy polityczne i ekologiczne zawarte w książce – opinia tutaj>>
  • „Dżuma” – Camusa – jedna z niewielu lektur, która mnie zachwyciła i pokazała, że jak chcą to potrafią wybrać Nam dobre lektury, a metafora jest boginią;)
  • „Chłopaki Anansiego” – Neil Gaiman – za jego specyficzny styl, groteskę i absurd oraz sporo dobrej nieszablonowej fantastyki i humoru – opinia tutaj>>
  • „Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści” – H.P. Lovecraft – za jego klasyczny styl, który nie przeraża od razu, a wkrada się w sny lub budzi grozę, gdy najmniej się tego spodziewamy – opinia tutaj>>
  • „Listy pisane miłością” – James Patterson – to pierwsza książka, przy której płakałam, przepiękny dramat! – opinia tutaj>>
  • „Dotyk Śmierci „ – J.D. Robb – w TOP 10 nie mogło zabraknąć Nory Roberts, która serią o Eve Dallas rozkochała mnie w kryminałach. Główny bohater, to mężczyzna, którego życzyłabym każdej kobiecie – pobudza nie tylko wyobraźnię, a przemiana Eve i humor oraz chemia pomiędzy nimi – mistrzostwo! – opinia tutaj>>
  • „Tańczący Trumniarz” – Jeffery Deaver – za intrygę, niespodziewane zwroty akcji i pełne napięć poszukiwania złoczyńcy – opinia tutaj>>
  • „Wielki Marsz” – Stephen King – za to, iż przeraził mnie czernią ludzkich serc, ich znieczulicą i obojętnością – opinia tutaj>>
  • „Legenda Drizzt’a” RA Salvatore – za postać Drizzt’a, którego „dojrzewanie”, przemyślenia oraz postawy świadczą o tym, iż nawet osoba urodzona w złym miejscu, i żyjąca wśród złych osobników może być dobra, może się wyłamać ze stereotypów – opinia tutaj>>

bcebb-salvatore2

Tak wygląda moje TOP 10, a jak wyglądają Wasze? Pokrywają się Wam, któreś pozycje? Których nie czytaliście, a byście chcieli?

P.S. Tak teraz po raz kolejny przeglądam ten post i zdałam sobie sprawę, że 90% moich TOP-ów to fantastyka, w różnej postaci. Czas do niej wrócić, bo rozbrykałam się z kryminałami!

Spodobał Ci się post? Był przydatny? Polub go i udostępnij znajomym.

  • Pingback: Maria Smith()

  • Agnieszka Es

    Tak, zgadzam się, że „Dżuma” to wyjątkowo dobrze wybrana lektura 😉

  • Spodziewałam się Tolkiena, Herberta, Lovecrafta i Roberts 😀

  • jesienny deszcz

    Gdzie moja fascynacja: „Harry Potter”? Co sądzisz o tej serii ? ; )

  • naczytane.blog.pl

    ‚Władca pierścieni’ to mój szczyt niezdobyty. Trzy razy podchodziłam do niego i nie dałam rady go przeczytać 🙂

    • trzeba zdecydowaniu lubić, ja w liceum też nie przebrnęłam, ale teraz łyknęłam raz dwa!

    • Evik

      Witaj w klubie.
      Ja raz próbowałam, przeczytałam dwie części. Czas to nadrobić, tym bardziej, że film widziałam milion razy.

  • Wstyd mi, bo czytałam tylko „Dżumę”, którą uwielbiam i „Wielki Marsz”. Tolkien ciągle przede mną. Dziękuję za spełnienie mojego życzenia dotyczącego Twoich ulubionych książek xxx.

  • ksiazkowka

    Tolkien, Gaiman, King – suuuuper. 🙂

  • Martyna K.

    Z powyższych czytałam tylko Dżumę. Też bardzo lubię fantastykę. Nie wybrałabym chyba 10 ulubionych 🙂

  • Władca Pierścieni zdecydowanie tak! Zawsze na pierwszym miejscu :)) Co do reszty musiałabym się zastanowić, ale na pewno Harry Potter, trylogia Millenium, Memnoch Diabeł – Anne Rice, Misery – Kinga, Wiedźmin i Pan Lodowego Ogrodu… Poza tym na pewno znalazłoby się coś jeszcze :))

  • Beti G.

    Nie czytałam żadnej z książek, muszę kiedyś spróbować zrobić sobie takie swoje TOP 10 🙂

  • Ojej, nie wiem czy się wstydzić czy nie, ale nie miałam okazji zapoznać się z żadną z tych książek :]

  • Z Twojej listy uwielbiam jedynie Dżumę 🙂

  • Evik

    Chyba muszę spróbować „Diunę” przeczytać…

  • Martyna M.

    To nie moje klimaty 😀
    lifewithpassionx.blogspot.com

  • Władca Pierścieni na pewno znalazłby swoje miejsce w moim top 10. Podobnie by było z Diuną. Jednak Gaimana umieściłabym Amerykańskich Bogów. Na pewno na takiej liście znalazłby się Ojciec Chrzestny, może Wichrowe Wzgórza oraz Mistrz i Małgorzata…

    A przy okazji zapraszam na konkurs
    http://monweg.blog.onet.pl/2014/11/12/konkurs-200-000-i-szansa-na-dwie-ksiazki/

    • Amerykańscy Bogowie to jedyna książka tego autora, której jeszcze nie czytałam – odkładam i odkładam to;P

  • Wielki Marsz i Chłopaki Anansiego – fajne książki – fakt. Dżumę tez czytałem, ale mnie aż tak nie zachwyciła. Dobra książka, ale z czasem o niej zapomniałem, więc widocznie nie była aż tak wybitna 😛

    • pewnie tak 😛 a masz jakieś ulubione? czy było u Ciebie top 10?

      • A wiesz, że chyba jeszcze takiej listy nie próbowałem utworzyć – może kiedyś się za takie coś zabiorę ;D

  • martucha180

    Mnie też „Dżuma” wciągnęła w czasach LO, choć najbardziej „Chłopi”! 4 tomy w 5 dni 🙂

  • Rzeczywiście, prawie sama fantastyka. „Listy pisane miłością” mam w domu, ale jeszcze nie czytałam tej książki. Ciekawe, czy będę płakać 🙂

  • ,,Władca pierścieni” na pewno znalazłby się na mojej liście. Pewnie wciągnęłabym sporo książek Kinga, nie mogąc zdecydować się na jedną :).

  • Wybrać tylko 10 książek…to mało możliwe;) U Ciebie przeważa fantastyka, u mnie lista składałaby się pewnie w większości z horrorów;)

  • Nie potrafiłabym wybrać „tylko” dziesięciu książek…

  • Czytałam „Dotyk śmierci”, też lubię tę serię i zgadzam się, że główny bohater to facet-marzenie. Niedawno wróciłam do tej sagi po długiej przerwie i bardzo fajnie się czytało, takie sympatyczne spotkanie ze starymi przyjaciółmi. 🙂 Znam jeszcze „Tańczącego trumniarza” – bardzo dobra książka, Deaver potrafi zakręcić fabułą. Reszty z Twojego top10 nie czytałam, ale kiedyś chciałabym się zmierzyć z Tolkienem.

    • Polecam szczególnie Gaimana i Herberta! Co tu mówić seria o Eve Dallas jest dla mnie rewelacyjna! I także ją odnawiam!

  • monalisap

    Tytuły kojarzę z Twojej listy, sama mam jednak inne top książkowe.

  • Nie znam żadnej książki z twojego TOP 10. Moja lista prezentowałaby się na pewno inaczej, jednak jej nie podam, bo musiałabym się pół dnia zastanawiać, jakie wybrać pozycje, bo za dużo mam takich swoich ”ulubionych”.

Translate »